<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>orzech laskowy - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/orzech-laskowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/orzech-laskowy/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 23 Nov 2025 06:31:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>orzech laskowy - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/orzech-laskowy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jousset Le Gourmand – recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/11/23/jousset-le-gourmand-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jousset-le-gourmand-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/11/23/jousset-le-gourmand-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Nov 2025 06:31:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[cookie dough]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[masło orzechowe]]></category>
		<category><![CDATA[orzech laskowy]]></category>
		<category><![CDATA[tost]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=93268</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słuchajcie, dawno żaden gourmand nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Jousset Le Gourmand. W sensie pozytywnym, żeby nie było 😉 . Jeśli kiedykolwiek marzyliście, by pachnieć jak znany krem czekoladowy, który stoi na granicy legalności ( szczególnie jedzony o 3 nad ranem xD ) to chwytajcie łyżkę! Bo zaczyna się naprawdę słodka jazda. Zapraszam do recenzji 😉 Balet Nutelli o smaku piegusek na toście 😉 Pierwsze sekundy po aplikacji? Totalna, bezwstydna Nutella. Ale Jezu! Zero subtelności. To po prostu czekoladowa lawa zamknięta we flakonie. Taka jedzona na głoda w środku nocy prosto ze słoika 😉 . Jest gęsto, lepko, czekoladowo–orzechowo. Z ręką na sercu, dawno nie wąchałam tak realistycznie oddanego zapachu jedzenia. Dla mnie to poziom level master, bo jakby ktoś przyłożył mi przy zamkniętych oczach pod nos bloter popsikany Le Gourmand, to powiedziałabym z pełnym przekonaniem, że to Nutella 🙂 . Ale, ale&#8230; lecimy dalej, to nie wszystko! Po kilku minutach kremowa orzechowość zaczyna mieszać się z… pieguskami. Czujecie? Tak! Tymi idealnymi, miękkimi ciasteczkami z czekoladowymi kropelkami. I muszę przyznać, iż ta faza to absolutny hit. Jest domowo, słodko oraz przytulnie. Jak świeżo upieczony deser nadal parujący na blaszce. Mało? Nie może być! Jousset idzie na całość. Kiedy myślałam, że słodziej już być nie może, nagle w drydownie pojawia się on – maślany tost. Cieplutki, rumiany, lekko słony, jakby wyskoczył prosto z tostera i został bezczelnie oblany czekoladową masą. Nutella + pieguski + tost = impreza życia. Serio, ta kompozycja dla mnie brzmi jak cheat meal w postaci perfum. Opinia i parametry Więc: Le Gourmand to jeden z najbardziej bezpośrednich zapachów w swojej kategorii. Jest to nisza w pełnym tego słowa znaczeniu: odważna, bezkompromisowa, maksymalnie kulinarnie dosłowna. I teraz: co do jakości perfum nie mam absolutnie zastrzeżeń, gdyż ta jest bez wątpienia topowa! Natomiast realizm woni jest tak wysoki, że momentami czułam się bardziej jak słodka przekąska niż osoba w perfumach. Dla mnie osobiście kompozycja jest hiper jadalna. A nawet za jadalna. Poprzednia wersja, Accident a&#8217;la Vanille, była moim zdaniem bardziej noszalna. Miała słodycz, ale nie robiła z człowieka chodzącej cukierni. Według mnie Le Gourmand po prostu nie pozostawia złudzeń. To zapach dla osób, które naprawdę chcą pachnieć jak Nutella. I to taka z tostem, ciasteczkami i masłem w tle. Parametry? Trwałość fajna, spokojnie 5-6 godzin. Projekcja za to spora. Będzie Was czuć, czy chcecie tego czy nie 😉 . Podsumowanie Jousset Le Gourmand to gourmand w wersji ekstremalnej. Absolutny król. Nie każdy go uniesie, nie każdy go pokocha, ale Ci, którzy lubią pachnieć jak najpyszniejszy snack świata, uważam że tutaj znajdą swoje eldorado. Nutella, orzechy, pieguski, odrobinka soli i maślany tost… jeśli już od samego czytania robicie się głodni, to prawdopodobnie będzie to Wasza nowa miłość. Jeżeli jednak szukacie eleganckiej, spokojnej słodyczy, lepiej zostać przy wersji Vanille. Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Jousset Le Gourmand KategoriaGourmand Nuty:Głowy: masło, tost, sólSerca: cookie doughBazy: masło orzechowe, orzech laskowy Twórca:Jimmy Bodin Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:50 ml Trwałość:Fajna &#8211; na ciele ok, 5 h z piękną projekcją, ubrania cały dzień.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/11/23/jousset-le-gourmand-recenzja/">Jousset Le Gourmand – recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Słuchajcie, dawno żaden gourmand nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Jousset Le Gourmand. W sensie pozytywnym, żeby nie było <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Jeśli kiedykolwiek marzyliście, by pachnieć jak znany krem czekoladowy, który stoi na granicy legalności ( szczególnie jedzony o 3 nad ranem xD ) to chwytajcie łyżkę! Bo zaczyna się naprawdę słodka jazda. Zapraszam do recenzji <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Balet Nutelli o smaku piegusek na toście <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></h4>



