<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>frezja - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/frezja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/frezja/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Apr 2026 05:34:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>frezja - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/frezja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=betty-barclay-blush-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 05:34:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[heliotrop]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[nuty pudrowe]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<category><![CDATA[róża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=94438</guid>

					<description><![CDATA[<p>Betty Barclay Blush A może by tak klimat nieco bardziej romantyczny? Dzisiaj na tapetę wjeżdża zapach z Rossmanowej półki, który z pewnością przyciągnie fanki różowych, kwiatowych kompozycji. Przed Wami Betty Barclay Blush. Zapraszam na recenzję, bo dzieje się tu sporo. Jaśminowa herbata, różana woda i kosmetyczny puder Słuchajcie już samo otwarcie jest szalenie wiosenne! Oficjalna piramida podaje w głowie różę, frezję, czarną porzeczkę i herbatę. Jednakże mój nos odbiera to zupełnie inaczej. Dla mnie początek pachnie dosłownie jak wielki, uroczy bukiet kwitnących piwonii, miękko ostudzonych chłodną, jaśminową herbatką z domieszką czerwonych jagód. Przez krótką chwilę rzeczywiście czuć bardzo fajny, radosny kwasek, który niesamowicie ożywia całą kompozycję 🙂 . Natomiast ten orzeźwiający start nie trwa zbyt długo. Dość szybko ( bo zaledwie po kilkunastu minutach ) serce perfum klaruje się w postaci bardzo klasycznej, różanej wody otoczonej nutami pudrowymi. Na szczęście absolutnie nie mam tu na myśli duszącego pudru w ciężkim, retro wydaniu! To jest puder stricte kosmetyczny, bardzo neutralny, pachnący jak wypielęgnowana skóra w ultra kobiecym stylu. Oczywiście daję za to ogromnego plusika! Ponadto kręci się tu bardzo fajny, makijażowy akord różowej pomadki do ust 🙂 . A finał? To nic innego jak mocno wyciszone serce. Opinia i parametry Uważam, że Blush pachnie jak spacer przez kwitnący ogród różany: bardzo zwiewnie i w takim uroczym, pudrowo-pastelowym klimacie. Jest to kompozycja skierowana do kobiet, które cenią sobie efekt kosmetycznej elegancji ze szminkowym elementem i kremowym podtonem. Zdecydowanie widzę w tych perfumach stylizacje oparte na letnich sukienkach i delikatnych, szyfonowych bluzkach. Dla mnie różowa Betty Barclay robi za niewidzialną, ale niesamowicie wdzięczna kropkę nad &#8220;i&#8221;, która zgrabnie spina romantyczny look w jedną, spójną całość. Trwałość przeciętna, nie ma tragedii &#8211; max 4-5 godzin na ciele. Projekcja na początku intensywna, lecz szybko staje się bliskoskórna. Podsumowanie Krótko mówiąc, Betty Barclay Blush to niezwykle kobiece oraz radosne perfumy, idealne na wiosenne dni. Pachną jak zadbana kobieta, kosmetyczka pełna dobrych pudrów i szminek oraz różany ogród w jednym. Mimo, że jest to pozycja celująca wprost w serca wielbicielek typowo kwiatowych perfum uważam, że w tej cenie warto rzucić na nie nosem&#8230; chociażby dla tego cudownego, piwoniowo-herbacianego otwarcia 😉 . Specyfikacja zapachowa Betty Barclay Blush Link do fragrantica:Fragrantica Betty Barclay Blush KategoriaKwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa NutyGłowy: róża, frezja, czarna porzeczka i herbataSerca: róża bułgarska, jaśmin, heliotrop i nuty pudroweBazy: piżmo, malina i paczula. Twórca:Betty Barclay Rok powstania:&#160;2026 Pojemności:20 ml Trwałość:Przeciętna &#8211; do 5 godzin na ciele, ubrania dłużej</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/">Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Betty Barclay Blush</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A może by tak klimat nieco bardziej romantyczny? Dzisiaj na tapetę wjeżdża zapach z Rossmanowej półki, który z pewnością przyciągnie fanki różowych, kwiatowych kompozycji. Przed Wami Betty Barclay Blush. Zapraszam na recenzję, bo dzieje się tu sporo.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Jaśminowa herbata, różana woda i kosmetyczny puder</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Słuchajcie już samo otwarcie jest szalenie wiosenne! Oficjalna piramida podaje w głowie różę, frezję, czarną porzeczkę i herbatę. Jednakże mój nos odbiera to zupełnie inaczej. Dla mnie początek pachnie dosłownie jak wielki, uroczy bukiet kwitnących piwonii, miękko ostudzonych chłodną, jaśminową herbatką z domieszką czerwonych jagód. Przez krótką chwilę rzeczywiście czuć bardzo fajny, radosny kwasek, który niesamowicie ożywia całą kompozycję <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">Natomiast ten orzeźwiający start nie trwa zbyt długo. Dość szybko ( bo zaledwie po kilkunastu minutach ) serce perfum klaruje się w postaci bardzo klasycznej, różanej wody otoczonej nutami pudrowymi. Na szczęście absolutnie nie mam tu na myśli duszącego pudru w ciężkim, retro wydaniu! To jest puder stricte kosmetyczny, bardzo neutralny, pachnący jak wypielęgnowana skóra w ultra kobiecym stylu. Oczywiście daję za to ogromnego plusika! Ponadto kręci się tu bardzo fajny, makijażowy akord różowej pomadki do ust <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">A finał? To nic innego jak mocno wyciszone serce. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Betty Barclay Blush" class="wp-image-94476" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Uważam, że Blush pachnie jak spacer przez kwitnący ogród różany: bardzo zwiewnie i w takim uroczym, pudrowo-pastelowym klimacie. Jest to kompozycja skierowana do kobiet, które cenią sobie efekt kosmetycznej elegancji ze szminkowym elementem i kremowym podtonem. Zdecydowanie widzę w tych perfumach stylizacje oparte na letnich sukienkach i delikatnych, szyfonowych bluzkach. Dla mnie różowa Betty Barclay robi za niewidzialną, ale niesamowicie wdzięczna kropkę nad &#8220;i&#8221;, która zgrabnie spina romantyczny look w jedną, spójną całość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trwałość przeciętna, nie ma tragedii &#8211; max 4-5 godzin na ciele. Projekcja na początku intensywna, lecz szybko staje się bliskoskórna. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Betty Barclay Blush" class="wp-image-94477" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Krótko mówiąc, Betty Barclay Blush to niezwykle kobiece oraz radosne perfumy, idealne na wiosenne dni. Pachną jak zadbana kobieta, kosmetyczka pełna dobrych pudrów i szminek oraz różany ogród w jednym. Mimo, że jest to pozycja celująca wprost w serca wielbicielek typowo kwiatowych perfum uważam, że w tej cenie warto rzucić na nie nosem&#8230; chociażby dla tego cudownego, piwoniowo-herbacianego otwarcia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa Betty Barclay Blush</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Betty-Barclay/Blush-Eau-de-Toilette-122647.html">Fragrantica Betty Barclay Blush</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: róża, frezja, czarna porzeczka i herbata<br>Serca: róża bułgarska, jaśmin, heliotrop i nuty pudrowe<br>Bazy: piżmo, malina i paczula.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Betty Barclay</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2026</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>20 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Przeciętna &#8211; do 5 godzin na ciele, ubrania dłużej</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/">Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Calvin Klein All &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/04/08/calvin-klein-all-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=calvin-klein-all-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/04/08/calvin-klein-all-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 05:06:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[mandarynka]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=86832</guid>

