<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wiśnia - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/wisnia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/wisnia/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Oct 2025 14:55:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>wiśnia - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/wisnia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Franck Olivier Fabulous &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/10/19/franck-olivier-fabulous-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=franck-olivier-fabulous-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/10/19/franck-olivier-fabulous-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2025 14:55:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[gorzki migdał]]></category>
		<category><![CDATA[róża]]></category>
		<category><![CDATA[śliwka]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<category><![CDATA[wiśnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=92963</guid>

					<description><![CDATA[<p>Franck Olivier Fabulous to zapach w optymistycznym i reprezentatywnym flakoniku w odcieniach koralowo &#8211; beżowego ombre. Nie da się ukryć, że już sama piramida przywodzi na myśl słynne Lost Cherry od Toma Forda, ale czy okaże się to kolejny jego nudny klon, a może ciekawa interpretacja? Sprawdźmy! Wiśnie, wiśnie&#8230; i po wiśniach Otwarcie Fabulous to prawdziwa eksplozja wiśni i czereśni, soczystych, słodkich, ale nie likierowych oraz totalnie w stylu Toma Forda. Równocześnie dużo też w nutach głowy migdałów. Co prawda mniej goryczkowych niż w Lost Cherry, natomiast fajnie balansujących owoce. Nie ma co, lecz wstęp daje kopa! I wiecie co? O ile bukiet startuje jak rakieta wiśniowej ekstazy, tak po chwili osiada blisko ciała jak kot na kaloryferze – ciepło, miękko i błogo z tchnieniem czereśni i marcepanowo-waniliowym pudrem. Na prawdę kompozycja szalenie szybko traci na intensywności przeobrażając się w aksamitny gourmand, mega cosy oraz codzienny z subtelnie tlącym się echem soczystych, czerwonych owoców. No i muszę przyznać, że finalnie czuję różnice między pierwowzorem, a Franck Olivier, ale po rozwinięciu woni. U Toma Forda dominuje ciemna, alkoholowa wiśnia z gorzkim tłem, natomiast u Francka Oliviera klaruje się bardziej przystępny, czereśniowo-śliwkowy deser. Opinia i parametry Franck Olivier brzmi znajomo, ale nie jest kopią, raczej wariacją. Czuć inspirację Tomem Fordem, jednak wykonanie jest delikatniejsze i bardziej spokojne dla tych, którzy wolą mniej teatralne zapachy. Fabulous jest gładki i po ułożeniu niezwykle komfortowy &#8211; jak owocowo-śliwkowa uczta otulona wanilią oraz drzewną bazą. Dla mnie to taka wiśnia w wersji „slow”, bez nadęcia i z przyjemnym luzem. Ma w sobie coś bardzo przytulnego, wręcz uzależniającego na zasadzie guilty pleasure, do którego chce się wracać po ciężkim dniu. Trwałość prezentuje się dość ciekawie, gdyż na ubraniach zapach trwa praktycznie dniami, podczas gdy ze skóry ucieka po 4 godzinkach. Projekcja umiarkowana. Podsumowanie Franck Olivier Fabulous to zapach dla tych, którzy kochają wiśniowe klimaty, ale jednocześnie szukają czegoś łagodniejszego niż Lost Cherry. Tu wszystko jest bardziej kremowe, bardziej śliwkowe, mniej gryzące i zdecydowanie bardziej przytulne. Perfumy są kobiece w słodko-owocowym stylu. Uważam, że to naprawdę udane ujęcie tematu wiśni bazujące na bestsellerze 🙂 . Specyfikacja zapachowa KategoriaOrientalna Nuty:Głowy: gorzki migdał, wiśniaSerca: śliwka, róża, jaśminBazy: wanilia, bób tonka, kremowe drewno, cedr, bursztyn Twórca:Franck Olivier Rok powstania:&#160;2025 Pojemności:100 ml Trwałość:Dwojaka &#8211; ubrania kosmos do prania, ciało max 4 h</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/10/19/franck-olivier-fabulous-recenzja/">Franck Olivier Fabulous &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Franck Olivier Fabulous to zapach w optymistycznym i reprezentatywnym flakoniku w odcieniach koralowo &#8211; beżowego ombre. Nie da się ukryć, że już sama piramida przywodzi na myśl słynne Lost Cherry od Toma Forda, ale czy okaże się to kolejny jego nudny klon, a może ciekawa interpretacja? Sprawdźmy! </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wiśnie, wiśnie&#8230; i po wiśniach</h4>