<p>Pierwsze sekundy po aplikacji? Totalna, bezwstydna Nutella. Ale Jezu! Zero subtelności. To po prostu czekoladowa lawa zamknięta we flakonie. Taka jedzona na głoda w środku nocy prosto ze słoika <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Jest gęsto, lepko, czekoladowo–orzechowo. Z ręką na sercu, dawno nie wąchałam tak realistycznie oddanego zapachu jedzenia. Dla mnie to poziom level master, bo jakby ktoś przyłożył mi przy zamkniętych oczach pod nos bloter popsikany Le Gourmand, to powiedziałabym z pełnym przekonaniem, że to Nutella <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p>Ale, ale&#8230; lecimy dalej, to nie wszystko! Po kilku minutach kremowa orzechowość zaczyna mieszać się z… pieguskami. Czujecie? Tak! Tymi idealnymi, miękkimi ciasteczkami z czekoladowymi kropelkami. I muszę przyznać, iż ta faza to absolutny hit. Jest domowo, słodko oraz przytulnie. Jak świeżo upieczony deser nadal parujący na blaszce.</p>



<p>Mało? Nie może być! Jousset idzie na całość. Kiedy myślałam, że słodziej już być nie może, nagle w drydownie pojawia się on – maślany tost. Cieplutki, rumiany, lekko słony, jakby wyskoczył prosto z tostera i został bezczelnie oblany czekoladową masą. <strong>Nutella + pieguski + tost = impreza życia</strong>. Serio, ta kompozycja dla mnie brzmi jak cheat meal w postaci perfum.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Jousset Le Gourmand" class="wp-image-93276" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Więc: Le Gourmand to jeden z najbardziej bezpośrednich zapachów w swojej kategorii. Jest to nisza w pełnym tego słowa znaczeniu: odważna, bezkompromisowa, maksymalnie kulinarnie dosłowna. I teraz: co do jakości perfum nie mam absolutnie zastrzeżeń, gdyż ta jest bez wątpienia topowa! Natomiast realizm woni jest tak wysoki, że momentami czułam się bardziej jak słodka przekąska niż osoba w perfumach. Dla mnie osobiście kompozycja jest hiper jadalna. A nawet za jadalna.</p>



<p>Poprzednia wersja,<a href="/2025/10/24/jousset-accident-a-la-vanille-recenzja/"> Accident a&#8217;la Vanille</a>, była moim zdaniem bardziej noszalna. Miała słodycz, ale nie robiła z człowieka chodzącej cukierni. Według mnie Le Gourmand po prostu nie pozostawia złudzeń. To zapach dla osób, które naprawdę chcą pachnieć jak Nutella. I to taka z tostem, ciasteczkami i masłem w tle.</p>



<p>Parametry? Trwałość fajna, spokojnie 5-6 godzin. Projekcja za to spora. Będzie Was czuć, czy chcecie tego czy nie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Jousset Le Gourmand" class="wp-image-93277" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/11/Jousset-Le-Gourmand-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Jousset Le Gourmand to gourmand w wersji ekstremalnej. Absolutny król. Nie każdy go uniesie, nie każdy go pokocha, ale Ci, którzy lubią pachnieć jak najpyszniejszy snack świata, uważam że tutaj znajdą swoje eldorado.</p>



<p>Nutella, orzechy, pieguski, odrobinka soli i maślany tost… jeśli już od samego czytania robicie się głodni, to prawdopodobnie będzie to Wasza nowa miłość. Jeżeli jednak szukacie eleganckiej, spokojnej słodyczy, lepiej zostać przy wersji <a href="/2025/10/24/jousset-accident-a-la-vanille-recenzja/">Vanille</a>.</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Jousset-Parfums/Le-Gourmand-87261.html">Fragrantica Jousset Le Gourmand</a></p>



