<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>nuty pudrowe - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/nuty-pudrowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/nuty-pudrowe/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Apr 2026 05:34:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>nuty pudrowe - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/nuty-pudrowe/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=betty-barclay-blush-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 05:34:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[frezja]]></category>
		<category><![CDATA[heliotrop]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[nuty pudrowe]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<category><![CDATA[róża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=94438</guid>

					<description><![CDATA[<p>Betty Barclay Blush A może by tak klimat nieco bardziej romantyczny? Dzisiaj na tapetę wjeżdża zapach z Rossmanowej półki, który z pewnością przyciągnie fanki różowych, kwiatowych kompozycji. Przed Wami Betty Barclay Blush. Zapraszam na recenzję, bo dzieje się tu sporo. Jaśminowa herbata, różana woda i kosmetyczny puder Słuchajcie już samo otwarcie jest szalenie wiosenne! Oficjalna piramida podaje w głowie różę, frezję, czarną porzeczkę i herbatę. Jednakże mój nos odbiera to zupełnie inaczej. Dla mnie początek pachnie dosłownie jak wielki, uroczy bukiet kwitnących piwonii, miękko ostudzonych chłodną, jaśminową herbatką z domieszką czerwonych jagód. Przez krótką chwilę rzeczywiście czuć bardzo fajny, radosny kwasek, który niesamowicie ożywia całą kompozycję 🙂 . Natomiast ten orzeźwiający start nie trwa zbyt długo. Dość szybko ( bo zaledwie po kilkunastu minutach ) serce perfum klaruje się w postaci bardzo klasycznej, różanej wody otoczonej nutami pudrowymi. Na szczęście absolutnie nie mam tu na myśli duszącego pudru w ciężkim, retro wydaniu! To jest puder stricte kosmetyczny, bardzo neutralny, pachnący jak wypielęgnowana skóra w ultra kobiecym stylu. Oczywiście daję za to ogromnego plusika! Ponadto kręci się tu bardzo fajny, makijażowy akord różowej pomadki do ust 🙂 . A finał? To nic innego jak mocno wyciszone serce. Opinia i parametry Uważam, że Blush pachnie jak spacer przez kwitnący ogród różany: bardzo zwiewnie i w takim uroczym, pudrowo-pastelowym klimacie. Jest to kompozycja skierowana do kobiet, które cenią sobie efekt kosmetycznej elegancji ze szminkowym elementem i kremowym podtonem. Zdecydowanie widzę w tych perfumach stylizacje oparte na letnich sukienkach i delikatnych, szyfonowych bluzkach. Dla mnie różowa Betty Barclay robi za niewidzialną, ale niesamowicie wdzięczna kropkę nad &#8220;i&#8221;, która zgrabnie spina romantyczny look w jedną, spójną całość. Trwałość przeciętna, nie ma tragedii &#8211; max 4-5 godzin na ciele. Projekcja na początku intensywna, lecz szybko staje się bliskoskórna. Podsumowanie Krótko mówiąc, Betty Barclay Blush to niezwykle kobiece oraz radosne perfumy, idealne na wiosenne dni. Pachną jak zadbana kobieta, kosmetyczka pełna dobrych pudrów i szminek oraz różany ogród w jednym. Mimo, że jest to pozycja celująca wprost w serca wielbicielek typowo kwiatowych perfum uważam, że w tej cenie warto rzucić na nie nosem&#8230; chociażby dla tego cudownego, piwoniowo-herbacianego otwarcia 😉 . Specyfikacja zapachowa Betty Barclay Blush Link do fragrantica:Fragrantica Betty Barclay Blush KategoriaKwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa NutyGłowy: róża, frezja, czarna porzeczka i herbataSerca: róża bułgarska, jaśmin, heliotrop i nuty pudroweBazy: piżmo, malina i paczula. Twórca:Betty Barclay Rok powstania:&#160;2026 Pojemności:20 ml Trwałość:Przeciętna &#8211; do 5 godzin na ciele, ubrania dłużej</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/">Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Betty Barclay Blush</h2>