					<description><![CDATA[<p>Calvin Klein All to zapach, który na pierwszy rzut oka (czy raczej nosa) wydaje się prostym, odświeżającym wyborem, ale czy na pewno? W świecie, gdzie perfumy konkurują o uwagę, CK All próbuje odwołać się do uniwersalności i prostoty, które kiedyś uczyniły wersję One ikoną w kategorii unisex. Sprawdźmy czy flanker podołał protoplaście. Bez charakteru, bez polotu, bez duszy&#8230; CK All otwiera się energiczną eksplozją cytrusów. Bergamotka i mandarynka tworzą rześkie, kwaśne otwarcie, które mocno przypomina CK One. Dla mnie nuty głowy są praktycznie nie do odróżnienia w przypadku obydwu perfum. Jednak ta świeżość szybko ustępuje miejsca kwiatowemu sercu i tutaj następuje rozjazd między One i All. Frezja, jaśmin, lilia i nieoczywisty rabarbar przejmują kontrolę, nadając zapachowi bardziej miękki, nieco kobiecy charakter. Rabarbar, choć obecny, jest raczej subtelnym akcentem niż wyrazistym bohaterem, co może rozczarować tych, którzy liczą na bardziej odważne, kwaśne brzmienia. I to tyle. Kompozycja po ułożeniu na skórze wybrzmiewa poprawnie, lecz bez większej głębi. Bukiet choć jest przyjemny, to nie zapada w pamięci i nie reprezentuje sobą nic nadzwyczajnego&#8230; . Opinia i parametry Calvin Klein All to zapach, który próbuje być uniwersalny, ale w efekcie wypada bardziej damsko niż męsko. Cytrusowe otwarcie szybko przechodzi w kwiatowy miks, który bywa mydlany i mało wyrazisty. W porównaniu do swojego poprzednika brakuje mi tu tej lekkości i wyrafinowania, które uczyniły CK One kultowym. CK All jest bardziej kanciasty. Może gdyby powstał 20 lat wcześniej to jednak zrobiłby większe wrażenie, ale przy obecnej konkurencji wypada po prostu nijako. Dla tych, którzy szukają czegoś świeżego na lato, CK All może być fajną opcją, ale nie spodziewałabym się fajerwerków&#8230; . Trwałość pozostawia wiele do życzenia. Na skórze zapach utrzymuje się zaledwie godzinę, po czym staje się niemal niewyczuwalny. Podsumowanie CK All to propozycja dla tych, którzy szukają prostego, niezobowiązującego zapachu na co dzień. Jest świeży, lekki i łatwy w noszeniu, aczkolwiek brakuje mu charakteru i trwałości, które mogłyby wyróżnić go na tle innych perfum w tej kategorii. To dobry wybór dla fanów cytrusowo-kwiatowych kompozycji, ale jeśli oczekujecie czegoś bardziej zapadającego w pamięć, możecie poczuć niedosyt. Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Calvin Klein All KategoriaCytrusowa Nuty:Głowy: bergamotka, mandarynka i kwiat grejpfrutaSerca: jaśmin, rabarbar, frezja i liliaBazy: piżmo, bursztyn i wetyweria Twórca:Alberto Morillas i Harry Fremont Rok powstania:&#160;2017 Pojemności:50 ml, 100 ml i 200 ml Trwałość:Kiepska</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/08/calvin-klein-all-recenzja/">Calvin Klein All &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Calvin Klein All to zapach, który na pierwszy rzut oka (czy raczej nosa) wydaje się prostym, odświeżającym wyborem, ale czy na pewno? W świecie, gdzie perfumy konkurują o uwagę, <a href="/2026/03/04/calvin-klein-one-recenzja/">CK All</a> próbuje odwołać się do uniwersalności i prostoty, które kiedyś uczyniły wersję One ikoną w kategorii unisex. Sprawdźmy czy flanker podołał protoplaście.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Bez charakteru, bez polotu, bez duszy&#8230;</h4>



<p class="wp-block-paragraph">CK All otwiera się energiczną eksplozją cytrusów. Bergamotka i mandarynka tworzą rześkie, kwaśne otwarcie, które mocno przypomina CK One. Dla mnie nuty głowy są praktycznie nie do odróżnienia w przypadku obydwu perfum. Jednak ta świeżość szybko ustępuje miejsca kwiatowemu sercu i tutaj następuje rozjazd między One i All. Frezja, jaśmin, lilia i nieoczywisty rabarbar przejmują kontrolę, nadając zapachowi bardziej miękki, nieco kobiecy charakter. Rabarbar, choć obecny, jest raczej subtelnym akcentem niż wyrazistym bohaterem, co może rozczarować tych, którzy liczą na bardziej odważne, kwaśne brzmienia. I to tyle. Kompozycja po ułożeniu na skórze wybrzmiewa poprawnie, lecz bez większej głębi. Bukiet choć jest przyjemny, to nie zapada w pamięci i nie reprezentuje sobą nic nadzwyczajnego&#8230; . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Calvin Klein All" class="wp-image-86862" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Calvin Klein All to zapach, który próbuje być uniwersalny, ale w efekcie wypada bardziej damsko niż męsko. Cytrusowe otwarcie szybko przechodzi w kwiatowy miks, który bywa mydlany i mało wyrazisty. W porównaniu do swojego poprzednika brakuje mi tu tej lekkości i wyrafinowania, które uczyniły CK One kultowym. CK All jest bardziej kanciasty. Może gdyby powstał 20 lat wcześniej to jednak zrobiłby większe wrażenie, ale przy obecnej konkurencji wypada po prostu nijako. Dla tych, którzy szukają czegoś świeżego na lato, CK All może być fajną opcją, ale nie spodziewałabym się fajerwerków&#8230; .</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trwałość pozostawia wiele do życzenia. Na skórze zapach utrzymuje się zaledwie godzinę, po czym staje się niemal niewyczuwalny. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Calvin Klein All" class="wp-image-86863" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-All-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">CK All to propozycja dla tych, którzy szukają prostego, niezobowiązującego zapachu na co dzień. Jest świeży, lekki i łatwy w noszeniu, aczkolwiek brakuje mu charakteru i trwałości, które mogłyby wyróżnić go na tle innych perfum w tej kategorii. To dobry wybór dla fanów cytrusowo-kwiatowych kompozycji, ale jeśli oczekujecie czegoś bardziej zapadającego w pamięć, możecie poczuć niedosyt.