Recenzje perfum

Giorgio Armani, Si Fiori Edp

Dzisiaj kolejna propozycja z linii Si, która spowodowała, że serce zaczęło mi bić szybciej, czyli Fiori w natarciu! O ile z klasykiem średnio się polubiliśmy, a inne flankery średnio mi przypadły do gustu, tak różowy wypust przyciągnął mnie do siebie i został w kolekcji w postaci pełnowymiarowej flaszki 🙂 .

Tak na prawdę zapach w moim doczuciu kompletnie nie przypomina pierwowzoru. Pozbawiony jest charakterystycznego akordu Si edp, który zakorzenił się w pamięci olfaktorycznej miłośników serii. Rzekłabym, że Fiori spokojnie mogłyby robić jako odrębne perfumy, nie spokrewnione z bestsellerem.

Zapach jest linearny, ale baardzo przyjemny dla nosa! Jakby miała go opisać jednym zdaniem to byłby to: śmietanowo-waniliowy krem tortowy przełamany cytrusową nutą. I tyle 🙂 . Ciężko wyodrębnić tu królujące nuty, ponieważ kompozycja stanowi jedność, ale bezapelacyjnie można wskazać faworytów, czyli waniliowo-piżmowy ton z wręcz momentami laktonowymi rodem jak z ptasiego mleczka. Opis może lekko przerazić i wyobrażenie zapachu zejść na tory przesłodzonej bezy, ale jest to mylny kierunek! Wszystkie dobrocie są bez dodatku cukru i deserowe. Obecna tu słodycz absolutnie nie jest mdła, ale wywarzona i co najmniej większa jej połowa pochodzi z różanego dna.

Szczerze to różowy flanker nie jest jakimś odkrycie perfumiarstwa, ale z drugiej strony prezentuje puszystą, lekką i kobiecą chmurkę otulającą nosiciela. Mnie ten wydźwięk kupił. Nosząc FIori czuję się bardzo kobieco. Aura perfum jest romantyczna i miękka w odbiorze. Nie grymasi, nie zmienia się, nie drażni… po prostu jest. Raczej jest to typ zapachu z kategorii bezpiecznych, który spodoba się większości oraz spokojnie mógłby robić za prezent.

Parametry mogłyby być lepsze 🙂 . Zdecydowanie nie jest to całodzienny killer. Na skórze woń dobija do 5 godzin i później trzeba się dopiskiwać. Dodatkowo zapach raczej należy do tych blisko-skórnych. Na pewno idealnie sprawdzi się w zamkniętych pomieszczeniach, kiedy musimy patrzeć na współtowarzyszy w pracy 🙂 . Nie zabije otoczenia, ale umili czas. Zapach z powodzeniem dobrze wypadnie zarówno w wieku młodzieńczym jak i u starszych osób. Pachnie tak samo dobrze latem jak i zimą. Ta uniwersalność znacząco podnosi atrakcyjność perfum.

Podsumowanie

Si Fiori to młodzieńcza i zabawna wersja oryginału. Co prawda z klasykiem ma mało wspólnych cech, ale skoro już wydano ten zapach pod szyldem linii to jakoś warto go sklasyfikować 🙂 . Perfumy są monotematyczne, ale nie jest to wadą. Zapach jest kremowy, lekko pudrowy i kwiatowy jednocześnie. Nosząc różowe wydanie z pewnością zbierzemy sporo komplementów. Jeśli szukacie czegoś na każdą okazję, ale miłego dla nosa i otoczenia to Fiori będzie strzałem w 10!

Specyfikacja zapachowa:
Kategoria: kwiatowo – szyprowe
– Nuta głowy: czarna porzeczka, zielona mandarynka
– Nuta serca: neroli, róża, paczula, mech dębowy
– Nuta bazy: wanilia, białe piżmo

Twórca:
Julie Masse

Rok powstania: 
2019

Pojemności:
30 ml, 50 ml i 100 ml

Trwałość:
Średnia – około 4 godzin na skórze


Podziel się: