Zara Blackberry Oud – recenzja
Zara Blackberry Oud
Do Blackberry Oud podchodziłam z pewną ciekawością, gdyż Zara umie w perfumy, a wstępne opinie były obiecujące. Jak wiadomo, Jordi Fernendez lubuje się w bliskowschodnim stylu, natomiast tym razem poprzeczka wylądowała naprawdę wysoko! Zapraszam na recenzję 🙂 .
Owocowa krew i europejski sznyt
Ależ tu jest moc! Jeśli po tytule spodziewaliście się soku z jagód, to możecie o tym zapomnieć. Blackberry Oud to dla mnie po prostu jeżynowy agar w wydaniu absolutnie luksusowym. Na szczęście to nic w stylu niszowych potworów, które pachną jak spalona opona czy stajnia. Tutaj oud jest podany w sposób współczesny, bardzo europejski i co najważniejsze, niesamowicie noszalny.
Od samego początku w nozdrza uderza fantastyczna, głęboka i cierpko-kwaskowa soczystość. To nie jest słodki dżemik, a raczej gęsta, ciemna esencja z wiśniowej porzeczki i leśnych owoców. Po ułożeniu na ciele kompozycja pachnie dosłownie jak owocowy oud. Tyle, albo aż tyle! W bukiecie jest coś tak pociągającego, że trudno oderwać nos od nadgarstka. Dodatkowo w tle od razu czuć solidną, nieco zamszową bazę, która stawia kropkę nad i w postaci aksamitnego wykończenia. Ba! Te perfumy mają strukturę, ciężar i niesamowitą, minimalnie mroczną elegancję, której próżno szukać w innych premierach z tej półki cenowej. Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie! Dlatego zapowiadam wszem i wobec – kupujcie te perfumy, póki jeszcze są na stronie!

Opinia i parametry
Moim zdaniem Blackberry Oud to absolutny majstersztyk linii. Jordi Fernandez pokazał najwyższą klasę, serwując agar, który nie straszy smolistym dymem, za to przyjaźnie wita nowoczesnym, wręcz świetlistym obliczem. Z resztą, ten perfumiarz współpracował z takimi gigantami jak Carolina Herrera czy Versace, więc umówmy się: mainstreamowy sznyt jest tu wyczuwalny od pierwszej sekundy!
Wszystko zostało tu skrupulatnie przemyślane: cierpkość owoców idealnie równoważy drzewną powagę, a zamszowy niuans sprawia, że zapach jest niesamowicie gładki i aksamitny. To zdecydowanie propozycja dla osób, które lubią mocne akcenty, ale cenią sobie wyrafinowanie oraz szyk bez niszowego “dziwactwa”.
Trwałość wręcz imponująca. Na mojej skórze woń dobijała do 7 godzin, a na ubraniach smuga aromatu utrzymuje się nawet po kilku dniach. Projekcja? Konkretny, intrygujący ogon.

Podsumowanie
Krótko podsumowując… Blackberry Oud to zapach, który jest wyrafinowany w swojej prostocie, esencjonalny i hipnotyzujący. Jeśli szukacie czegoś z pazurem, co łączy w sobie owocową świeżość z orientalnym echem, to musicie go sprawdzić. Dla mnie to bez wątpienia totalny hit!
Pozostałe zapachy z linii: Musk Au Lait, Golden Chai oraz Amber Affogato
Specyfikacja zapachowa Zara Blackberry Oud
Fragrantica
Fragrantica Zara Blackberry Oud
Kategoria
Orientalno – owocowa
Nuty
Jeżyna, agar
Twórca
Zara x Jordi Fernendez
Rok powstania
2026
Pojemności
100 ml
Trwałość
Świetna! Skóra i ubrania cały dzień


