Zara Ubbe Latte – recenzja
Zara Ubbe Latte
Uwaga, miłośniczki mlecznych klimatów! Czas na Zara Ubbe Latte. W tym przypadku człon „latte” to mleczna gęstość bez grama kawy ( co najwyżej flat white ) i absolutny motyw przewodni tych perfum. Gotowi na solidną dawkę kremowej przyjemności? Zapraszam!
Pełnotłusta chmurka pełna słońca
No słuchajcie, pierwsza aplikacja przynosi dosłownie mleczno-kokosowy obłok ze specyficznym niuansem kremu. Zupełnie jakbyście mieli do czynienia z mlekiem co najmniej 3,2%. Jak dla mnie otwarcie jest na maxa laktonowe z wakacyjnym detalem ( czyli kokosem, którego de facto nie ma w piramidzie ). Po 20 minutach dochodzi cudowny element waniliowego pudru i typowy, słoneczny vibe mimozy. Żółte kwiaty nadają kompozycji wyraźnie ciepły ton, który w połączeniu z gęstym mlekiem daje ciekawy, słodko-kwiatowy efekt. Nie znajdziecie tu absolutnie żadnych ostrych krawędzi, a jedynie czystą, satynową gładkość. Całość pachnie jak luksusowy, kwiatowo-waniliowy deser, ale w formie nie tyle bezpośredniej, co bardziej perfumeryjnej. To absolutnie nie jest jadalny gourmand! Im dalej, tym bardziej zapach stapia się z ciałem, ostatecznie tworząc laktonowo-słodko-kwiatową aurę o puszystym brzmieniu.

Opinia i parametry
Uważam, że Ubbe Latte to perfumy oparte na mleku. Mleku słodkim i subtelnie kwiatowym. Na Fragrze pojawia się sporo głosów porównujących Ubbe Latte do kultowego Blanche Bete od Les Liquides Imaginaires, ale jak dla mnie są to mocno mylne typy. W niszowym hicie wyraźne krąży w bukiecie kadzidło, które trzyma mleko w ryzach i wprowadza charakterystyczny, chłodny twist. Z kolei w propozycji z Zary brak surowego przełamania. Zamiast tego przez cały czas panuje bezpieczne, laktonowe ciepło zgrabnie splecione z mimozą oraz laską wanilii.
Zapach jest bliskoskórny, intymny i nie grzeszy trwałością: 3 godziny to max.

Podsumowanie
Zara Ubbe Latte to bardzo dobrze zrealizowana, mleczna propozycja nastawiona na totalny relaks. W efekcie jest to bardzo komfortowy zapach na co dzień, który genialnie i w 100% realizuje motyw przewodni ukryty w nazwie (bezkofeinowo 🙂 ). Słoneczny akcent robi tu robotę, a ja jestem na tak! Więc jeśli lubicie mleko, subtelny puder i wnilię to bierzcie w ciemno 🙂 .
Pozostałe zapachy z linii Latte Edit: Almost Pink, Cloud Sorbet
Specyfikacja zapachowa Zara Ubbe Latte
Fragrantica:
Fragrantica Zara Ubbe Latte
Kategoria:
Orientalno – waniliowe
Nuty:
Głowy: bergamotka
Serca: mimoza i mleko
Baza: wanilia burbon
Twórca:
Zara
Rok powstania:
2026
Pojemności:
50 ml
Trwałość:
Kiepska – blisko ciała do 3 godzin max na ciele.