</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Calvin-Klein/CK-All-42944.html">Fragrantica Calvin Klein All</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong><br>Cytrusowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: bergamotka, mandarynka i kwiat grejpfruta<br>Serca: jaśmin, rabarbar, frezja i lilia<br>Bazy: piżmo, bursztyn i wetyweria</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Alberto Morillas i Harry Fremont</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2017</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml, 100 ml i 200 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Kiepska</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/08/calvin-klein-all-recenzja/">Calvin Klein All &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/04/08/calvin-klein-all-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Malvolia Valentine &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/08/11/malvolia-valentine-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=malvolia-valentine-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/08/11/malvolia-valentine-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Aug 2025 12:21:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[czarna porzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=92282</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tym razem limitowane wydanie perfum, których nazwa wskazuje na wyjątkowe święto 🙂 . Malvolia Valentine ma być jak miłosny list w olfaktorycznej formie. W opisie marki widnieje słowo: seksowny! Przyznaję, że taka zapowiedź rozbudza ciekawość. Ja już wyrobiłam sobie swoje zdanie w tej kwestii i zapraszam Was do lektury. Wyważona kobiecość Jakie efektowne otwarcie! Nuty głowy to głęboki, esencjonalny sok z czarnej porzeczki, który natychmiast przywodzi na myśl Si Intense od Armaniego w jeszcze bardziej nektarowym, skoncentrowanym wydaniu. Nie ma co, ale tak intensywne pierwsze wrażenie rzeczywiście może szybko i konkretnie uwieść niczym namiętny romans 😉 . Po około godzinie zapach zaczyna miękko stapiać się ze skórą, a amrozyjna owocowość ustępuje miejsca kwiatowemu sercu. W esencji królują frezja z jaśminem, natomiast lilia pozostaje w cieniu, nadając całości ciekawy, minimalnie miodowy niuans. To moment, w którym Valentine z uwodzicielki staje się subtelną towarzyszką dnia z mega kobiecym urokiem. Mianowicie pojawia się nienachalny, romantyczny wdzięk z charyzmą na maksa. Jako bonus dochodzi jeszcze morelowy twist słodkiej otoczki balansujący woń delikatną smugę emocji ze wspomnieniem porzeczkowej delicji w tle. Opinia i parametry We flakonie Valentine kryje się aromat, który zaczyna się mocnym wyznaniem, a kończy delikatnym, czułym szeptem. Nawiązanie do bestsellerowej linii Armaniego z pewnością wnosi dodatkową iskrę do wizerunku, lecz ostatecznie zapach opowiada własną historię. To kobieta w pełni akceptująca siebie, świadoma swojej wartości i potrafiąca zbierać komplementy. Czy perfumy są seksowne? W pewnym sensie tak, aczkolwiek znaczenie tego słowa każdy musi sobie sam zdefiniować 🙂 , a najlepiej przekonać się na własnej skórze! Feromony bez wątpienia potrafią zdziałać cuda 🙂 . Parametry &#8211; feromony &#8211; ocena własna 🙂 . Podsumowanie Malvolia Valentine to kompozycja o dwóch twarzach. Z jednej strony jest niezwykle uniwersalna w lirycznym tonie, ale z drugiej kipi zmysłowością. Najpierw zarzuca sieci słodkimi porzeczkami, a następnie przechodzi w subtelną mgiełkę, która roztacza wokół siebie kwiatową chmurę. Jedno jest pewne: z tymi perfumami można zarówno oczarować na randce, jak i dodać sobie pewności siebie w codziennym biegu. Kurcze no fajne połączenie dwóch światów! Specyfikacja zapachowa Kategoria:Kwiatowo &#8211; owocowa Nuty:Głowy: liście czarnej porzeczki, owoc bergamotki, dojrzała mandarynkaSerca: frezja, jaśmin, lilia królewska, morelaBazy: mech dębowy, olejek paczuli Twórca:Malvolia Pojemności:50 ml Trwałość:&#8211;</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/08/11/malvolia-valentine-recenzja/">Malvolia Valentine &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Tym razem limitowane wydanie perfum, których nazwa wskazuje na wyjątkowe święto <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . <a href="https://malvolia.com/">Malvolia </a>Valentine ma być jak miłosny list w olfaktorycznej formie. W opisie marki widnieje słowo: seksowny! Przyznaję, że taka zapowiedź rozbudza ciekawość. Ja już wyrobiłam sobie swoje zdanie w tej kwestii i zapraszam Was do lektury.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wyważona kobiecość</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Jakie efektowne otwarcie! Nuty głowy to głęboki, esencjonalny sok z czarnej porzeczki, który natychmiast przywodzi na myśl <a href="/2021/03/17/giorgio-armani-si-intense-2021-edp-porownanie-z-klasycznym-si-edp/">Si Intense od Armaniego</a> w jeszcze bardziej nektarowym, skoncentrowanym wydaniu. Nie ma co, ale tak intensywne pierwsze wrażenie rzeczywiście może szybko i konkretnie uwieść niczym namiętny romans <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Po około godzinie zapach zaczyna miękko stapiać się ze skórą, a amrozyjna owocowość ustępuje miejsca kwiatowemu sercu. W esencji królują frezja z jaśminem, natomiast lilia pozostaje w cieniu, nadając całości ciekawy, minimalnie miodowy niuans. To moment, w którym Valentine z uwodzicielki staje się subtelną towarzyszką dnia z mega kobiecym urokiem. Mianowicie pojawia się nienachalny, romantyczny wdzięk z charyzmą na maksa. Jako bonus dochodzi jeszcze morelowy twist słodkiej otoczki balansujący woń delikatną smugę emocji ze wspomnieniem porzeczkowej delicji w tle. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Malvolia Valentine" class="wp-image-92537" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x773.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">We flakonie Valentine kryje się aromat, który zaczyna się mocnym wyznaniem, a kończy delikatnym, czułym szeptem. Nawiązanie do bestsellerowej linii Armaniego z pewnością wnosi dodatkową iskrę do wizerunku, lecz ostatecznie zapach opowiada własną historię. To kobieta w pełni akceptująca siebie, świadoma swojej wartości i potrafiąca zbierać komplementy. Czy perfumy są seksowne? W pewnym sensie tak, aczkolwiek znaczenie tego słowa każdy musi sobie sam zdefiniować <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , a najlepiej przekonać się na własnej skórze! Feromony bez wątpienia potrafią zdziałać cuda <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Parametry &#8211; feromony &#8211; ocena własna <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Malvolia Valentine" class="wp-image-92538" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/08/Malvolia-Valentine-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Malvolia Valentine to kompozycja o dwóch twarzach. Z jednej strony jest niezwykle uniwersalna w lirycznym tonie, ale z drugiej kipi zmysłowością. Najpierw zarzuca sieci słodkimi porzeczkami, a następnie przechodzi w subtelną mgiełkę, która roztacza wokół siebie kwiatową chmurę.  Jedno jest pewne: z tymi perfumami można zarówno oczarować na randce, jak i dodać sobie pewności siebie w codziennym biegu. Kurcze no fajne połączenie dwóch światów! </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria:<br></strong>Kwiatowo &#8211; owocowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: liście czarnej porzeczki, owoc bergamotki, dojrzała mandarynka<br>Serca: frezja, jaśmin, lilia królewska, morela<br>Bazy: mech dębowy, olejek paczuli</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca</strong>:<br>Malvolia</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>&#8211;</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/08/11/malvolia-valentine-recenzja/">Malvolia Valentine &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/08/11/malvolia-valentine-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lacoste Pour Femme &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/04/04/lacoste-pour-femme-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lacoste-pour-femme-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/04/04/lacoste-pour-femme-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Apr 2025 06:49:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[zamsz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=46211</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj zapach, który bardzo długo gościł na szczytach list popularności