<p><strong>Kategoria</strong><br>Gourmand</p>



<p><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: masło, tost, sól<br>Serca: cookie dough<br>Bazy: masło orzechowe, orzech laskowy</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Jimmy Bodin</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Fajna &#8211; na ciele ok, 5 h z piękną projekcją, ubrania cały dzień. </p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/11/23/jousset-le-gourmand-recenzja/">Jousset Le Gourmand – recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/11/23/jousset-le-gourmand-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolce &#038; Gabbana Devotion Intense &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/09/23/dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/09/23/dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2024 05:59:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat pomarańczy]]></category>
		<category><![CDATA[orzech laskowy]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=84550</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dolce &#38; Gabbana Devotion Intense, czyli intensywniejszy flanker ciasteczkowego hitu. Wersja Edp bardzo mi przypadła do gustu, wręcz bym powiedziała, że nawet bardziej niż ustawa przewiduje 🙂 . Po klapie Goddess Intense bałam się, czy aby marka nie poszła śladami kolegów. Nie pozostało mi nic, jak dać szansę najnowszemu zapachowi z linii Devotion. Zapraszam do recenzji! Wciąż babeczka, lecz już nie cytrynowa Uff słuchajcie nie jest źle! Zapach otwiera się nugatowym kremem natychmiast wprowadzającym w zmysłowy, słodki klimat. Brak kandyzowanej cytryny, która w klasycznej wersji dodawała lekkości sprawia, że kompozycja jest bardziej aksamitna, niemalże maślana. W sercu króluje kwiat pomarańczy, jednak nie w swojej świeżej, cytrusowej odsłonie, a w gęstej, niemal oleistej formie na bazie gourmandowej esencji. To połączenie tworzy bogaty, ciepły akord, który stapia się z wanilią, nadając całości wyrazisty wydźwięk na jadalnym pograniczu. Brak owocowego przełamania sprawia, że zapach jest bardziej jednorodny. Wciąż niesamowicie elegancki oraz przypominający wyrafinowany deser, ale w dojrzałym obrazie ze słonecznym, iskrzącym i ekskluzywnym twistem. Tylko jest jeden mały haczyk&#8230; tak na prawdę kompozycja jest praktycznie kubek w kubek jak pierwowzór w drydownie 😉 . &#8230; . Opinia i parametry Dolce &#38; Gabbana Devotion Intense to perfumy, które dosłownie stapiają się ze skórą, tworząc zmysłowy, ciepły kokon. Ich tłusta struktura sprawia, że są bardziej zawiesiste i długotrwałe niż klasyczna wersja, co czyni je idealnym wyborem na wieczorne wyjścia lub chłodniejsze dni. Zdecydowanie można poczuć, że to zapach bardziej wyrafinowany i cięższy, ale wciąż zachowuje swoją gourmandową naturę. Aromat nadal przypomina luksusowy wypiek, natomiast z ekstra dodatkiem, jakże ostatnio modnych orzechów oraz wanilii. Uważam, że w przypadku gdy drażniła Was cytrynowa nuta w oryginale, to tutaj z automatu na starcie dostajecie jakby rozwinięty jego bukiet. Coś na zasadzie chrupkiego, orzechowego croissanta na sterydach. Parametry cudne &#8211; ciało 7 godzin, ubrania do prania. Projekcja szalona, uwaga z ilością aplikacji, aby nie zabić otoczenia 😛 . Podsumowanie Devotion Intense to bogatsza, bardziej czarująca wersja klasyka. Z jednej strony to już było, ale z drugiej syropowość woni przyciąga niczym magnes. To zapach dla tych, którzy szukają czegoś otulającego, a zarazem eleganckiego, co doda pewności siebie i przyciągnie komplementy. Idealny kiedy chcemy użyć nieco swojej olfaktorycznej, kokieteryjnej magii 🙂 . Wciąż jest to gourmand, lecz z ciekawym akordem orzechów. Perfumom nie można odmówić uroku i mnie to kupuje! Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Dolce &#38; Gabbana Devotion Intense KategoriaOrientalno &#8211; waniliowa NutyGłowy: orzech laskowySerca: kwiat pomarańczyBazy: wanilia Twórca:Olivier Cresp Rok powstania:&#160;2024 Pojemności:30 ml, 50 ml, 100 ml Trwałość:Rewelacyjna – cały dzień, ubrania do prania, a projekcja zabójcza.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/09/23/dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja/">Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense, czyli intensywniejszy flanker ciasteczkowego hitu. <a href="/2024/09/17/dolce-gabbana-devotion-recenzja/">Wersja Edp</a> bardzo mi przypadła do gustu, wręcz bym powiedziała, że nawet bardziej niż ustawa przewiduje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Po klapie Goddess Intense bałam się, czy aby marka nie poszła śladami kolegów. Nie pozostało mi nic, jak dać szansę najnowszemu zapachowi z linii Devotion. Zapraszam do recenzji!</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wciąż babeczka, lecz już nie cytrynowa</h4>



<p>Uff słuchajcie nie jest źle! Zapach otwiera się nugatowym kremem natychmiast wprowadzającym w zmysłowy, słodki klimat. Brak kandyzowanej cytryny, która w klasycznej wersji dodawała lekkości sprawia, że kompozycja jest bardziej aksamitna, niemalże maślana. W sercu króluje kwiat pomarańczy, jednak nie w swojej świeżej, cytrusowej odsłonie, a w gęstej, niemal oleistej formie na bazie gourmandowej esencji. To połączenie tworzy bogaty, ciepły akord, który stapia się z wanilią, nadając całości wyrazisty wydźwięk na jadalnym pograniczu. Brak owocowego przełamania sprawia, że zapach jest bardziej jednorodny. Wciąż niesamowicie elegancki oraz przypominający wyrafinowany deser, ale w dojrzałym obrazie ze słonecznym, iskrzącym i ekskluzywnym twistem. Tylko jest jeden mały haczyk&#8230; tak na prawdę kompozycja jest praktycznie kubek w kubek jak pierwowzór w drydownie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . &#8230; . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2.png" alt="Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense" class="wp-image-84606" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.png 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense to perfumy, które dosłownie stapiają się ze skórą, tworząc zmysłowy, ciepły kokon. Ich tłusta struktura sprawia, że są bardziej zawiesiste i długotrwałe niż klasyczna wersja, co czyni je idealnym wyborem na wieczorne wyjścia lub chłodniejsze dni. Zdecydowanie można poczuć, że to zapach bardziej wyrafinowany i cięższy, ale wciąż zachowuje swoją gourmandową naturę. Aromat nadal przypomina luksusowy wypiek, natomiast z ekstra dodatkiem, jakże ostatnio modnych orzechów oraz wanilii. Uważam, że w przypadku gdy drażniła Was cytrynowa nuta w oryginale, to tutaj z automatu na starcie dostajecie jakby rozwinięty jego bukiet. Coś na zasadzie chrupkiego, orzechowego croissanta na sterydach. </p>