<p class="wp-block-paragraph">A może by tak klimat nieco bardziej romantyczny? Dzisiaj na tapetę wjeżdża zapach z Rossmanowej półki, który z pewnością przyciągnie fanki różowych, kwiatowych kompozycji. Przed Wami Betty Barclay Blush. Zapraszam na recenzję, bo dzieje się tu sporo.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Jaśminowa herbata, różana woda i kosmetyczny puder</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Słuchajcie już samo otwarcie jest szalenie wiosenne! Oficjalna piramida podaje w głowie różę, frezję, czarną porzeczkę i herbatę. Jednakże mój nos odbiera to zupełnie inaczej. Dla mnie początek pachnie dosłownie jak wielki, uroczy bukiet kwitnących piwonii, miękko ostudzonych chłodną, jaśminową herbatką z domieszką czerwonych jagód. Przez krótką chwilę rzeczywiście czuć bardzo fajny, radosny kwasek, który niesamowicie ożywia całą kompozycję <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">Natomiast ten orzeźwiający start nie trwa zbyt długo. Dość szybko ( bo zaledwie po kilkunastu minutach ) serce perfum klaruje się w postaci bardzo klasycznej, różanej wody otoczonej nutami pudrowymi. Na szczęście absolutnie nie mam tu na myśli duszącego pudru w ciężkim, retro wydaniu! To jest puder stricte kosmetyczny, bardzo neutralny, pachnący jak wypielęgnowana skóra w ultra kobiecym stylu. Oczywiście daję za to ogromnego plusika! Ponadto kręci się tu bardzo fajny, makijażowy akord różowej pomadki do ust <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">A finał? To nic innego jak mocno wyciszone serce. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Betty Barclay Blush" class="wp-image-94476" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Uważam, że Blush pachnie jak spacer przez kwitnący ogród różany: bardzo zwiewnie i w takim uroczym, pudrowo-pastelowym klimacie. Jest to kompozycja skierowana do kobiet, które cenią sobie efekt kosmetycznej elegancji ze szminkowym elementem i kremowym podtonem. Zdecydowanie widzę w tych perfumach stylizacje oparte na letnich sukienkach i delikatnych, szyfonowych bluzkach. Dla mnie różowa Betty Barclay robi za niewidzialną, ale niesamowicie wdzięczna kropkę nad &#8220;i&#8221;, która zgrabnie spina romantyczny look w jedną, spójną całość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trwałość przeciętna, nie ma tragedii &#8211; max 4-5 godzin na ciele. Projekcja na początku intensywna, lecz szybko staje się bliskoskórna. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Betty Barclay Blush" class="wp-image-94477" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/04/Betty-Barclay-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Krótko mówiąc, Betty Barclay Blush to niezwykle kobiece oraz radosne perfumy, idealne na wiosenne dni. Pachną jak zadbana kobieta, kosmetyczka pełna dobrych pudrów i szminek oraz różany ogród w jednym. Mimo, że jest to pozycja celująca wprost w serca wielbicielek typowo kwiatowych perfum uważam, że w tej cenie warto rzucić na nie nosem&#8230; chociażby dla tego cudownego, piwoniowo-herbacianego otwarcia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa Betty Barclay Blush</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Betty-Barclay/Blush-Eau-de-Toilette-122647.html">Fragrantica Betty Barclay Blush</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo &#8211; drzewno &#8211; piżmowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: róża, frezja, czarna porzeczka i herbata<br>Serca: róża bułgarska, jaśmin, heliotrop i nuty pudrowe<br>Bazy: piżmo, malina i paczula.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Betty Barclay</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2026</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>20 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Przeciętna &#8211; do 5 godzin na ciele, ubrania dłużej</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/">Betty Barclay Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/04/14/betty-barclay-blush-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Charlotte Tilbury Cosmic Power &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/06/28/charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/06/28/charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Jun 2024 05:45:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[kadzidło]]></category>