i zdobył spore grono wielbicieli. Lacoste Pour Femme uchodzi za obowiązkowy przystanek do poznania wśród propozycji marki. Zapraszam! Dyplomatyczna klasyka Według mnie Pour Femme to perfumy, które świetnie wpisują się w kategorię nude, czyli taką, gdzie po aplikacji bukiet miękko blenduje się ze skórą i tworzy z nią jedną całość w stylu intymnym. O ile na wstępie jest dość pieprznie i intensywnie, tak po paru chwilach klaruje się zamszowo-frezjowa chmura. Obecny tu akord zamszu jest bardzo wyważony i spacyfikowany. Nie krzyczy i nie dominuje, ale fajnie współgra z kwiatowymi nutami. Zapach trzyma się blisko ciała. Aby go poczuć, trzeba lekko poruszyć ręką albo zarzucić włosami 🙂 . Wówczas roztacza się subtelny i elegancki aromat, który na swój sposób daje efekt wręcz biznesowy. Z czasem całokształt nabiera dyskretnej pudrowości, która zdecydowanie bazuje na drzewnych, chłodnych fundamentach. Opinia i parametry Dla mnie biała Lacoste jest wręcz stworzona do białej koszuli. Zamszowo-skórzane tony wtapiają się w ton skóry niczym kameleon i podbijają naturalny zapach ciała. Prawdę mówiąc, według mnie Pour Femme pachnie mega wytrawnie i z klasą. Jest czysto i prosto, wręcz biurowo. Bez wątpienia właśnie tak prezentuje się pewna siebie, zadbana i profesjonalna biznes Women. Co do trwałości to perfumy bez problemu pozostają na ciele nawet 6 h. Jak na kompozycję w klimacie nude jest to całkiem dobry wynik! Podsumowanie W skrócie: Lacoste Pour Femme zaserwowało świeżą, zamszową i rzekłabym, że nawet unisexową bryzę. Woń jest cielista, przejrzysta i nienachalna. Uwodzi przez swoją naturalność i nutkę tradycji. Jest to doskonała propozycja na co dzień, zarówno do marynarki jak i jeansów i białego t-shirta. Ten zapach nie ma wieku. Jest absolutnie uniwersalny. Polecam 🙂 Specyfikacja zapachowa: Link do fragrantica:Fragrantica Lacoste Pour Femme Kategoria: Kwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa Nuty:Głowy: pieprz, frezja i jabłkoSerca: heliotrop, fiołek, jaśmin, hibiskus i różaBazy:&#160;zamsz, drzewo sandałowe, kadzidło, cedr i labdanum Twórca:Olivier Cresp Rok powstania:&#160;2003 Pojemności:30 ml, 50 ml i 90 ml Trwałość:Dobra – 6 h na skórze</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/04/04/lacoste-pour-femme-recenzja/">Lacoste Pour Femme &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dzisiaj zapach, który bardzo długo gościł na szczytach list popularności i zdobył spore grono wielbicieli. Lacoste Pour Femme uchodzi za obowiązkowy przystanek do poznania wśród propozycji marki. Zapraszam!</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Dyplomatyczna klasyka</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Według mnie Pour Femme to perfumy, które świetnie wpisują się w kategorię nude, czyli taką, gdzie po aplikacji bukiet miękko blenduje się ze skórą i tworzy z nią jedną całość w stylu intymnym. O ile na wstępie jest dość pieprznie i intensywnie, tak po paru chwilach klaruje się zamszowo-frezjowa chmura. Obecny tu akord zamszu jest bardzo wyważony i spacyfikowany. Nie krzyczy i nie dominuje, ale fajnie współgra z kwiatowymi nutami. Zapach trzyma się blisko ciała. Aby go poczuć, trzeba lekko poruszyć ręką albo zarzucić włosami <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Wówczas roztacza się subtelny i elegancki aromat, który na swój sposób daje efekt wręcz biznesowy. Z czasem całokształt nabiera dyskretnej pudrowości, która zdecydowanie bazuje na drzewnych, chłodnych fundamentach.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1075" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616.jpg" alt="" class="wp-image-46291" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616-300x202.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616-768x516.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616-1536x1032.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-211616-1140x766.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mnie biała Lacoste jest wręcz stworzona do białej koszuli. Zamszowo-skórzane tony wtapiają się w ton skóry niczym kameleon i podbijają naturalny zapach ciała. Prawdę mówiąc, według mnie Pour Femme pachnie mega wytrawnie i z klasą. Jest czysto i prosto, wręcz biurowo. Bez wątpienia właśnie tak prezentuje się pewna siebie, zadbana i profesjonalna biznes Women.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co do trwałości to perfumy bez problemu pozostają na ciele nawet 6 h. Jak na kompozycję w klimacie nude jest to całkiem dobry wynik! </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642.jpg" alt="" class="wp-image-46295" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/12/20200308-210642-1140x761.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center"><strong>Podsumowanie</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">W skrócie: Lacoste Pour Femme zaserwowało świeżą, zamszową i rzekłabym, że nawet unisexową bryzę. Woń jest cielista, przejrzysta i nienachalna. Uwodzi przez swoją naturalność i nutkę tradycji. Jest to doskonała propozycja na co dzień, zarówno do marynarki jak i jeansów i białego t-shirta. Ten zapach nie ma wieku. Jest absolutnie uniwersalny. Polecam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h5 class="wp-block-heading"><strong>Specyfikacja zapachowa:</strong></h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Lacoste-Fragrances/Lacoste-Pour-Femme-669.html">Fragrantica Lacoste Pour Femme</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria: <br></strong>Kwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty:<br></strong>Głowy: pieprz, frezja i jabłko<br>Serca: heliotrop, fiołek, jaśmin, hibiskus i róża<br>Bazy:&nbsp;zamsz, drzewo sandałowe, kadzidło, cedr i labdanum</p>



<p class="wp-block-paragraph"><meta charset="utf-8"><strong>Twórca:</strong><br>Olivier Cresp</p>



<p class="wp-block-paragraph"><meta charset="utf-8"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2003</p>



<p class="wp-block-paragraph"><meta charset="utf-8"><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 90 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><meta charset="utf-8"><strong>Trwałość:</strong><br>Dobra – 6 h na skórze</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br></p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/04/04/lacoste-pour-femme-recenzja/">Lacoste Pour Femme &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/04/04/lacoste-pour-femme-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Avon Perceive Dew &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/06/12/avon-perceive-dew-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=avon-perceive-dew-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/06/12/avon-perceive-dew-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Jun 2024 05:29:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Avon]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[bursztyn]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[melon]]></category>