<p>Parametry cudne &#8211; ciało 7 godzin, ubrania do prania. Projekcja szalona, uwaga z ilością aplikacji, aby nie zabić otoczenia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3.png" alt="Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense" class="wp-image-84607" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1023.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Dolce-Gabbana-Devotion-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Devotion Intense to bogatsza, bardziej czarująca wersja klasyka. Z jednej strony to już było, ale z drugiej syropowość woni przyciąga niczym magnes. To zapach dla tych, którzy szukają czegoś otulającego, a zarazem eleganckiego, co doda pewności siebie i przyciągnie komplementy. Idealny kiedy chcemy użyć nieco swojej olfaktorycznej, kokieteryjnej magii <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Wciąż jest to gourmand, lecz z ciekawym akordem orzechów. Perfumom nie można odmówić uroku i mnie to kupuje! </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Dolce-Gabbana/Devotion-Intense-96028.html">Fragrantica Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Orientalno &#8211; waniliowa</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Głowy: orzech laskowy<br>Serca: kwiat pomarańczy<br>Bazy: wanilia</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Olivier Cresp</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2024</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml, 100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Rewelacyjna – cały dzień, ubrania do prania, a projekcja zabójcza.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/09/23/dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja/">Dolce &amp; Gabbana Devotion Intense &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/09/23/dolce-gabbana-devotion-intense-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Amouage Guidance &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/09/10/amouage-guidance-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=amouage-guidance-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/09/10/amouage-guidance-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Sep 2024 19:03:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo sandałowe]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[olibanum]]></category>
		<category><![CDATA[orzech laskowy]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=84277</guid>

					<description><![CDATA[<p>Uhh moi drodzy, dzisiaj recenzja, do której zbierałam się kilka tygodni. Gdy nieco opadł pierwszy szał związany z Amouage Guidance, postanowiłam co nie co Wam o nim opowiedzieć. Nie ukrywam, że testowałam perfumy długo oraz moje zdanie w ich kwestii jest już wyrobione 🙂 . Zapraszam. Gruszka i orzech w kreatywnej chmurze Już od pierwszych chwil woń wita koncepcyjną słodyczą gruszki, otoczoną kremową nutą orzechów laskowych. To co mnie urzekło w tym połączeniu to brak typowej gourmandowości, za to szlachetny wydźwięk nieszablonowego duetu. Co więcej olibanum robi tutaj prawdziwą robotę, ponieważ wprowadza dymną, lekko mistyczną tajemniczość, która otula cały bukiet aż do końca trwania zapachu. Wow! Szczerze? Już sam wstęp intryguje i przyciąga, ale nie ujawnia jeszcze pełni oblicza perfum. Gruszka z orzechem tworzą aksamitną, owocową poświatę, która stopniowo przechodzi w kwiatowe serce aromatu. We wnętrzu Amouage Guidance króluje bogata wiązanka jaśminu sambac. Pozostałe kwiecie mało co można wychwycić, natomiast jaśmin zdecydowanie przejmuje pałeczkę. Ta część kompozycji jest bardzo ciekawa i tworzy idealny balans między zalatującą ekstrawagancją, a noszalnymi, niestereotypowymi pachnidłami. O ile białe kwiecie potrafi mieć tu fizjologiczne zapędy, tak wszystko zostało cudnie ujarzmione zmysłową bazą. Wanilia, i drzewo sandałowe sprawiają, że zapach po rozwinięciu staje się otulający, niemal jak ciepły, aksamitny szal, którym chcemy się okryć w chłodny dzień. I jeszcze ambra! Wnosi unikalną morską słoność&#8230; no powiem Wam, dzieje się 🙂 . Opinia i parametry Guidance to zapach o nietuzinkowym DNA, który jest nieoczywisty, ale jednocześnie wyrazisty i lekko krzyczący – idealny dla osób ceniących ciekawe aromaty w formie modernistycznego wydania. Kompozycja jest pięknie zbalansowana, gdyż nie ma tu żadnych dominujących nut, które zakłócałyby całość. Perfumy doskonale ilustrują filozofię marki, czyli łączą w sobie głębię niszowej twórczości z subtelną elegancją, która sprawia, że są dostosowane do bardziej mainstreamowych gustów, jednocześnie pozostając w zasięgu współczesnego odbiorcy. Gdzie nie gdzie można wyczytać, że pastelowy flakon potrafi wydawać z siebie animalne brzmienia i to jest prawdą. Oczywiście nie u wszystkich będzie miało to miejsce, natomiast indolowy jaśmin lubi dać w kość. U mnie na szczęście nie było takiego efektu, lecz mimo wszystko polecam przetestować na własnej skórze finalny plon Amouage 🙂 . Jeśli chodzi o parametry, to zapach zaskakuje trwałością i projekcją. Potrafi utrzymać się na skórze nawet przez 8-10 godzin, rozwijając się w ciągu dnia, a na ubraniach pozostaje jeszcze dłużej. Projekcja umiarkowana – na początku woal wyraźnie unosi się wokół noszącego, ale z czasem staje się bardziej bliskoskórny. Podsumowanie Guidance to perfumy pełne wyrafinowania, dla osób, które lubią stanowcze i złożone kompozycje, gdzie każdy akord ma znaczenie. Jest to bajeczna propozycja, pełna kontrastów, ale wciąż harmonijna – idealna dla tych, którzy chcą podkreślić swoją zmysłowość w intensywny sposób. Rewelacyjna gruszka, dojrzałe orzechy oraz żywiczna głębia urzekną nie jedno serce, a sukces zapachu jest w pełni zasłużony 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Amouage Guidance KategoriaKwiatowo &#8211; owocowe NutyGłowy: gruszka, orzech laskowy i olibanumSerca: osmantus, róża, szafran i jaśmin wielkolistnyBazy: drzewo sandałowe, wanilia, akigalawood, ambra i labdanum. Twórca:Quentin Bisch Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:100 ml Trwałość:Rewelacyjna &#8211; ciało 8 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/09/10/amouage-guidance-recenzja/">Amouage Guidance &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Uhh moi drodzy, dzisiaj recenzja, do której zbierałam się kilka tygodni. Gdy nieco opadł pierwszy szał związany z Amouage Guidance, postanowiłam co nie co Wam o nim opowiedzieć. Nie ukrywam, że testowałam perfumy długo oraz moje zdanie w ich kwestii jest już wyrobione <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zapraszam.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center"><strong>Gruszka i orzech w kreatywnej chmurze</strong></h4>