<p>Otwarcie Fabulous to prawdziwa eksplozja wiśni i czereśni, soczystych, słodkich, ale nie likierowych oraz totalnie w stylu Toma Forda. Równocześnie dużo też w nutach głowy migdałów. Co prawda mniej goryczkowych niż w Lost Cherry, natomiast fajnie balansujących owoce. Nie ma co, lecz wstęp daje kopa! I wiecie co? O ile bukiet startuje jak rakieta wiśniowej ekstazy, tak po chwili osiada blisko ciała jak kot na kaloryferze – ciepło, miękko i błogo z tchnieniem czereśni i marcepanowo-waniliowym pudrem. Na prawdę kompozycja szalenie szybko traci na intensywności przeobrażając się w aksamitny gourmand, mega cosy oraz codzienny z subtelnie tlącym się echem soczystych, czerwonych owoców.  </p>



<p>No i muszę przyznać, że finalnie czuję różnice między pierwowzorem, a Franck Olivier, ale po rozwinięciu woni. U Toma Forda dominuje ciemna, alkoholowa wiśnia z gorzkim tłem, natomiast u Francka Oliviera klaruje się bardziej przystępny, czereśniowo-śliwkowy deser.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33.jpeg" alt="Franck Olivier Fabulous" class="wp-image-92999" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33-1536x1023.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-33-1160x773.jpeg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Franck Olivier brzmi znajomo, ale nie jest kopią, raczej wariacją.  Czuć inspirację Tomem Fordem, jednak wykonanie jest delikatniejsze i bardziej spokojne dla tych, którzy wolą mniej teatralne zapachy. Fabulous jest gładki i po ułożeniu niezwykle komfortowy &#8211; jak owocowo-śliwkowa uczta otulona wanilią oraz drzewną bazą. Dla mnie to taka wiśnia w wersji „slow”, bez nadęcia i z przyjemnym luzem. Ma w sobie coś bardzo przytulnego, wręcz uzależniającego na zasadzie guilty pleasure, do którego chce się wracać po ciężkim dniu.</p>



<p>Trwałość prezentuje się dość ciekawie, gdyż na ubraniach zapach trwa praktycznie dniami, podczas gdy ze skóry ucieka po 4 godzinkach. Projekcja umiarkowana.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11.jpeg" alt="Franck Olivier Fabulous" class="wp-image-92997" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11-1536x1023.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/10/Franck-Olivier-Fabulous-opinie-recenzja-perfumy-11-1160x773.jpeg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Franck Olivier Fabulous to zapach dla tych, którzy kochają wiśniowe klimaty, ale jednocześnie szukają czegoś łagodniejszego niż Lost Cherry. Tu wszystko jest bardziej kremowe, bardziej śliwkowe, mniej gryzące i zdecydowanie bardziej przytulne. Perfumy są kobiece w słodko-owocowym stylu. Uważam, że to naprawdę udane ujęcie tematu wiśni bazujące na bestsellerze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .  </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Kategoria</strong><br>Orientalna </p>



