-
Eva Minge Dell’Arte – recenzja
Eva Minge Dell’Arte W zasadzie sama nie wiem, czego się spodziewałam po Eva Minge Dell’Arte, ale w bukiecie czają się anyż i konwalia, a obydwie te nuty nie dość, że dzielą ludzi, to jeszcze absolutnie…
Soppo Mad Gut – recenzja
Soppo Mad Gut Kurczę, zaczynam mieć wrażenie, że z owocami marki dogaduje się po macoszemu. Kolejne monozapachy obiecują konkretną nutę,…
Soppo Jelly Belly – recenzja
Soppo Jelly Belly Po Mog Them moje zaufanie do owocowych monozapachów Soppo było już mocno nadwyrężone, ale liczi w Jelly…
Soppo Mog Them – recenzja
Soppo Mog Them O matko… myślałam, że po bzie ( Doggy Siren ) już gorzej być nie może, ale jak…
Narciso Rodriguez Musc Nude for Her – recenzja
Narciso Rodriguez Musc Nude For Her Piżmo od Narciso Rodriguez już nieraz wystawiało moją cierpliwość na próbę, ale Musc Nude…
Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez for Her Edt – recenzja
Narciso Rodriguez For Her Edt O ile się nie mylę, Narciso Rodriguez For Her Edt to właściwie punkt startowy całej…
Eva Minge Bianco – recenzja
Eva Minge Bianco Eva Minge Bianco już samą nazwą dość wyraźnie puszcza oko w stronę Bianco Latte od Giardini di…
Soppo Toddy Spice – recenzja
Soppo Toddy Spice Toddy Spice to monoperfumy z cynamonem w roli głównej i teraz uwaga: tak jak z propozycjami Soppo…
Zara Bold Raspberry – recenzja
Zara Bold Raspberry Tym razem przykład, gdzie zapach bezczelnie odwzorowuje piramidę i pachnie dosłownie jak deklaruje opis. A to niespodzianka…