<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sezam - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/sezam/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/sezam/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Mar 2025 07:19:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>sezam - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/sezam/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zadig &#038; Voltaire Zadig Eau de Parfum &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/03/09/zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/03/09/zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Mar 2025 07:19:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat pomarańczy]]></category>
		<category><![CDATA[sezam]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=89090</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś mam dla Was coś, co mnie totalnie zaskoczyło, czyli Zadig &#38; Voltaire i ich Eau de Parfum w flakonie w kształcie anielskich skrzydeł 🙂 . Marka kojarzona z nonszalancją, rockowym pazurem i uniseksową aurą tym razem postawiła na coś zupełnie innego&#8230; a co dokładnie, zapraszam do recenzji 🙂 . Słodki dotyk anioła Zapach otwiera się ostro i zadziornie, ale ten etap trwa dosłownie sekundy oraz ekspresowo nadchodzi fala kremowego ciepła. Sezamu nie uświadczyłam, więc jeśli liczycie na jego charakterystyczną nutę &#8211; zapomnijcie 😉 , ponieważ głównym bohaterem kompozycji jest jednak waniliowy kwiat pomarańczy. Otulający i skąpany w błogim musie chantilly. Serce perfum brzmi bardzo mainstreamowo, acz komfortowo i niesamowicie puszyście. Jak deser w postaci pianki ze śmietanowym przełamaniem. W moim doczuciu obecny tu kwiat pomarańczy jest miksem krągłej Prady Paradoxe, bogini Burberry Goddess oraz kaszmirowego Chloe Nomade Nuit d&#8217;Egypte. Ba! Co więcej esencja świeżego neroli z iskrzącymi landrynkami nawiązuje do Kiliana Love Don&#8217;t Be Shy&#8230; . I wiecie co? Wszystko bardzo fajnie zblendowano. Jest lekko gourmandowo, ale z klasą w kobiecym wydaniu z eleganckim sznytem. Natomiast w drydownie zmysłowość przepycha się z miękkością słodkiej przyjemności. Poważnie zakończenie brzmi jak niebiański obłok , na którego wyżyny wznosi fikuśna buteleczka Zadiga 🙂 . Opinia i parametry Tym razem twórcy postawili na coś bardziej dziewczęcego, uwodzicielskiego i aksamitnego. Ten subtelny flirt z mainstreamem naprawdę ma swój urok! To perfumy, które nie próbują udawać chłodnego minimalizmu, lecz w pełni oddają się przytulności. Zapach jest słodki, ale bez kiczu. Kremowy, ale nie mdły. Zadig Eau de Parfum balansuje pomiędzy waniliowym jedwabiem a pastelową, kwiatową harmonią. Mimo wtórności woni uważam, że mimo wszystko bukiet daje radę i wpisuje się w obecne trendy olfaktoryczne ( w tym moje 😉 ) . Twierdzę, że &#8220;skrzydła&#8221; po prostu trafią do szerokiego grona fanów sielankowej słodkości 🙂 . Z aplikacją radzę uważać, gdyż nadmiar potrafi przydusić, a co za tym idzie trwałość jest rewelacyjna, a projekcja ponadprzeciętna. Perfumy zostawiają gęsty ogon ciepłego puchu. Idealne na chłodniejsze dni, wieczorne wyjścia i romantyczne spotkania. Podsumowanie Czy Zadig pachnie innowacyjnie i przełomowo? Nie, wręcz przeciwnie, lecz absolutnie nie można mu odmówić uroku. To perfumy stworzone, by otulać i sprawiać przyjemność, a ich puszysta, śmietankowo-kwiatowa chmura ma w sobie coś niezwykle ujmującego. Dla miłośników bestsellerów takich jak: Goddess czy Love Don&#8217;t Be Shy to może być nowy ulubieniec. W asortymencie Zadig &#38; Voltaire pokazało, że potrafi stworzyć coś bardziej kobiecego i mainstreamowego i zrobiło to dobrze! Z przyjemnością zużyje sok, a flakon trafi do kolekcji nietypowych pustaczków 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Zadig &#38; Voltaire Zadig Eau de Parfum KategoriaOrientalno &#8211; kwiatowa Nuty:Głowy: biały pieprz, czarny pieprz, imbir i sezamSerca: kwiat pomarańczy i esencja neroliBazy: wanilia, chantilly Cream i drzewo sandałowe Twórca:Amandine Clerc-Marie i Florian Gallo Rok powstania:&#160;2025 Pojemności:30ml, 50 ml i 90 ml Trwałość:Killer</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/03/09/zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja/">Zadig &amp; Voltaire Zadig Eau de Parfum &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dziś mam dla Was coś, co mnie totalnie zaskoczyło, czyli Zadig &amp; Voltaire i ich Eau de Parfum w flakonie w kształcie anielskich skrzydeł <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Marka kojarzona z nonszalancją, rockowym pazurem i uniseksową aurą tym razem postawiła na coś zupełnie innego&#8230; a co dokładnie, zapraszam do recenzji <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Słodki dotyk anioła</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zapach otwiera się ostro i zadziornie, ale ten etap trwa dosłownie sekundy oraz ekspresowo nadchodzi fala kremowego ciepła.  