<p>Już od pierwszych chwil woń wita koncepcyjną słodyczą gruszki, otoczoną kremową nutą orzechów laskowych. To co mnie urzekło w tym połączeniu to brak typowej gourmandowości, za to szlachetny wydźwięk nieszablonowego duetu. Co więcej olibanum robi tutaj prawdziwą robotę, ponieważ wprowadza dymną, lekko mistyczną tajemniczość, która otula cały bukiet aż do końca trwania zapachu. Wow! Szczerze? Już sam wstęp intryguje i przyciąga, ale nie ujawnia jeszcze pełni oblicza perfum. Gruszka z orzechem tworzą aksamitną, owocową poświatę, która stopniowo przechodzi w kwiatowe serce aromatu.</p>



<p>We wnętrzu Amouage Guidance króluje bogata wiązanka jaśminu sambac. Pozostałe kwiecie mało co można wychwycić, natomiast jaśmin zdecydowanie przejmuje pałeczkę. Ta część kompozycji jest bardzo ciekawa i tworzy idealny balans między zalatującą ekstrawagancją, a noszalnymi, niestereotypowymi pachnidłami. O ile białe kwiecie potrafi mieć tu fizjologiczne zapędy, tak wszystko zostało cudnie ujarzmione zmysłową bazą. Wanilia, i drzewo sandałowe sprawiają, że zapach po rozwinięciu staje się otulający, niemal jak ciepły, aksamitny szal, którym chcemy się okryć w chłodny dzień. I jeszcze ambra! Wnosi unikalną morską słoność&#8230; no powiem Wam, dzieje się <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Amouage Guidance" class="wp-image-84318" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center"><strong>Opinia i parametry</strong></h4>



<p>Guidance to zapach o nietuzinkowym DNA, który jest nieoczywisty, ale jednocześnie wyrazisty i lekko krzyczący – idealny dla osób ceniących ciekawe aromaty w formie modernistycznego wydania. Kompozycja jest pięknie zbalansowana, gdyż nie ma tu żadnych dominujących nut, które zakłócałyby całość. Perfumy doskonale ilustrują filozofię marki, czyli łączą w sobie głębię niszowej twórczości z subtelną elegancją, która sprawia, że są dostosowane do bardziej mainstreamowych gustów, jednocześnie pozostając w zasięgu współczesnego odbiorcy.</p>



<p>Gdzie nie gdzie można wyczytać, że pastelowy flakon potrafi wydawać z siebie animalne brzmienia i to jest prawdą. Oczywiście nie u wszystkich będzie miało to miejsce, natomiast indolowy jaśmin lubi dać w kość. U mnie na szczęście nie było takiego efektu, lecz mimo wszystko polecam przetestować na własnej skórze finalny plon Amouage <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p>Jeśli chodzi o parametry, to zapach zaskakuje trwałością i projekcją. Potrafi utrzymać się na skórze nawet przez 8-10 godzin, rozwijając się w ciągu dnia, a na ubraniach pozostaje jeszcze dłużej. Projekcja umiarkowana – na początku woal wyraźnie unosi się wokół noszącego, ale z czasem staje się bardziej bliskoskórny.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2.png" alt="Amouage Guidance" class="wp-image-84317" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/09/Amouage-Guidance-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center"><strong>Podsumowanie</strong></h4>