		<category><![CDATA[nuty pudrowe]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<category><![CDATA[róża]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=83887</guid>

					<description><![CDATA[<p>Głęboki fiolet w natarciu. Czy Charlotte Tilbury Cosmic Power zabiera na międzygwiezdną podróż? Kurczę no liczę na coś ekstra, bo szczerze mówiąc póki co żaden zapach z linii tyłka nie urywa 😛 . To lecimy z tematem! Plastikowa zabawka aniżeli rakieta w kosmos&#8230; Uuuu jest gęsto i ciasno. Wstęp to przyprawowa słodycz w arabskim tonie. Sporo tu cynamonu oraz elemi. Po kilkunastu minutach natomiast wyłania się esencja w postaci waniliowo-kadzidlanej na piżmowej bazie. Dodatkowo obecne tu piżmo lubi pokazać animalny pazurek. Całość przez cały czas trwania jest mocno słodka z pikantnym twistem. Z czasem bukiet minimalnie się pudruje, lecz trzyma stanowczy fason. To co tutaj robi robotę i broni zapach, to delikatne przebłyski nieoczywistej świeżości, która sprawia, iż Cosmic Power nie jest ulepkiem. Fajne zagranie. Wiecie co jeszcze mnie tu zaciekawiło? W drydownie kręci się nuta czekolady deserowej! Tak dokładnie. Czuć, że kompozycja jest bogata i poszczególne nuty lawirują między sobą na korzennym tle. Co więcej, im dalej tym lżej. Aromat z mocarnej chmury przeistacza się w lekką mgiełkę tlącego się, orientalnego dymu po rytualnej imprezie&#8230; . Opinia i parametry Cosmic Power w pierwszych chwilach pretenduje do wystrzelenia w kosmos, ale jak to zwykle bywa w NASA&#8230; mamy tu falstart i Falcon nie poleci 😛 . Owszem otwarcie czaruje cynamonowym pyłem oraz balsamicznymi akordami, jednak szybko woń schodzi na ziemię oraz osiada na laurach dając niedosyt. Nie jest źle! Żebyście mnie dobrze zrozumieli 😉 . Dla jednych taki obrót akcji będzie na plus, ponieważ ostatecznie zapach nie męczy, a ma w sobie blisko-wschodni vibe, ale z drugiej strony osoby lubujące się w konkretnych aromatach poczują się rozczarowane. Ryzyk fizyk. Love albo hate, ale&#8230; w mojej skromnej opinii flakon nie wart 600 zł . Spacyfikowany orient projektuje ładnie, trzyma się skóry max 5 h, wszakże na ubraniach siedzi cały dzień. Podsumowanie Charlotte Tilbury Cosmic Power nie zachwyca i nie porywa. Ponownie znajdziecie tu akordy, od których półki w perfumeriach aż się uginają. Żywica, cynamon, puder i wanilia. Nic innowacyjnego. Boli mnie dosłownie brak jakby chęci porwania się na coś innego, a nawet jeśli już marka idzie w powielanie, to chociaż niech robi to dobrze. Tutaj nie czuję ani jakości, ani historii zapachu&#8230; . A może budżet był za mały? No cóż&#8230; jak mawia klasyk: dupy nie urywa 😉 . Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Charlotte Tilbury Cosmic Power KategoriaAromatyczno-przyprawowa NutyGłowy: cynamon, elemi, czarny pieprz i bergamotkaSerca: kadzidło i różaBazy: bursztyn, wanilia, nuty pudrowe i piżmo. Twórca:Dominique Ropion Rok powstania:&#160;2024 Pojemności:10 ml i 100 ml Trwałość:Zadowalające &#8211; ok. 5 h na skórze, ubrania do prania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/06/28/charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja/">Charlotte Tilbury Cosmic Power &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Głęboki fiolet w natarciu. Czy Charlotte Tilbury Cosmic Power zabiera na międzygwiezdną podróż? Kurczę no liczę na coś ekstra, bo szczerze mówiąc póki co żaden zapach z linii tyłka nie urywa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . To lecimy z tematem! </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Plastikowa zabawka aniżeli rakieta