		<category><![CDATA[nuty wodne]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=81372</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj zielona odsłona legendarnej linii, czyli Avon Perceive Dew. Mi osobiście kojarzy się ten kolor z naturą oraz wiosenną aurą i takiego też aromatu oczekiwałam. Ciekawi co kryje wnętrze? Zapraszam do recenzji! Wakacyjna rosa o poranku Cóż to za cudny zapach! Poważnie. Bukiet startuje cytrusowym, bardzo orzeźwiającym akordem. Ponadto nie czuć tu taniego wydźwięku odświeżacza do toalet, co już jest samo w sobie bardzo dużym plusem. Następnie dochodzi subtelnie słodkawy melon. Uwielbiam jego delikatną, tropikalną woń. W Dew wypada naturalne i z nadmorskim podtekstem, gdyż jego cząstki zatopiono w błękitnej toni. Perfumy zdecydowanie kręcą się wokół ciepłej bryzy w słoneczny dzień z owocową lemoniadą w tle i ozonowym podbiciem.  Muszę tu także wspomnieć o wręcz transparentnych płatkach białych kwiatów. W sercu wprowadzają one do zapachu element wiosennej zwiewności matki natury, co w duecie z melonem daje świetny efekt egzotycznego relaksu pod palmami.  W zakończeniu natomiast wciąż jest rześko! Pastelowe piżmo oplata czystym i kosmetycznie praniowym niuansem. Opinia i parametry Tymczasem Avon Perceive Dew to świetna propozycja na letni okres. Kompozycja ma w sobie wodny vibe, który sprawia, że całość jest lekka, zwiewna i przejrzysta. Przede wszystkim brak tu chemicznych cytrusów, a owocowo-kwiatowy miks pachnie przyjemnie, świeżo i czysto. Totalnie nie ma tu nawiązania do pierwowzoru, a  perfumy żyją własnym życiem, bez “avonowej” nuty. Sprawdzą się zarówno wczesną wiosną jak i w upalne dni. Totalnie niezobowiązujący wydźwięk Dew przypadnie do gustu szerokiej publiczności 😉 . W mojej opinii to bardzo dobry zapach, za śmiesznie niską cenę. Brawo! Mój faworyt z serii 🙂 .  Jeszcze parametry… . No cóż.  Ciężko jednoznacznie wydać wyrok, ponieważ na włosach woń siedzi minimum 6-7 h, lecz na ciele potrafi uciec już po 3 🙁 .  Podsumowanie Zielony sok Avon Perceive Dew pachnie plażą w piękną pogodę, słodkawym melonem, morską tonią i polem świeżo kwitnących białych kwiatów. Aromat daje poczucie wolności, ma w sobie życie, nie męczy i nie przytłacza. Rewelacyjnie sprawdzi się do sukienki, na rower, spacer czy do biura. Czego chcieć więcej? Jak na katalogowy wypust uważam, że perfumy robią robotę, dlatego ode mnie leci polecajka. Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Avon Perceive Dew KategoriaKwiatowo – wodna NutyGłowy: cytryna Amalfi, melon i frezjaSerca: woda morska, wiciokrzew, morelaBazy: piżmo, drzewo sandałowe i bursztyn. Twórca:Sonia Constant Rok powstania: 2011 Pojemności:50 ml Trwałość:Mocno średnia – na ciele ok. 3-4 h, ubrania i włosy nawet 7.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/06/12/avon-perceive-dew-recenzja/">Avon Perceive Dew &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dzisiaj zielona odsłona legendarnej linii, czyli Avon Perceive Dew. Mi osobiście kojarzy się ten kolor z naturą oraz wiosenną aurą i takiego też aromatu oczekiwałam. Ciekawi co kryje wnętrze? Zapraszam do recenzji!</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wakacyjna rosa o poranku</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Cóż to za cudny zapach! Poważnie. Bukiet startuje cytrusowym, bardzo orzeźwiającym akordem. Ponadto nie czuć tu taniego wydźwięku odświeżacza do toalet, co już jest samo w sobie bardzo dużym plusem. Następnie dochodzi subtelnie słodkawy melon. Uwielbiam jego delikatną, tropikalną woń. W Dew wypada naturalne i z nadmorskim podtekstem, gdyż jego cząstki zatopiono w błękitnej toni. Perfumy zdecydowanie kręcą się wokół ciepłej bryzy w słoneczny dzień z owocową lemoniadą w tle i ozonowym podbiciem. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę tu także wspomnieć o wręcz transparentnych płatkach białych kwiatów. W sercu wprowadzają one do zapachu element wiosennej zwiewności matki natury, co w duecie z melonem daje świetny efekt egzotycznego relaksu pod palmami. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W zakończeniu natomiast wciąż jest rześko! Pastelowe piżmo oplata czystym i kosmetycznie praniowym niuansem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1095" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-1600x1095.jpg" alt="Avon Perceive Dew" class="wp-image-81397" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-1600x1095.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-300x205.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-768x526.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1051.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-2048x1402.jpg 2048w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x794.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem Avon Perceive Dew to świetna propozycja na letni okres. Kompozycja ma w sobie wodny vibe, który sprawia, że całość jest lekka, zwiewna i przejrzysta. Przede wszystkim brak tu chemicznych cytrusów, a owocowo-kwiatowy miks pachnie przyjemnie, świeżo i czysto. Totalnie nie ma tu nawiązania do <a href="/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/">pierwowzoru</a>, a  perfumy żyją własnym życiem, bez “avonowej” nuty. Sprawdzą się zarówno wczesną wiosną jak i w upalne dni. Totalnie niezobowiązujący wydźwięk Dew przypadnie do gustu szerokiej publiczności <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . W mojej opinii to bardzo dobry zapach, za śmiesznie niską cenę. Brawo! Mój faworyt z serii <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze parametry… . No cóż.  Ciężko jednoznacznie wydać wyrok, ponieważ na włosach woń siedzi minimum 6-7 h, lecz na ciele potrafi uciec już po 3 <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-1600x1067.png" alt="Avon Perceive Dew" class="wp-image-81398" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-1600x1067.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-2048x1365.png 2048w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/02/Avon-Perceive-Dew-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zielony sok Avon Perceive Dew pachnie plażą w piękną pogodę, słodkawym melonem, morską tonią i polem świeżo kwitnących białych kwiatów. Aromat daje poczucie wolności, ma w sobie życie, nie męczy i nie przytłacza. Rewelacyjnie sprawdzi się do sukienki, na rower, spacer czy do biura. Czego chcieć więcej? Jak na katalogowy wypust uważam, że perfumy robią robotę, dlatego ode mnie leci polecajka.</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Avon/Perceive-Dew-14187.html">Fragrantica Avon Perceive Dew</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – wodna</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: cytryna Amalfi, melon i frezja<br>Serca: woda morska, wiciokrzew, morela<br>Bazy: piżmo, drzewo sandałowe i bursztyn.