<p>Guidance to perfumy pełne wyrafinowania, dla osób, które lubią stanowcze i złożone kompozycje, gdzie każdy akord ma znaczenie. Jest to bajeczna propozycja, pełna kontrastów, ale wciąż harmonijna – idealna dla tych, którzy chcą podkreślić swoją zmysłowość w intensywny sposób. Rewelacyjna gruszka, dojrzałe orzechy oraz żywiczna głębia urzekną nie jedno serce, a sukces zapachu jest w pełni zasłużony <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Amouage/Guidance-78656.html">Fragrantica Amouage Guidance</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo &#8211; owocowe</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Głowy: gruszka, orzech laskowy i olibanum<br>Serca: osmantus, róża, szafran i jaśmin wielkolistny<br>Bazy: drzewo sandałowe, wanilia, akigalawood, ambra i labdanum.</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Quentin Bisch</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Rewelacyjna &#8211; ciało 8 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/09/10/amouage-guidance-recenzja/">Amouage Guidance &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/09/10/amouage-guidance-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Essential Parfums Patchouli Mania &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/03/24/essential-parfums-patchouli-mania-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=essential-parfums-patchouli-mania-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/03/24/essential-parfums-patchouli-mania-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Mar 2024 07:40:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[kakao]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[orzech laskowy]]></category>
		<category><![CDATA[paczula]]></category>
		<category><![CDATA[wetyweria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=78142</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jestem fanką marki, dlatego bardzo żwawo i entuzjastycznie podeszłam do testów nowości. Nuta przewodnia Essential Parfums Patchouli Mania wręcz mnie zobowiązuje do rzetelnej recenzji na blogu 😉 . Zapraszam serdecznie. Mroczny maniak czy grzeczny pasjonat? Bukiet startuje aromatycznie w ziołowym stylu. Czuć kolendrę, miętę i gorzką herbatę z surowymi łupinami orzechów. Coś ala chatka znachora 😉 . Po szybkim i intensywnym otwarciu praktycznie w ciągu kilkunastu sekund pojawia się tytułowa, królowa kompozycji &#8211; paczula. O ile na wstępie pachnie lekko aptecznie, tak z każdą sekundą przybiera swoje bardzo znane i wytrawne oblicze. Jest ziemiście i subtelnie wilgotno, piwnicznie i tajemniczo (ale nie zatęchle!). A co z kakao? Ciemny proszek faktycznie delikatnie pokrywa zielono korzenne liście, lecz raczej jest to tylko kosmetyczny niuans, a nie kompan w olfaktorycznej podróży. Im bardziej aromat osiada na ciele tym bardziej wybija się wetyweria w męskiej formie. Zapach staje się drzewny oraz chłodny z dyskretnie balsamicznym podtonem i paczulowym tchnieniem. Opinia i parametry Essential Parfums Patchouli Mania to w mojej opinii paczula bardzo poprawna. Nie jest to typ zabójczej i grobowej damy, ale opanowanego grabarza ze spokojem przyjmującego kolej życia xD. No to poleciałam 😉 . Mówiąc wprost: została ona tu przedstawiona w sposób bardzo noszalny i komfortowy. Kolendra z herbatą wibrują w zielarskim zarysie, kakao minimalnie nadaje bukietowi pylistego ciepła, a wetyweria drzewny chłód. Nie ma tu gnijącego truchła czy starej kamienicy. Jest za to unisexowe, szyprowe brzmienie w miłym wydaniu. Po aplikacji zapach trzyma się na ciele bez rewelacji &#8211; 4 h to raczej max. Projekcja na długość ramion. Podsumowanie Essential Parfums Patchouli Mania to perfumy na swój sposób bezpieczne jeśli chodzi o nutę paczuli. Osoby lubujące się w jej charakterystycznym wydźwięku, lecz jednocześnie szukające jej codziennego wydania powinny być zadowolone. Zapach nie męczy, nie jest ekstrawagancki ani nie wzbudza grymasu ( a paczula potrafi ukąsić trupem 😉 &#8230; na szczęście nie tutaj 😉 ). Jak dla mnie to po prostu przyjazna, zielona roślina zarówno dla Pań jak i Panów o dżdżysto-słodkawej woni :). Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Essential Parfums Patchouli Mania KategoriaSzyprowa NutyGłowy: orzech laskowy, davana i kolendra Serca: kakao, herbata i clearwoodBazy: paczula, wetyweria i cetalox. Twórca:Fabrice Pellegrin Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:100 ml Trwałość:Dobra, ale mogłaby być lepsza 😉 – na ciele ok. 4-5 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/03/24/essential-parfums-patchouli-mania-recenzja/">Essential Parfums Patchouli Mania &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jestem fanką marki, dlatego bardzo żwawo i entuzjastycznie podeszłam do testów nowości. Nuta przewodnia Essential Parfums Patchouli Mania wręcz mnie zobowiązuje do rzetelnej recenzji na blogu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zapraszam serdecznie.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Mroczny maniak czy grzeczny pasjonat?</h4>



<p>Bukiet startuje aromatycznie w ziołowym stylu. Czuć kolendrę, miętę i gorzką herbatę z surowymi łupinami orzechów. Coś ala chatka znachora <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Po szybkim i intensywnym otwarciu praktycznie w ciągu kilkunastu sekund pojawia się tytułowa, królowa kompozycji &#8211; paczula. O ile na wstępie pachnie lekko aptecznie, tak z każdą sekundą przybiera swoje bardzo znane i wytrawne oblicze. Jest ziemiście i subtelnie wilgotno, piwnicznie i tajemniczo (ale nie zatęchle!). A co z kakao? Ciemny proszek faktycznie delikatnie pokrywa zielono korzenne liście, lecz raczej jest to tylko kosmetyczny niuans, a nie kompan w olfaktorycznej podróży.</p>



<p>Im bardziej aromat osiada na ciele tym bardziej wybija się wetyweria w męskiej formie. Zapach staje się drzewny oraz chłodny z dyskretnie balsamicznym podtonem i paczulowym tchnieniem.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Essential Parfums Patchouli Mania" class="wp-image-78154" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Essential Parfums Patchouli Mania to w mojej opinii paczula bardzo poprawna. Nie jest to typ zabójczej i grobowej damy, ale opanowanego grabarza ze spokojem przyjmującego kolej życia xD. No to poleciałam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Mówiąc wprost: została ona tu przedstawiona w sposób bardzo noszalny i komfortowy. Kolendra z herbatą wibrują w zielarskim zarysie, kakao minimalnie nadaje bukietowi pylistego ciepła, a wetyweria drzewny chłód. Nie ma tu gnijącego truchła czy starej kamienicy. Jest za to unisexowe, szyprowe brzmienie w miłym wydaniu.</p>



