Zara Pecan Praline
Recenzje perfum

Zara Pecan Praline – recenzja

Zara Pecan Praline

Zara Pecan Praline brzmi jak zapowiedź solidnej uczty dla miłośników gourmandów. Orzechy, praliny, kremy… No przecież trudno przejść obojętnie obok takiego zestawu! Tylko czy tytułowy pekan rzeczywiście gra tutaj pierwsze skrzypce? No nie do końca i chyba ktoś tu pomieszał przepisy, ale wiecie co? Wcale nie mam mu tego za złe! 😉 Zapraszam!

Biszkoptowy torcik i cytrynowa szarlotka

Pierwsze minuty to prawdziwa rozpusta! Puszysty biszkopt przełożony kremem waniliowym, spora porcja karmelu i delikatny orzechowy akcent. Jest słodko, gęsto i bardzo deserowo. No torcik jak nic! Przy czym charakterystycznego aromatu pekan osobiście się tutaj nie doszukałam. Jeśli macie ochotę na konkretne bakalie, koniecznie poznajcie Pecan Pie od Jousset. To dopiero orzechowa uczta!

Ale wróćmy do Zary. Po mniej więcej dziesięciu minutach początkowa cukiernicza bomba wyraźnie wyhamowuje, a bukiet nabiera szarlotkowego charakteru. Momentami przywołuje mi nawet na myśl Angel’s Share od Kiliana, choć to raczej luźne skojarzenie niż podobieństwo jeden do jednego. Zamiast koniakowego rozgrzania dostaję coś na wzór kremówki z delikatnie kwaskowatymi jabłkami. Do tego dochodzi aromat tarty cytrynowej i odrobina kandyzowanej skórki. Na tym etapie jest kremowo, owocowo i apetycznie, ale ten cytrusowy twist skutecznie powstrzymuje całość przed zamianą w przesłodzony ulepek. Smakowity kąsek, mniam! 😛

Opinia i parametry

Nie powiem, Pecan Praline bardzo przyjemnie mi się nosi. Największym zaskoczeniem okazała się dla mnie zmiana proporcji woni po pierwszych minutach, bo spodziewałam się raczej linearnego, ciężkiego deseru. Tymczasem Zara całkiem sprytnie przełamała początkową słodycz i nie pozwoliła jej zdominować zapachu. Mam jednak małe zastrzeżenie do samej nazwy. Skoro obiecujemy pekanową pralinę, to wypadałoby zadbać o nieco bardziej rozpoznawalny orzechowy akord. Mimo wszystko miłośnicy ciast, kremów i jadalnych perfum powinni być zachwyceni.

Parametry rewelacyjne! Trwałość całodniowa, przy ogonie sięgającym dwie ulice 😉 . Napewno będzie Was czuć jeszcze długo po opuszczeniu danego miejsca 😉 .

Podsumowanie

Zara Pecan Praline to bardzo sympatyczny gourmand, któremu zdecydowanie bliżej do witryny cukierni niż miseczki prażonych orzechów. Nie jest szczególnie odkrywczy, ale ma wdzięk, przyjemnie się rozwija i potrafi narobić apetytu. Pekan chyba został w magazynie, ale cukiernik i tak upiekł całkiem niezłe ciacho! 😛 .

Specyfikacja zapachowa

Kategoria:
Gourmand

Nuty:
Karmel, orzechy pekan i krem waniliowy

Twórca:
Zara

Rok powstania: 
2026

Pojemności:
50 ml

Trwałość:
Mały killerek

Podziel się:
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Maciej
Maciej
2 października 2026 18:42

Faktycznie trochę mało tych orzechów w zapachu który nazywa się Pecan Praline. Dla mnie jednak rozczarowanie bo kompozycja nie współgra z nazwą. Za to Salted Tonka to świetna alternatywa dla wycofanego zapachu Oriflame Sublime Nature Tonka Bean.

1
0
Chcesz wyrazić swoje zdanie? Skomentuj!x