w kosmos&#8230;</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Uuuu jest gęsto i ciasno. Wstęp to przyprawowa słodycz w arabskim tonie. Sporo tu cynamonu oraz elemi. Po kilkunastu minutach natomiast wyłania się esencja w postaci waniliowo-kadzidlanej na piżmowej bazie. Dodatkowo obecne tu piżmo lubi pokazać animalny pazurek. Całość przez cały czas trwania jest mocno słodka z pikantnym twistem. Z czasem bukiet minimalnie się pudruje, lecz trzyma stanowczy fason. To co tutaj robi robotę i broni zapach, to delikatne przebłyski nieoczywistej świeżości, która sprawia, iż Cosmic Power nie jest ulepkiem. Fajne zagranie. Wiecie co jeszcze mnie tu zaciekawiło? W drydownie kręci się nuta czekolady deserowej! Tak dokładnie. Czuć, że kompozycja jest bogata i poszczególne nuty lawirują między sobą na korzennym tle. Co więcej, im dalej tym lżej. Aromat z mocarnej chmury przeistacza się w lekką mgiełkę tlącego się, orientalnego dymu po rytualnej imprezie&#8230; . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3.png" alt="Charlotte Tilbury Cosmic Power" class="wp-image-83802" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3-768x513.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1025.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.png 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Cosmic Power w pierwszych chwilach pretenduje do wystrzelenia w kosmos, ale jak to zwykle bywa w NASA&#8230; mamy tu falstart i Falcon nie poleci <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Owszem otwarcie czaruje cynamonowym pyłem oraz balsamicznymi akordami, jednak szybko woń schodzi na ziemię oraz osiada na laurach dając niedosyt. Nie jest źle! Żebyście mnie dobrze zrozumieli <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Dla jednych taki obrót akcji będzie na plus, ponieważ ostatecznie zapach nie męczy, a ma w sobie blisko-wschodni vibe, ale z drugiej strony osoby lubujące się w konkretnych aromatach poczują się rozczarowane. Ryzyk fizyk. Love albo hate, ale&#8230; w mojej skromnej opinii flakon nie wart 600 zł . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Spacyfikowany orient projektuje ładnie, trzyma się skóry max 5 h, wszakże na ubraniach siedzi cały dzień.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2.png" alt="Charlotte Tilbury Cosmic Power" class="wp-image-83801" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/05/Charlotte-Tilbury-Cosmic-Power-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Charlotte Tilbury Cosmic Power nie zachwyca i nie porywa. Ponownie znajdziecie tu akordy, od których półki w perfumeriach aż się uginają. Żywica, cynamon, puder i wanilia. Nic innowacyjnego. Boli mnie dosłownie brak jakby chęci porwania się na coś innego, a nawet jeśli już marka idzie w powielanie, to chociaż niech robi to dobrze. Tutaj nie czuję ani jakości, ani historii zapachu&#8230; . A może budżet był za mały? No cóż&#8230; jak mawia klasyk: dupy nie urywa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Charlotte-Tilbury/Cosmic-Power-92088.html">Fragrantica Charlotte Tilbury Cosmic Power</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Aromatyczno-przyprawowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: cynamon, elemi, czarny pieprz i bergamotka<br>Serca:  kadzidło i róża<br>Bazy: bursztyn, wanilia, nuty pudrowe i piżmo.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Dominique Ropion</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2024</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>10 ml i 100 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Zadowalające &#8211; ok. 5 h na skórze, ubrania do prania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/06/28/charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja/">Charlotte Tilbury Cosmic Power &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/06/28/charlotte-tilbury-cosmic-power-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