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Sonia Constant</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania: </strong><br>2011</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Mocno średnia – na ciele ok. 3-4 h, ubrania i włosy nawet 7. </p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/06/12/avon-perceive-dew-recenzja/">Avon Perceive Dew &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/06/12/avon-perceive-dew-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Avon Pur Blanca &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/11/23/avon-pur-blanca-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=avon-pur-blanca-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/11/23/avon-pur-blanca-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Nov 2023 06:52:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Avon]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[avon]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[piwonia]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=76843</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio mam straszną ochotę na powroty do zapachów, które kilkanaście lat temu robiły furorę. Avon Pur Blanca należy do jednego z nich i jak się okazuje wciąż mocno trzyma się topki wśród perfum katalogowych. Recenzja poniżej. Kąpiel, balsam i biała koszula Według mnie te perfumy są wyjątkowe w swojej prostocie. Bukiet to przede wszystkim fenomenalnie podane, pastelowe piżmo, które pachnie jak świeża koszula zarzucona na muśniętą balsamem skórę. Z perfekcyjnie wyważoną dozą ciepła woń cudnie otula ciało miękką i puchatą mgłą dając poczucie niesamowitej czystości. Całość ma w sobie swoistą niewinność i transparentność. W piramidzie zdeklarowano sporo kwiatów, lecz ich obecność tak naprawdę jestem w stanie wyraźnie stwierdzić jedynie przez sekundy podczas otwarcia. We wstępie czuję miętową lilię, mimo że spis wskazuje na frezje. Owszem dyskretna słodycz płatków kwiecia zaznacza swoją obecność w aromacie, lecz Pur Blanca to głównie pościelowe serce w postaci mydlanego piżma z nutką kremu Nivea. Opinia i parametry Avon Pur Blanca to perfumy skrojone na miarę sukcesu. Kompozycja jest hiper delikatna, subtelnie pudrowo-kosmetyczna oraz ultra kobieca. Twórcom udało się połączyć ponadczasową elegancję z uniwersalnym akordem czystości, które nigdy nie wychodzą z mody. Zapach sprawdzi się zarówno do biura, na biznesowe spotkanie jak i spokojny dzień z Netflixem w piżamie 😉 . Latem daje wrażenie wyjścia prosto spod prysznica, a zimą efekt zadbania oraz wypielęgnowania. Co więcej, ta &#8220;biel&#8221; nie ma w sobie sztuczności &#8211; ode mnie wielkie brawo! Jeśli chodzi o parametry to warto się tu na momencik zatrzymać 🙂 . Woń niestety nie jest tytanem trwałości i w ciągu dnia wymaga dodatkowych aplikacji. Projekcja jest uboga lecz ich intymność bardzo współgra z olfaktorycznym stylem jaki prezentują 😉 . Podsumowanie Muszę przyznać, że ostatni raz używałam Avon Pur Blanca około 10 lat temu (matko jak ten czas leci ;)). Bardzo bałam się, że mój obraz zapachu jaki zapamiętałam po takim czasie zderzy się z rzeczywistością i mówiąc wprost: popsuję sobie wspomnienia&#8230; ALE! Nic takiego nie miało miejsca. Jak się okazało perfumy wciąż pachną tak samo jak kiedyś. To nadal ta sama, ciepła i kremowa ostoja, bezpieczna oraz niesamowicie komfortowa. Jeśli szukacie aromatu w tonie &#8220;skin scent&#8221;, taniego i jednocześnie pachnącego naprawdę dobrze, to koniecznie sprawdźcie Avon Pur Blanca 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Avon Pur Blanca KategoriaKwiatowo – owocowa NutyGłowy: frezja, mięta, bergamotkaSerca: piwonia, biała róża, biały lotosBazy: piżmo, heliotrop, drzewo sandałowe Twórca:Harry Fremont Rok powstania:&#160;2003 Pojemności:50 ml Trwałość:Średnia– na ciele ok. 4 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/11/23/avon-pur-blanca-recenzja/">Avon Pur Blanca &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio mam straszną ochotę na powroty do zapachów, które kilkanaście lat temu robiły furorę. Avon Pur Blanca należy do jednego z nich i jak się okazuje wciąż mocno trzyma się topki wśród perfum katalogowych. Recenzja poniżej.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Kąpiel, balsam i biała koszula</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Według mnie te perfumy są wyjątkowe w swojej prostocie. Bukiet to przede wszystkim fenomenalnie podane, pastelowe piżmo, które pachnie jak świeża koszula zarzucona na muśniętą balsamem skórę. Z perfekcyjnie wyważoną dozą ciepła woń cudnie otula ciało miękką i puchatą mgłą dając poczucie niesamowitej czystości. Całość ma w sobie swoistą niewinność i transparentność. W piramidzie zdeklarowano sporo kwiatów, lecz ich obecność tak naprawdę jestem w stanie wyraźnie stwierdzić jedynie przez sekundy podczas otwarcia. We wstępie czuję miętową lilię, mimo że spis wskazuje na frezje. Owszem dyskretna słodycz płatków kwiecia zaznacza swoją obecność w aromacie, lecz Pur Blanca to głównie pościelowe serce w postaci mydlanego piżma z nutką kremu Nivea.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1084" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Avon Pur Blanca" class="wp-image-76839" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2-300x203.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2-768x520.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1041.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x786.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Avon Pur Blanca to perfumy skrojone na miarę sukcesu. Kompozycja jest hiper delikatna, subtelnie pudrowo-kosmetyczna oraz ultra kobieca. Twórcom udało się połączyć ponadczasową elegancję z uniwersalnym akordem czystości, które nigdy nie wychodzą z mody. Zapach sprawdzi się zarówno do biura, na biznesowe spotkanie jak i spokojny dzień z Netflixem w piżamie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Latem daje wrażenie wyjścia prosto spod prysznica, a zimą efekt zadbania oraz wypielęgnowania. Co więcej, ta &#8220;biel&#8221; nie ma w sobie sztuczności &#8211; ode mnie wielkie brawo!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli chodzi o parametry to warto się tu na momencik zatrzymać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Woń niestety nie jest tytanem trwałości i w ciągu dnia wymaga dodatkowych aplikacji. Projekcja jest uboga lecz ich intymność bardzo współgra z olfaktorycznym stylem jaki prezentują <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Avon Pur Blanca" class="wp-image-76838" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Pur-Blanca-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę przyznać, że ostatni raz używałam Avon Pur Blanca około 10 lat temu (matko jak ten czas leci ;)). Bardzo bałam się, że mój obraz zapachu jaki zapamiętałam po takim czasie zderzy się z rzeczywistością i mówiąc wprost: popsuję sobie wspomnienia&#8230; ALE! Nic takiego nie miało miejsca. Jak się okazało perfumy wciąż pachną tak samo jak kiedyś. To nadal ta sama, ciepła i kremowa ostoja, bezpieczna oraz niesamowicie komfortowa. Jeśli szukacie aromatu w tonie &#8220;skin scent&#8221;, taniego i jednocześnie pachnącego naprawdę dobrze, to koniecznie sprawdźcie Avon Pur Blanca <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Avon/Pur-Blanca-2378.html">Fragrantica Avon Pur Blanca</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – owocowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: frezja, mięta, bergamotka<br>Serca: piwonia, biała róża, biały lotos<br>Bazy: piżmo, heliotrop, drzewo sandałowe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Harry Fremont</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2003</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Średnia– na ciele ok. 4 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/11/23/avon-pur-blanca-recenzja/">Avon Pur Blanca &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/11/23/avon-pur-blanca-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Avon Perceive &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=avon-perceive-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Oct 2023 10:36:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Avon]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[avon]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[goździki]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=74636</guid>