<p>Po aplikacji zapach trzyma się na ciele bez rewelacji &#8211; 4 h to raczej max. Projekcja na długość ramion.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Essential Parfums Patchouli Mania" class="wp-image-78155" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Essential-Parfums-Patchouli-Mania-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Essential Parfums Patchouli Mania to perfumy na swój sposób bezpieczne jeśli chodzi o nutę paczuli. Osoby lubujące się w jej charakterystycznym wydźwięku, lecz jednocześnie szukające jej codziennego wydania powinny być zadowolone. Zapach nie męczy, nie jest ekstrawagancki ani nie wzbudza grymasu ( a paczula potrafi ukąsić trupem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8230; na szczęście nie tutaj <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Jak dla mnie to po prostu przyjazna, zielona roślina zarówno dla Pań jak i Panów o dżdżysto-słodkawej woni :).</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Essential-Parfums/Patchouli-Mania-85144.html">Fragrantica Essential Parfums Patchouli Mania</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Szyprowa</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Głowy: orzech laskowy, davana i kolendra <br>Serca: kakao, herbata i clearwood<br>Bazy: paczula, wetyweria i cetalox.</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Fabrice Pellegrin</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Dobra, ale mogłaby być lepsza <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> – na ciele ok. 4-5 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/03/24/essential-parfums-patchouli-mania-recenzja/">Essential Parfums Patchouli Mania &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/03/24/essential-parfums-patchouli-mania-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tous LoveMe The Onyx Parfum &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/12/19/tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/12/19/tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2023 08:27:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo sandałowe]]></category>
		<category><![CDATA[heliotrop]]></category>
		<category><![CDATA[orzech laskowy]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<category><![CDATA[wetyweria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=78031</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czarny misio, który tak mnie urzekł w perfumerii, że od razu wpadła do kolekcji mała 30-stka 🙂 . Tous LoveMe The Onyx to perfumy, które według mnie są warte grzechu&#8230; ups już we wstępie za dużo zdradziłam 😉 . Zapraszam do recenzji! Enigmatyczny misiaczek 😉 Otwarcie jest niesamowicie ciekawe. Miks orzechów laskowych z lekko kwaskowatą i upojną piwonią zdecydowanie daje efekt WoW, który jest niczym przynęta na wędce 🙂 . Chce się więcej! Osobiście w życiu nie wpadłabym na takie połączenie i bałabym się wtopy, lecz tutaj ten duet rewelacyjnie zdał egzamin. Jeśli mieliście okazję poznać wycofane już Roberto Cavalli for Her Gold, to jest tutaj dokładnie taki sam akord orzechów ( a tam był fenomenalny 😉 ). Po paru chwilach aromat nabiera suchej, pylisto-pudrowej słodyczy. Wanilię podano na koszu pełnym migdałowo-kremowego heliotropu. Niebywale udana esencja! Ponadto w tle non stop kręcą się łupinki orzechowe, które dodają zadziornego pazurka. Serce Tous LoveMe The Onyx jest tak nieszablonowe i tak pociągająca, że nie sposób przejść obok obojętnie. Słodycz nie jest banalna, lecz szlachetna z wieczorowo-mistycznymi niuansami. Według mnie &#8211; obłędne i upajające zestawienie. Ba! Jakby tego było mało kwiatowe płatki wibrujące w tle fajnie nadają bogatej całości dyskretnej lekkości. Brawo 🙂 . W bazowych nutach natomiast bukiet miękko osiada na subtelnym, odrobinkę wręcz balsamicznym drzewie sandałowym. Etap końcowy przynosi elegancką, drzewno-satynową woń, która miękko otula ciało i daje poczucie ciepłej zmysłowości. Opinia i parametry Marka perfekcyjnie trafiła i z kolorem i z nazwą perfum. Tutaj wszystko bezbłędnie ze sobą współgra. Zapach jest jak czarna mamba &#8211; kokietuje, wzbudza zainteresowanie oraz zapada w pamięci. Osobiście uważam, że to właśnie dzięki niepozornym orzechom laskowym kompozycja ma w sobie intrygujący smaczek. Ponadto delikatnie marcepanowy heliotrop w akompaniamencie rasowej wanilii charyzmatycznie oplatają zmysły. Tous LoveMe The Onyx to nie jest gourmand, to jest efektowna i czarująca kreacja, która flirtuje w dostojnym stylu. Bajecznie sprawdzi się do małej czarnej, bujnej sukni wieczorowej, a także na zjazd motocyklowy. To dama z charakterem, pewna siebie oraz wojownicza. Trwałość na 5 &#8211; aromat trwa na skórze minimum 6-7 godzin, a na ubraniach do prania. Podsumowanie Tous zaszalał i zaserwował perfumy godne uwagi. W niepozornym flakonie w kształcie misia kryje się prawdziwy, czarny minerał. Zapach łączy w sobie akordy kwiatowe, drzewne i pudrowe. Niekonwencjonalne podejście do &#8220;słodkości bez słodkości&#8221; w formie orzechowo-waniliowej chmury zainteresuje osoby lubiące nieco inne kompozycje, aczkolwiek wciąż noszalne, a także w przystępnej cenie i ogólnodostępne. Ode mnie leci rekomendacja, dlatego zachęcam do testów 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Tous LoveMe The Onyx KategoriaOrientalno – kwiatowa NutyGłowy: orzech laskowy, grejpfrut i piwoniaSerca: heliotrop i czarna orchideaBazy: wanilia, wetyweria i drzewo sandałowe. Twórca:Domitille Michalon Bertier i Christian Alori Rok powstania: 2021 Pojemności:30 ml, 50 ml i 90 ml Trwałość:Bardzo dobra – na ciele do 6-7 godzin, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/12/19/tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja/">Tous LoveMe The Onyx Parfum &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czarny misio, który tak mnie urzekł w perfumerii, że od razu wpadła do kolekcji mała 30-stka <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Tous LoveMe The Onyx to perfumy, które według mnie są warte grzechu&#8230; ups już we wstępie za dużo zdradziłam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zapraszam do recenzji!</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Enigmatyczny misiaczek <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></h4>



