-
Zara Waterfall Brume – recenzja
Zara Waterfall Brume Testowanie nowych perfum to dla mnie w 95% czysta, olfaktoryczna przyjemność, ale czasami są takie sytuacje, gdzie po prostu trafiam na przysłowiową minę 😉 . I niestety, w tym przypadku zaliczyłam gigantyczny…
Soppo Flutter Butter – recenzja
Soppo Flutter Butter Czas na kolejne testy Soppo, a dokładnie Flutter Butter z jaśminem w sercu kompozycji. I w tym…
Zara Cloud Sorbet – recenzja
Zara Cloud Sorbet Dzisiaj ostatni zapach z linii Latte Edit, czyli Zara Cloud Sorbet, który poświęcony został herbacie. Uwielbiam herbatę…
Zara Ubbe Latte – recenzja
Zara Ubbe Latte Uwaga, miłośniczki mlecznych klimatów! Czas na Zara Ubbe Latte. W tym przypadku człon „latte” to mleczna gęstość…
Zara Almost Pink – recenzja
Zara Almost Pink Czas na kolekcję Latte Edit w dość futurystycznych flakonikach w kształcie… jajek/spodków? 😉 . Zara Almost Pink…
Soppo Sneks with Legs – recenzja
Soppo Sneks with Legs Dziś opowiem Wam co nie co o zapachu Soppo Sneks with Legs, w którym niekwestionowaną gwiazdą…
Soppo Hush Crush – recenzja
Soppo Hush Crush Kolejne starcie z marką Soppo i niestety już na starcie muszę przyznać, że przy Hush Crush poczułam…
Soppo Fussy Pussy – recenzja
Soppo Fussy Pussy Po ostatniej wyjątkowo niefortunnej przygodzie z marką Soppo, postanowiłam dać im jeszcze jedną szansę i tym razem…
Zara Maison d’Ete – recenzja
Zara Maison d’Ete Zara Maison D’ete, czyli potencjalnie idealny, odświeżający i rześki pewniak na lato. Trochę bałam się cytryny w…