					<description><![CDATA[<p>Klasyka katalogowa, która ma ponad 20 lat i mimo wszystko wciąż nie traci na popularności. Avon Perceive to legenda wśród perfum marki. Zapach nostalgii i swoisty wehikuł czasu (dla osób 30+ w razie co ;)). Do recenzji podeszłam z wielką przyjemnością, bo szalenie uwielbiam takie olfkatoryczne retrospekcje. Zapraszam! Niezapomniana gwiazda Avonu Przede wszystkim trzeba przyznać, że kompozycja jest ponadczasowa. Nie zestarzała się i wciąż przyciąga nowych fanów. Delikatne nuty kwiatowe połączono z hiper subtelnymi owocowymi akcentami oraz praniowym piżmem. Świeża frezja na cedrowym tle zdecydowanie króluje w bukiecie. Na wstępie jest ona okraszona pikantnym i kręcącym w nosie pieprzem, w sercu lodowym sorbetem owocowym z goździkowym podtonem, a w bazie gra niczym chłodna oaza z niuansem kremu. Dodatkowo całość ma w sobie powiew czystości w postaci ubrań potarganych górskim powietrzem. Tutaj się zatrzymam i dodam od siebie, że chwilami nadmiar piżma aż gryzie i wrażliwsze nosy może po prostu drażnić. Oczywiście nie jest to regułą i testy na sobie wskazane ( jak zawsze z resztą 🙂 ). Dopiero przy zakończeniu całość staje się bardziej miękka i subtelnie słodkawa, ale wciąż kręci się wokół płatków kwiatów. No cóż, tak jak kiedyś ten zapach mnie kupił, teraz zrobił to ponownie! Opinia i parametry Kompozycja Avon Perceive jest uniwersalna. Perfekcyjnie sprawdzi się zarówno u nastolatek jak i dojrzałych babeczek. Tak na prawdę to zapach jest pewien sposób elegancki i kobiecy oraz casualowy i odświeżający w jednym. W bukiecie króluje wyrazista frezja, która ma zapędy do wybrzmiewania jak płyn do płukania tkanin. Podoba mi się też fakt, że w ogóle nie ma w sobie cytrusów. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że recenzje w internecie są skrajne i z tego co zdążyłam przez lata zauważyć, to zapach trzeba jednak na spokojnie przetestować na sobie, ponieważ potrafi układać się bardzo różnie: od bukietu białych kwiatów pełnych kropel rosy, przez syntetyczny odświeżacz aż do taniego dezodorantu z kiosku. Dobrych parametrów natomiast nie można im odmówić. Ładnie projektują i trzymają się dobrych 6 godzin. Podsumowanie Perceive to katologowy weteran. Swego czasu po prostu królował na ulicach. Jego chwile sławy już minęły, co nie znaczy, że o nim zapomniano. Kameleon, który albo się pokocha, albo znienawidzi. Szczerze zachęcam do zapoznania się z zapachem, jeśli jeszcze go nie znacie. Być może wskoczy u Was na półkę z tanimi perełkami :). Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Avon Perceive KategoriaKwiatowo – owocowa NutyGłowy: żółta frezja i biały pieprzSerca: gruszka, goździk (roślina), śliwka damasceńska i ylang-ylangBazy: piżmo, drzewo sandałowe, orchidea waniliowa i cedr Twórca:Christopher Sheldrake Rok powstania:&#160;2000 Pojemności:50 ml Trwałość:Dobre – na ciele ok. 5-6 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/">Avon Perceive &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Klasyka katalogowa, która ma ponad 20 lat i mimo wszystko wciąż nie traci na popularności. Avon Perceive to legenda wśród perfum marki. Zapach nostalgii i swoisty wehikuł czasu (dla osób 30+ w razie co ;)). Do recenzji podeszłam z wielką przyjemnością, bo szalenie uwielbiam takie olfkatoryczne retrospekcje. Zapraszam!</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Niezapomniana gwiazda Avonu </h4>



<p class="wp-block-paragraph">Przede wszystkim trzeba przyznać, że kompozycja jest ponadczasowa. Nie zestarzała się i wciąż przyciąga nowych fanów. Delikatne nuty kwiatowe połączono z hiper subtelnymi owocowymi akcentami oraz praniowym piżmem. Świeża frezja na cedrowym tle zdecydowanie króluje w bukiecie. Na wstępie jest ona okraszona pikantnym i kręcącym w nosie pieprzem, w sercu lodowym sorbetem owocowym z goździkowym podtonem, a w bazie gra niczym chłodna oaza z niuansem kremu. Dodatkowo całość ma w sobie powiew czystości w postaci ubrań potarganych górskim powietrzem. Tutaj się zatrzymam i dodam od siebie, że chwilami nadmiar piżma aż gryzie i wrażliwsze nosy może po prostu drażnić. Oczywiście nie jest to regułą i testy na sobie wskazane ( jak zawsze z resztą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Dopiero przy zakończeniu całość staje się bardziej miękka i subtelnie słodkawa, ale wciąż kręci się wokół płatków kwiatów. No cóż, tak jak kiedyś ten zapach mnie kupił, teraz zrobił to ponownie!</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1.jpeg" alt="Avon Perceive" class="wp-image-76282" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Kompozycja Avon Perceive jest uniwersalna. Perfekcyjnie sprawdzi się zarówno u nastolatek jak i dojrzałych babeczek. Tak na prawdę to zapach jest pewien sposób elegancki i kobiecy oraz casualowy i odświeżający w jednym. W bukiecie króluje wyrazista frezja, która ma zapędy do wybrzmiewania jak płyn do płukania tkanin. Podoba mi się też fakt, że w ogóle nie ma w sobie cytrusów. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że recenzje w internecie są skrajne i z tego co zdążyłam przez lata zauważyć, to zapach trzeba jednak na spokojnie przetestować na sobie, ponieważ potrafi układać się bardzo różnie: od bukietu białych kwiatów pełnych kropel rosy, przez syntetyczny odświeżacz aż do taniego dezodorantu z kiosku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dobrych parametrów natomiast nie można im odmówić. Ładnie projektują i trzymają się dobrych 6 godzin.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg" alt="Avon Perceive" class="wp-image-76283" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Perceive to katologowy weteran. Swego czasu po prostu królował na ulicach. Jego chwile sławy już minęły, co nie znaczy, że o nim zapomniano. Kameleon, który albo się pokocha, albo znienawidzi. Szczerze zachęcam do zapoznania się z zapachem, jeśli jeszcze go nie znacie. Być może wskoczy u Was na półkę z tanimi perełkami :).</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Avon/Perceive-1871.html">Fragrantica Avon Perceive</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – owocowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: żółta frezja i biały pieprz<br>Serca: gruszka, goździk (roślina), śliwka damasceńska i ylang-ylang<br>Bazy: piżmo, drzewo sandałowe, orchidea waniliowa i cedr</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Christopher Sheldrake</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2000</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Dobre – na ciele ok. 5-6 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/">Avon Perceive &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/10/14/avon-perceive-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Burberry My Burberry Edt &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/05/26/burberry-my-burberry-edt-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=burberry-my-burberry-edt-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/05/26/burberry-my-burberry-edt-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2023 09:50:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[burberry]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[mech dębowy]]></category>
		<category><![CDATA[pachnący groszek]]></category>
		<category><![CDATA[piwonia]]></category>
		<category><![CDATA[szypr]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=65361</guid>