<p><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: gorzki migdał, wiśnia<br>Serca: śliwka, róża, jaśmin<br>Bazy: wanilia, bób tonka, kremowe drewno, cedr, bursztyn</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Franck Olivier</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2025</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Dwojaka &#8211; ubrania kosmos do prania, ciało max 4 h </p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/10/19/franck-olivier-fabulous-recenzja/">Franck Olivier Fabulous &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/10/19/franck-olivier-fabulous-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tom Tailor Perfect Day &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/04/14/tom-tailor-perfect-day-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tom-tailor-perfect-day-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/04/14/tom-tailor-perfect-day-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 08:11:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[praliny]]></category>
		<category><![CDATA[wiśnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=88056</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niektóre zapachy mają w sobie coś, co trudno jednoznacznie określić. Tom Tailor Perfect Day to właśnie taki przypadek – intrygujący, znajomy, a jednocześnie nieuchwytny. Czy ta kobieca kompozycja rzeczywiście oddaje perfekcyjny dzień? Sprawdźmy! 🙂 Słodka harmonia w dorosłym wydaniu Otwarcie wita słodką, dojrzałą gruszką, niemal przelewającą się przez skórę swoją soczystością. Jest jej tu dużo, dosłownie na pograniczu ulepnej ciężkości, a to dopiero wstęp 😉 . Zaraz za nią pojawia się kawa tylko nie intensywna i palona, lecz rozwodniona, jakby zaserwowana w delikatnym latte. Ta para tworzy znajomy duet, jednak nie potrafię dokładnie przypisać tego wrażenia do konkretnej kompozycji. Niby kawa z Black Opium, niby paczulowa wiśnia z Tresor La Nuit Intense, ale nie do końca. Z czasem bukiet staje się coraz bardziej esencjonalny i otulający. Owocowe nuty zdecydowanie dominują. Nie są to cukierkowe pulpy, natomiast coś bardziej wyrafinowanego. A kwiaty? Jaśmin, choć wymieniony w sercu, jest niemal nieobecny, schowany gdzieś w tle. Z kolei praliny, które mają wprowadzać słodycz, dla mnie bardziej przypominają gęsty owocowy sok niż klasyczną czekoladę. Finalnie całość tworzy spójną oraz kobiecą esencję za niewielkie pieniądze 🙂 . Opinia i parametry Perfect Day to słodki, acz nieprzesłodzony zapach. Gruszka i kawa tworzą ciekawy, choć powielony miks, który przyciąga uwagę w pierwszych chwilach. Owocowe nuty dominują i są podane w ponętnym stylu, co dodaje woni charakteru. Jaśmin i praliny pozostają subtelne, bardziej jako cicha melodyjka niż główne akordy i dopiero w drydownie subtelnie przejmują scenę. Jak na drogeryjne perfumy myślę, że nie jest źle! A nawet z głębią i wyrazem. Trwałość wynosi spokojnie 6 godzin, fajny ogon 🙂 . Podsumowanie Tom Tailor Perfect Day to zapach pełen sprzeczności – swojski, a zarazem trudny do zdefiniowania. Jest soczyście owocowy, lecz nie duszący. To propozycja dla tych, którzy szukają czegoś intensywnego, ale nieoczywistego. Czy jest to perfekcyjny dzień zamknięty we flakonie? Dla mnie – nie 😉 , choć z pewnością jest to dzień pełen emocji, a każdy z nas ma swoje wyobrażenie nt idealnego dzionka 🙂 . Specyfikacja zapachowa KategoriaKwiatowo &#8211; owocowa Nuty:Głowy: wiśnia, gruszka Bartlett i ziarna kawySerca: jaśmin, paczula i pralinyBazy: ambra, wanilia, piżmo Twórca:Tom Tailor Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:30 ml i 50 ml Trwałość:Zadowalająca &#8211; ciało ok. 5-6 h, ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/04/14/tom-tailor-perfect-day-recenzja/">Tom Tailor Perfect Day &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Niektóre zapachy mają w sobie coś, co trudno jednoznacznie określić. Tom Tailor Perfect Day to właśnie taki przypadek – intrygujący, znajomy, a jednocześnie nieuchwytny. Czy ta kobieca kompozycja rzeczywiście oddaje perfekcyjny dzień? Sprawdźmy! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center"><strong>Słodka harmonia w dorosłym wydaniu</strong></h4>



<p>Otwarcie wita słodką, dojrzałą gruszką, niemal przelewającą się przez skórę swoją soczystością. Jest jej tu dużo, dosłownie na pograniczu ulepnej ciężkości, a to dopiero wstęp <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zaraz za nią pojawia się kawa tylko nie intensywna i palona, lecz rozwodniona, jakby zaserwowana w delikatnym latte. Ta para tworzy znajomy duet, jednak nie potrafię dokładnie przypisać tego wrażenia do konkretnej kompozycji. Niby kawa z <a href="/2019/12/30/yves-saint-laurent-black-opium-edp/">Black Opium</a>, niby paczulowa wiśnia z <a href="/2022/01/29/lancome-tresor-la-nuit-intense-edp/">Tresor La Nuit Intense</a>, ale nie do końca.</p>



<p>Z czasem bukiet staje się coraz bardziej esencjonalny i otulający. Owocowe nuty zdecydowanie dominują. Nie są to cukierkowe pulpy, natomiast coś bardziej wyrafinowanego. A kwiaty? Jaśmin, choć wymieniony w sercu, jest niemal nieobecny, schowany gdzieś w tle. Z kolei praliny, które mają wprowadzać słodycz, dla mnie bardziej przypominają gęsty owocowy sok niż klasyczną czekoladę.</p>



<p>Finalnie całość tworzy spójną oraz kobiecą esencję za niewielkie pieniądze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg" alt="Tom Tailor Perfect Day" class="wp-image-87797" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpeg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Perfect Day to słodki, acz nieprzesłodzony zapach. Gruszka i kawa tworzą ciekawy, choć powielony miks, który przyciąga uwagę w pierwszych chwilach. Owocowe nuty dominują i są podane w ponętnym stylu, co dodaje woni charakteru. Jaśmin i praliny pozostają subtelne, bardziej jako cicha melodyjka niż główne akordy i dopiero w drydownie subtelnie przejmują scenę. Jak na drogeryjne perfumy myślę, że nie jest źle! A nawet z głębią i wyrazem.</p>



<p>Trwałość wynosi spokojnie 6 godzin, fajny ogon <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1.jpeg" alt="" class="wp-image-87796" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tom-Tailor-Perfect-Day-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Tom Tailor Perfect Day to zapach pełen sprzeczności – swojski, a zarazem trudny do zdefiniowania. Jest soczyście owocowy, lecz nie duszący. To propozycja dla tych, którzy szukają czegoś intensywnego, ale nieoczywistego. Czy jest to perfekcyjny dzień zamknięty we flakonie? Dla mnie – nie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , choć z pewnością jest to dzień pełen emocji, a każdy z nas ma swoje wyobrażenie nt idealnego dzionka <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Kategoria</strong><br>Kwiatowo &#8211; owocowa</p>



<p><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: wiśnia, gruszka Bartlett i ziarna kawy<br>Serca: jaśmin, paczula i praliny<br>Bazy: ambra, wanilia, piżmo</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Tom Tailor</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml i 50 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Zadowalająca &#8211; ciało ok. 5-6 h, ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/04/14/tom-tailor-perfect-day-recenzja/">Tom Tailor Perfect Day &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/04/14/tom-tailor-perfect-day-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zara Rose Temeraire &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/03/28/zara-rose-temeraire-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zara-rose-temeraire-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/03/28/zara-rose-temeraire-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2024 19:25:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[nuty drzewne]]></category>
		<category><![CDATA[róża]]></category>
		<category><![CDATA[wiśnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=82304</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oooo tutaj się dzieje! Szczerze zachęcam Was do przeczytania recenzji, ponieważ uważam, iż Zara Rose Temeraire wypada bardzo ciekawie na tle linii (zaraz za Mystic Rose, która głębią woni bije wszystkie pozycje na łeb na szyję 😉 ). Zapraszam. Krzyżówka Rose Temeraire to miks Deliny Exclusif i Very Good Girl, które miękko falują na Baccaracie 😉 . Serio! W zasadzie mogłabym na tym już zakończyć wpis, ale opowiem Wam jak brzmią perfumy. Tu jest tyle nawiązań, że co prawda o zapachu nic nowego nie jestem w stanie Wam napisać, za to opiszę w jaki sposób połączono znane akordy w jedną całość. Róża jest totalnie w barwach duetu bestsellera od Parfums de Marly i czerwonej szpilki. Cierpko-słodkawe płatki nie pozostawiają żadnych złudzeń. Ponadto charakterystyczne, kwiatowe liczi przełamano drzewno-owocową, lekko dymną wiśnią, która nadaje bukietowi smaczek w stylu Baccarata. O ile przez pierwsze 15-20 minut wyraźnie czuć bandażowy wydźwięk MFK, tak później on się wycisza, niemniej jednak przez cały czas rozwoju woni dźwięcznie daje o sobie znać. Po solidnym ułożeniu się na ciele kompozycja wysładza się i wpada w marmoladowe klimaty, choć wciąż w świeżej i przestrzennej otoczce. Fajne zagranie, ponieważ aromat nie jest ciężki, lecz wyraźny i kobiecy jednocześnie. Zakończenie natomiast przynosi suche drewienko. Opinia i parametry Zara Rose Temeraire to dla mnie taka mieszanka tego co już było. Czy to minus? To zależy. Jeśli lubicie perfumy, na których wzorowała się marka, to z pewnością ten zapach również przypadnie Wam do gustu. Ogólnie wrzucenie do jednego flakonu kilku hitów dało zacny efekt, ale w momencie, gdy szukacie czegoś nowego to się zawiedziecie. Tutaj wszystko jest wtórne bynajmniej utrzymane w dobrym tonie. Na dodatek mam wrażenie, że za kulisami co jakiś czas wygląda taka subtelna, syntetyczna nuta rodem z Very Good Girl. Wprawdzie to specyficzny rodzaj &#8220;dobrej syntetyczności&#8221;, niemniej jednak jest i nie każdemu się spodoba. Parametry niezłe. Woń pozostaje na skórze przez wiele godzin, pięknie ewoluując w miarę upływu czasu i pozostawiając za sobą wyczuwalny na długość ramion ślad. Podsumowanie Podsumowując, Zara Rose Temeraire to perfumy, które mają w sobie dużo cech wspólnych z topowymi, różanymi zapachami. Kwiaty w zmysłowy i harmonijny sposób okraszono owocami oraz posypano Baccaratowym pyłkiem. Owszem, nie ma tu nic innowacyjnego, lecz mimo wszystko aromat zapewnia miłe doznania olfaktoryczne. Osobiście myslę, że to godna polecenia, budżetowa wersja przebojów ostatnich lat. Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Zara Rose Temeraire KategoriaKwiatowo – owocowa NutyGłowy: wiśnia, śliwkaSerca: róża, nuty kwiatoweBazy: nuty drzewne Twórca:Zara Rok powstania:&#160;2024 Pojemności:30 ml i 80 ml Trwałość:Bardzo dobra – na ciele ok. 6 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/03/28/zara-rose-temeraire-recenzja/">Zara Rose Temeraire &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Oooo tutaj się dzieje! Szczerze zachęcam Was do przeczytania recenzji, ponieważ uważam, iż Zara Rose Temeraire wypada bardzo ciekawie na tle linii (zaraz za Mystic Rose, która głębią woni bije wszystkie pozycje na łeb na szyję <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Zapraszam. </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Krzyżówka</h4>



