Recenzje perfum

Calvin Klein, One Summer 2021 Edt

Najnowsza propozycja z serii One Summer, czyli tegoroczna flaszka do kolekcji letnich świeżaków. Co tym razem zaproponował nam Calvin Klein?

Szczerze mówiąc widząc zapowiedzi nut zanim pojawił się w sprzedaży, wyobrażałam go sobie zupełnie inaczej. Byłam mega ciekawa szczególnie przedstawienia owocowych akordów : arbuza i rabarbaru. One Summer 2021 okazał się być bardzo fajną i nieszablonową propozycją. Zapach jest dwuwymiarowy: posiada wstęp i resztę xD . Powiedzmy sobie szczerze, ale o ile początek nie zachęca, tak jeśli dacie szansę woni się rozwinąć, to jest tylko lepiej! Ja dałam i mile się zaskoczyłam. Otwarcie jest bardzo surowe i świeże, wręcz zielonkawe. Faktycznie wodne z cytrusowym podbiciem. No nic odkrywczego ani interesującego, ale po około 15 minutach zapach fajnie zmienia się w rabarbarowo-eukaliptusową lemoniadę, bez cukru i z dodatkiem mięty. Bardzo liczyłam na słodkiego arbuza, ale nie tym razem, obraził się i wyparował 😛 . Gdyby nie wgląd do nut to możliwe, że miałabym problem z określeniem tego owocowego wydźwięku, ale miałam przyjemność poznać Hermesa eau de Rhubarbe i właśnie tutaj jest to ten sam akcent rabarbaru, z tym że w znacznie mniejszym stężeniu i subtelnie dosłodzony kapeczką brzoskwini. W takiej to postaci One Summer trwa niezmiennie do końca… .

Trochę żałuję, że zabrakło wymienionego w składzie arbuza, ale ostatecznie zapach wyszedł bardzo pozytywnie. Myślę, że nie każda kobieta będzie się w nim dobrze czuć, gdyż mimo wszystko całokształt mocno skręca w męskim kierunku i dlatego też puściłam swoją flaszkę dalej w świat. Trwałość mogłaby być lepsza, bo 3-4 godzinki jednak zmuszają do regularnego dopsikiwania.

P.S.
Wąchając te perfumy w ciemno od razu można strzelić, że jest to zapach z serii One Summer. Po prostu ma w sobie tę charakterystyczną nutę, która definiuje całą serię. Coś na wzór „nuty avonowej” 😛 . Oczywiście nie jest to minus! Wręcz na odwrót, gdyż spójność wydań fajnie łączy wszystkie edycje.

Podsumowanie

One Summer 2021 to bardzo fajne wydanie rabarbaru z eukaliptusowym i świeżym tłem, które świetnie sprawdzi się w ciepłe dni. Niby unisex, aczkolwiek jednak skłaniam się ku skategoryzowania zapachu w męskim dziale. Perfumy ładnie brzmią na skórze, nie kwaśnieją, nie są ani zbyt świeże, ani zbyt słodkie, po prostu idealnie wyważone. Z pewnością nie znajdziecie tu słodyczy rodem z Escad ( a widząc arbuza w spisie zanim wydano flakon miałam takie przebłyski, ale później dochodziło do mnie, że to przecież Calvin Klein 😛 ), za to letniego świeżaka na niezłym poziomie.

Specyfikacja zapachowa:
Kategoria: cytrusowo – aromatyczna
– Nuta głowy: nuty wodne, cytryna, grejpfrut
– Nuta serca: rabarbar, arbuz, eukaliptus
– Nuta bazy: brzoskwinia, ambroksan, białe drzewa

Twórca:
Clement Gavarry

Rok powstania: 
2021

Pojemności:
100 ml

Trwałość:
Kiepska/średnia– 3-4 h na skórze

Podziel się: