Zara Terra Profonda Black Fig & Basil – recenzja
Terra Profonda Black Fig & Basil
Figa w perfumach na dobre rozgościła się w trendach, a Zara doskonale wie, jak czerpać z najciekawszych olfaktorycznych nurtów, więc dzisiaj wpada Terra Profonda Black Fig & Basil. Po duecie figi z bazylią doprawionym morską solą można spodziewać się wielu rzeczy. Sprawdźmy zatem, czy zawartość flakonu udźwignęła swoją nazwę. Zapraszam!
Zielony liść, zioła i dzięgiel, czyli figa bez lukru
Przez pierwsze 20-30 minut faktycznie wyraźnie czuć tu figę, ale uwaga! Jest to figa niesamowicie zielona, drzewna i wręcz lekko ziemista. Jeśli szukacie miękkiej kremowości czy otulającej gładkości, to zdecydowanie zły adres. Szczerze mówiąc prędzej obstawiłabym tutaj obecność roztartego w dłoniach liścia figowego niż samego owocu. Zanim kompozycja dobrze osiądzie, jest mocno aromatyczna, subtelnie gorzkawa i uderza w klimaty stricte zielarskie. Co więcej, na mojej skórze miałam wrażenie tonu dzięgla zamiast bazylii, który pasowałby mi do tej układanki jak ulał! Dzięgiel posiada bardzo specyficzny, roślinno-ziołowy i zielony aromat, który genialnie nadaje kompozycjom figowym głębi i właśnie takiej naturalnej surowości.
Dopiero po dłuższym i kontakcie z ciepłem ciałem, gdzieś tam w tle cały ten bukiet odrobinę mięknie i gubi swoją początkową, ostrą eteryczność. Nie dajcie się jednak zwieść, ponieważ to wciąż nie jest słodkie mleczko figowe, a formalny chłód. Całość po prostu z czasem przestaje być aż tak kanciasta jak na początku. Soli nie uraczyłam.

Opinia i parametry
Ogólnie rzecz biorąc muszę przyznać, że to naprawdę dobrze skrojona figa. Ma lekkie zapędy w kierunku innych, dobrze znanych i droższych klasyków operujących wokół tej nuty, ale nie bije do nich bezpośrednio, więc nie można jej nazwać tanim klonem. To po prostu bardzo poprawna, uniwersalna i w gruncie rzeczy bezpieczna figa dla fanów zielono-drzewnych profili.
Trwałość na skórze oscyluje w okolicach 4 godzin, a projekcja od samego początku trzyma się dość blisko ciała.

Podsumowanie
Zara Terra Profonda Black Fig & Basil to udana , acz prosta kompozcyja. Nie znajdziecie tu owocowego nektaru ani kosmetycznej słodyczy, za to solidną dawkę zieleni, ziół i surowości. Jeśli kręcą Was wytrawne, lekko ziemiste i aromatyczne klimaty, a do tego szukacie czegoś bezpiecznego na co dzień, to zdecydowanie warto dać temu flakonowi szansę. Świetny wybór na cieplejsze dni i momenty, kiedy potrzebujemy po prostu zresetować nos.
Pozostałe zapachy z linii The Art Of Becoming: Prima Parte Lychee & Oud, Dolce Nostalgia Vanilla & Incense
Specyfikacja zapachowa
Link do fragrantica:
Fragrantica Zara Terra Profonda Black Fig & Basil
Kategoria:
Drzewno – aromatyczna
Nuty:
Głowy: sól morska
Serca: figa i bazylia
Bazy: jasne drewno
Twórca:
Jo Malone
Rok powstania:
2026
Pojemności:
100 ml
Trwałość:
Dobra – na ciele dobija ok. 4 h, ubrania podobnie