<p>Rose Temeraire to miks Deliny Exclusif i Very Good Girl, które miękko falują na Baccaracie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Serio! W zasadzie mogłabym na tym już zakończyć wpis, ale opowiem Wam jak brzmią perfumy. Tu jest tyle nawiązań, że co prawda o zapachu nic nowego nie jestem w stanie Wam napisać, za to opiszę w jaki sposób połączono znane akordy w jedną całość. </p>



<p>Róża jest totalnie w barwach duetu bestsellera od Parfums de Marly i czerwonej szpilki. Cierpko-słodkawe płatki nie pozostawiają żadnych złudzeń. Ponadto charakterystyczne, kwiatowe liczi przełamano drzewno-owocową, lekko dymną wiśnią, która nadaje bukietowi smaczek w stylu Baccarata. O ile przez pierwsze 15-20 minut wyraźnie czuć bandażowy wydźwięk MFK, tak później on się wycisza, niemniej jednak przez cały czas rozwoju woni dźwięcznie daje o sobie znać. Po solidnym ułożeniu się na ciele kompozycja wysładza się i wpada w marmoladowe klimaty, choć wciąż w świeżej i przestrzennej otoczce. Fajne zagranie, ponieważ aromat nie jest ciężki, lecz wyraźny i kobiecy jednocześnie.  <br>Zakończenie natomiast przynosi suche drewienko. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg" alt="Zara Rose Temeraire" class="wp-image-82396" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Zara Rose Temeraire to dla mnie taka mieszanka tego co już było. Czy to minus? To zależy. Jeśli lubicie perfumy, na których wzorowała się marka, to z pewnością ten zapach również przypadnie Wam do gustu. Ogólnie wrzucenie do jednego flakonu kilku hitów dało zacny efekt, ale w momencie, gdy szukacie czegoś nowego to się zawiedziecie. Tutaj wszystko jest wtórne bynajmniej utrzymane w dobrym tonie. Na dodatek mam wrażenie, że za kulisami co jakiś czas wygląda taka subtelna, syntetyczna nuta rodem z Very Good Girl. Wprawdzie to specyficzny rodzaj &#8220;dobrej syntetyczności&#8221;, niemniej jednak jest i nie każdemu się spodoba.   </p>



<p>Parametry niezłe. Woń pozostaje na skórze przez wiele godzin, pięknie ewoluując w miarę upływu czasu i pozostawiając za sobą wyczuwalny na długość ramion ślad.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg" alt="Zara Rose Temeraire" class="wp-image-82395" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/03/Zara-Rose-Temeraire-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpeg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Podsumowując, Zara Rose Temeraire to perfumy, które mają w sobie dużo cech wspólnych z topowymi, różanymi zapachami. Kwiaty w zmysłowy i harmonijny sposób okraszono owocami oraz posypano Baccaratowym pyłkiem. Owszem, nie ma tu nic innowacyjnego, lecz mimo wszystko aromat zapewnia miłe doznania olfaktoryczne. Osobiście myslę, że to godna polecenia, budżetowa wersja przebojów ostatnich lat. </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zara/Rose-Temeraire-90456.html">Fragrantica Zara Rose Temeraire</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – owocowa</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Głowy: wiśnia, śliwka<br>Serca: róża, nuty kwiatowe<br>Bazy: nuty drzewne</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Zara</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2024</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml i 80 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Bardzo dobra – na ciele ok. 6 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/03/28/zara-rose-temeraire-recenzja/">Zara Rose Temeraire &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/03/28/zara-rose-temeraire-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
