Zara Heavenly Blanc
Recenzje perfum

Zara Heavenly Blanc – recenzja

Zara Heavenly Blanc

Dzisiaj zapach o niezwykle obiecującej nazwie, czyli Zara Heavenly Blanc. Z piramidy zapowiadała się prawdziwa, otulająca perełka. Poza tym spójrzcie na tę buteleczkę! Estetyka kolekcji White Luminosity prezentuje się obłędnie! Tylko czy faktycznie perfumy zabrały mnie do nieba? I tak, i nie. Zapraszam na recenzję, która wywołała u mnie chyba największe mieszane uczucia w tym sezonie.

Od mlecznego obłoczka po tuberozowy zgrzyt

Zacznę od największego plusa: ta kompozycja ma po prostu fenomenalne otwarcie! Pierwsze minuty pachną dosłownie jak prawdziwe, puszyste mleko migdałowe. Niezwykle czyste, miękkie, mega błogie i aksamitnie stapiające się ze skórą. Powiem Wam wprost: ten uroczy start mocno rozbudza apetyt na więcej i zapowiada absolutnie kremową perełkę, ale sielanka nie trwa wiecznie… .

Niestety, w miarę rozwoju bukiet nieubłaganie wytraca tę uroczą laktonowość. Zapach staje się jakby bardziej szorstki i ewidentnie zaczyna coś zgrzytać. Według mnie winowajcą jest prawdopodobnie tuberoza, która nie pokazała tu absolutnie nic ze swojego upojnego, narkotycznego charakteru ( który pasowałby tu jak ulał! ). Zamiast tego w dość niefortunny sposób próbuje przełamać niebiański wstęp takimi jakby surowymi płatkami wprowadzającymi totalny chaos do mleczności. Tuberoza totalnie mi tu nie zagrała, a kwiat pomarańczy został przytłoczony efektem wiązanki nagrobnej, leżącej w rozlanym mleku… .

Na całe szczęście samo zakończenie ponownie staje się przyjemnie śmietankowo – piżmowe, tylko czy ja chcę czekać kilka godzin na moment komfortu?

Zara Heavenly Blanc

Opinia i parametry

Moje wrażenia można streścić jednym zdaniem: nuty głowy są przepiękne, rozwinięcie mocno niezbyt, a drydown ujdzie w tłoku. Strasznie ubolewam nad tym faktem, bo gdyby pociągnięto początkowy motyw znacznie dłużej, Heavenly Blanc z pewnością mogłyby walczyć o tytuł jednych z najlepszych perfum w całym, potężnym asortymencie Zary. A tak? Mamy wspaniałe, obłędne otwarcie i rozczarowującą resztę.

Jeśli zaś chodzi o parametry to zapach radzi sobie całkiem nieźle. Mimo swojej łagodnej natury trzymał się u mnie na skórze przez solidne pięć, a nawet sześć godzin blisko ciała.

Zara Heavenly Blanc

Podsumowanie

Zara Heavenly Blanc to zapach o gigantycznym, ale w moim odczuciu niestety zmarnowanym potencjale. Dla mnie to taka niespełniona obietnica migdałowego nieba. Mimo faktu, że serce kompozycji potrafi zmęczyć, to dla samego nieziemskiego początku i zmysłowej, sandałowej bazy warto przetestować go osobiście. Być może na Waszej skórze ta kapryśna tuberoza ułoży się znacznie łaskawiej i zagra tak, jak w zamyśle twórcy. U mnie nie ma miłości 🙁 .

Specyfikacja zapachowa Zara Heavenly Blanc

Fragrantica
Fragrantica Zara Heavenly Blanc

Kategoria
Kwiatowo – drzewno – piżmowa

Nuty
Głowy: mleko migdałowe
Serca: tuberoza i kwiat pomarańczy
Baza: drzewo sandałowe

Twórca:
Zara

Rok powstania: 
2026

Pojemności:
100 ml

Trwałość:
Całkiem spoko – ok. 5-6 h na skórze, ubrania podobnie

Podziel się:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Oldest
Newest Most Voted
0
Chcesz wyrazić swoje zdanie? Skomentuj!x