Sezamu nie uświadczyłam, więc jeśli liczycie na jego charakterystyczną nutę &#8211; zapomnijcie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , ponieważ głównym bohaterem kompozycji jest jednak waniliowy kwiat pomarańczy. Otulający i skąpany w błogim musie chantilly. Serce perfum brzmi bardzo mainstreamowo, acz komfortowo i niesamowicie puszyście. Jak deser w postaci pianki ze śmietanowym przełamaniem. W moim doczuciu obecny tu kwiat pomarańczy jest miksem krągłej <a href="/2024/06/30/prada-paradoxe-recenzja/">Prady Paradoxe</a>, bogini <a href="/2023/08/26/burberry-goddess-recenzja/">Burberry Goddess</a> oraz kaszmirowego <a href="/2024/01/16/chloe-nomade-nuit-degypte-recenzja/">Chloe Nomade Nuit d&#8217;Egypte</a>. Ba! Co więcej esencja świeżego neroli z iskrzącymi landrynkami nawiązuje do Kiliana Love Don&#8217;t Be Shy&#8230; . I wiecie co? Wszystko bardzo fajnie zblendowano. Jest lekko gourmandowo, ale z klasą w kobiecym wydaniu z eleganckim sznytem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Natomiast w drydownie zmysłowość przepycha się z miękkością słodkiej przyjemności. Poważnie zakończenie brzmi jak niebiański obłok , na którego wyżyny wznosi fikuśna buteleczka Zadiga <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .  </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Zadig &amp; Voltaire Zadig Eau de Parfum" class="wp-image-89144" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem twórcy postawili na coś bardziej dziewczęcego, uwodzicielskiego i aksamitnego. Ten subtelny flirt z mainstreamem naprawdę ma swój urok! To perfumy, które nie próbują udawać chłodnego minimalizmu, lecz w pełni oddają się przytulności. Zapach jest słodki, ale bez kiczu. Kremowy, ale nie mdły. Zadig Eau de Parfum balansuje pomiędzy waniliowym jedwabiem a pastelową, kwiatową harmonią. Mimo wtórności woni uważam, że mimo wszystko bukiet daje radę i wpisuje się w obecne trendy olfaktoryczne ( w tym moje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) . Twierdzę, że &#8220;skrzydła&#8221; po prostu trafią do szerokiego grona fanów sielankowej słodkości <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z aplikacją radzę uważać, gdyż nadmiar potrafi przydusić, a co za tym idzie trwałość jest rewelacyjna, a projekcja ponadprzeciętna. Perfumy zostawiają gęsty ogon ciepłego puchu. Idealne na chłodniejsze dni, wieczorne wyjścia i romantyczne spotkania.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Zadig &amp; Voltaire Zadig Eau de Parfum" class="wp-image-89143" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/03/Zadig-Voltaire-Zadig-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Czy Zadig pachnie innowacyjnie i przełomowo? Nie, wręcz przeciwnie, lecz absolutnie nie można mu odmówić uroku. To perfumy stworzone, by otulać i sprawiać przyjemność, a ich puszysta, śmietankowo-kwiatowa chmura ma w sobie coś niezwykle ujmującego. Dla miłośników bestsellerów takich jak: Goddess czy Love Don&#8217;t Be Shy to może być nowy ulubieniec. W asortymencie Zadig &amp; Voltaire pokazało, że potrafi stworzyć coś bardziej kobiecego i mainstreamowego i zrobiło to dobrze! Z przyjemnością zużyje sok, a flakon trafi do kolekcji nietypowych pustaczków <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zadig-Voltaire/Zadig-Eau-de-Parfum-103492.html">Fragrantica Zadig &amp; Voltaire Zadig Eau de Parfum</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong><br>Orientalno &#8211; kwiatowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: biały pieprz, czarny pieprz, imbir i sezam<br>Serca: kwiat pomarańczy i esencja neroli<br>Bazy: wanilia, chantilly Cream i drzewo sandałowe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Amandine Clerc-Marie i Florian Gallo</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2025</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>30ml, 50 ml i 90 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Killer</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/03/09/zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja/">Zadig &amp; Voltaire Zadig Eau de Parfum &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/03/09/zadig-voltaire-zadig-eau-de-parfum-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