<p>Otwarcie jest niesamowicie ciekawe. Miks orzechów laskowych z lekko kwaskowatą i upojną piwonią zdecydowanie daje efekt WoW, który jest niczym przynęta na wędce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Chce się więcej! Osobiście w życiu nie wpadłabym na takie połączenie i bałabym się wtopy, lecz tutaj ten duet rewelacyjnie zdał egzamin. Jeśli mieliście okazję poznać wycofane już Roberto Cavalli for Her Gold, to jest tutaj dokładnie taki sam akord orzechów ( a tam był fenomenalny <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Po paru chwilach aromat nabiera suchej, pylisto-pudrowej słodyczy. Wanilię podano na koszu pełnym migdałowo-kremowego heliotropu. Niebywale udana esencja! Ponadto w tle non stop kręcą się łupinki orzechowe, które dodają zadziornego pazurka. Serce Tous LoveMe The Onyx jest tak nieszablonowe i tak pociągająca, że nie sposób przejść obok obojętnie. Słodycz nie jest banalna, lecz szlachetna z wieczorowo-mistycznymi niuansami. Według mnie &#8211; obłędne i upajające zestawienie. </p>



<p>Ba! Jakby tego było mało kwiatowe płatki wibrujące w tle fajnie nadają bogatej całości dyskretnej lekkości. Brawo <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .  </p>



<p>W bazowych nutach natomiast bukiet miękko osiada na subtelnym, odrobinkę wręcz balsamicznym drzewie sandałowym. Etap końcowy przynosi elegancką, drzewno-satynową woń, która miękko otula ciało i daje poczucie ciepłej zmysłowości. </p>



<p></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg" alt="Tous LoveMe The Onyx" class="wp-image-78124" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Marka perfekcyjnie trafiła i z kolorem i z nazwą perfum. Tutaj wszystko bezbłędnie ze sobą współgra. Zapach jest jak czarna mamba &#8211; kokietuje, wzbudza zainteresowanie oraz zapada w pamięci. Osobiście uważam, że to właśnie dzięki niepozornym orzechom laskowym kompozycja ma w sobie intrygujący smaczek. Ponadto delikatnie marcepanowy heliotrop w akompaniamencie rasowej wanilii charyzmatycznie oplatają zmysły. Tous LoveMe The Onyx to nie jest gourmand, to jest efektowna i czarująca kreacja, która flirtuje w dostojnym stylu. Bajecznie sprawdzi się do małej czarnej, bujnej sukni wieczorowej, a także na zjazd motocyklowy. To dama z charakterem, pewna siebie oraz wojownicza. </p>



<p>Trwałość na 5 &#8211; aromat trwa na skórze minimum 6-7 godzin, a na ubraniach do prania. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg" alt="Tous LoveMe The Onyx" class="wp-image-78125" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/12/Tous-LoveMe-The-Onyx-Parfum-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Tous zaszalał i zaserwował perfumy godne uwagi. W niepozornym flakonie w kształcie misia kryje się prawdziwy, czarny minerał. Zapach łączy w sobie akordy kwiatowe, drzewne i pudrowe. Niekonwencjonalne podejście do &#8220;słodkości bez słodkości&#8221; w formie orzechowo-waniliowej chmury zainteresuje osoby lubiące nieco inne kompozycje, aczkolwiek wciąż noszalne, a także w przystępnej cenie i ogólnodostępne. Ode mnie leci rekomendacja, dlatego zachęcam do testów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Tous/LoveMe-The-Onyx-Parfum-69679.html">Fragrantica Tous LoveMe The Onyx</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Orientalno – kwiatowa</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Głowy: orzech laskowy, grejpfrut i piwonia<br>Serca: heliotrop i czarna orchidea<br>Bazy: wanilia, wetyweria i drzewo sandałowe.</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Domitille Michalon Bertier i Christian Alori</p>



<p><strong>Rok powstania: </strong><br>2021</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 90 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Bardzo dobra – na ciele do 6-7 godzin, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/12/19/tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja/">Tous LoveMe The Onyx Parfum &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/12/19/tous-loveme-the-onyx-parfum-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