					<description><![CDATA[<p>Perfumy, które wzbudzają we mnie&#8230; różne emocje 🙂 i które potrafią być kapryśne, natomiast co do kompozycji to Burberry My Burberry Edt stanęło na wysokości i zaoferowało aromat bogaty i ciekawy w odbiorze. Zapraszam. Szyprowa elegancja Mimo iż piramida może wskazywać na zapach wiosenny, lekki oraz przyjemny dla nosa, rzeczywistość jest inna i nie jest to pozycja do zakupu w ciemno. Wersja toaletowa pachnie dla mnie jak podmokły ogród pełen kwitnącej roślinności, która pod wpływem wilgoci rozpościera wokół siebie intensywną woń. Bukiet emanuje płatkami słodkiego, pachnącego groszku, subtelnej frezjii, eterycznej piwonii oraz jaskrawej róży. O ile wstęp ma w sobie jeszcze świeżą otoczkę kwaskowatego kwiatu cytryny, tak w miarę rozwoju woń nabiera gęstości kwiatów z goryczkowym podtekstem. Momentami wyłania się mydełkowo-piżmowy niuans przeplatany zielonymi akordami. Ponadto w bazie jest mech, który całość dodatkowo dociąża oraz wprowadza swój specyficzny i wyraźny efekt szyprowości. Owszem, jest to taka swoista wisienka na torcie, ALE! Pomimo jej małej ilości nie każdemu przypadnie do gustu, a że z moją skórą nie współpracuje wybitnie 😛 , to za bardzo się nie polubiliśmy&#8230; . Opinia i parametry To wydanie wody toaletowej niestety nie jest mi pisane. Zapach nie należy do łatwych, a wręcz jest kierowany do nieco bardziej sprecyzowanej klienteli. Osobiście nie zagrało mi połączenie nut teoretycznie zwiewnego kwiecia z mchem, a ostry jego wydźwięk dodatkowo mnie zniechęcił. Oczywiście jeśli tylko jesteście zwolennikami szyprów, to wówczas jak najbardziej te perfumy mogą okazać się strzałem w dziesiątkę, jednakże jeśli szukacie czegoś w klimacie mało wymagających perfum na co dzień, to odradzam Burberry My Burberry Edt. I teraz ważna kwestia: pory roku. Latem ten zapach mnie zabił. Dosłownie mnie przydusił i&#8230; skwaśniał. Na upały według mnie się nie nadają, lecz wczesną wiosną oraz praktycznie przez całą jesień spokojnie dają radę. Co do parametrów to aromat trzyma się skóry bardzo dobrze &#8211; dobija do 6-7 godzin. Projekcja także niczego sobie, ponieważ pod koniec rozwoju wciąż lekko wodzi za nos 🙂 . Podsumowanie Burebrry My Burberry Edt to propozycja ciekawa oraz specyficzna, którą cechuje sobie sznyt inności. Przyciąga i ma w sobie to coś, co sprawia, że perfumy zapadają w pamięci. Kompozycja wybrzmiewa w sposób szyprowo-kwiatowy z zielono-gorzkawymi akcentami. Inspiracją była deszczowa, letnia aura, którą bezapelacyjnie udało się zamknąć we flakonie. Specyfikacja zapachowa KategoriaKwiatowo – szyprowa NutyGłowy: groszek pachnący i kwiat cytrynySerca: frezja, piwonia i kwiat brzoskwiniBazy: róża damasceńska, piżmo i mech Twórca:Francis Kurkdjian Rok powstania: 2015 Pojemności:30 ml, 50 ml i 90 ml Trwałość:Bardzo dobra – na ciele ok. 7 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/05/26/burberry-my-burberry-edt-recenzja/">Burberry My Burberry Edt &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Perfumy, które wzbudzają we mnie&#8230; różne emocje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i które potrafią być kapryśne, natomiast co do kompozycji to Burberry My Burberry Edt stanęło na wysokości i zaoferowało aromat bogaty i ciekawy w odbiorze. Zapraszam. </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Szyprowa elegancja</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Mimo iż piramida może wskazywać na zapach wiosenny, lekki oraz przyjemny dla nosa, rzeczywistość jest inna i nie jest to pozycja do zakupu w ciemno. Wersja toaletowa pachnie dla mnie jak podmokły ogród pełen kwitnącej roślinności, która pod wpływem wilgoci rozpościera wokół siebie intensywną woń. Bukiet emanuje płatkami słodkiego, pachnącego groszku, subtelnej frezjii, eterycznej piwonii oraz jaskrawej róży. O ile wstęp ma w sobie jeszcze świeżą otoczkę kwaskowatego kwiatu cytryny, tak w miarę rozwoju woń nabiera gęstości kwiatów z goryczkowym podtekstem. Momentami wyłania się mydełkowo-piżmowy niuans przeplatany zielonymi akordami. Ponadto w bazie jest mech, który całość dodatkowo dociąża oraz wprowadza swój specyficzny i wyraźny efekt szyprowości. Owszem, jest to taka swoista wisienka na torcie, ALE! Pomimo jej małej ilości nie każdemu przypadnie do gustu, a że z moją skórą nie współpracuje wybitnie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , to za bardzo się nie polubiliśmy&#8230; . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1088" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait.jpg" alt="" class="wp-image-65474" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait-300x204.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait-768x522.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait-1536x1044.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/pxl-20230501-122907345portrait-1140x775.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">To wydanie wody toaletowej niestety nie jest mi pisane. Zapach nie należy do łatwych, a wręcz jest kierowany do nieco bardziej sprecyzowanej klienteli. Osobiście nie zagrało mi połączenie nut teoretycznie zwiewnego kwiecia z mchem, a ostry jego wydźwięk dodatkowo mnie zniechęcił. Oczywiście jeśli tylko jesteście zwolennikami szyprów, to wówczas jak najbardziej te perfumy mogą okazać się strzałem w dziesiątkę, jednakże jeśli szukacie czegoś w klimacie mało wymagających perfum na co dzień, to odradzam Burberry My Burberry Edt. </p>



<p class="wp-block-paragraph">I teraz ważna kwestia: pory roku. Latem ten zapach mnie zabił. Dosłownie mnie przydusił i&#8230; skwaśniał. Na upały według mnie się nie nadają, lecz wczesną wiosną oraz praktycznie przez całą jesień spokojnie dają radę. Co do parametrów to aromat trzyma się skóry bardzo dobrze &#8211; dobija do 6-7 godzin. Projekcja także niczego sobie, ponieważ pod koniec rozwoju wciąż lekko wodzi za nos <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1081" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa.jpg" alt="" class="wp-image-65473" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa-300x203.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa-768x519.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa-1536x1038.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/asa-1140x770.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Burebrry My Burberry Edt to propozycja ciekawa oraz specyficzna, którą cechuje sobie sznyt inności. Przyciąga i ma w sobie to coś, co sprawia, że perfumy zapadają w pamięci. Kompozycja wybrzmiewa w sposób szyprowo-kwiatowy z zielono-gorzkawymi akcentami. Inspiracją była deszczowa, letnia aura, którą bezapelacyjnie udało się zamknąć we flakonie.</p>



<h5 class="wp-block-heading has-text-align-left">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – szyprowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: groszek pachnący i kwiat cytryny<br>Serca: frezja, piwonia i kwiat brzoskwini<br>Bazy: róża damasceńska, piżmo i mech</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Francis Kurkdjian</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania: </strong><br>2015</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 90 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Bardzo dobra – na ciele ok. 7 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/05/26/burberry-my-burberry-edt-recenzja/">Burberry My Burberry Edt &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/05/26/burberry-my-burberry-edt-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
