<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pistacje - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/pistacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/pistacje/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Apr 2026 13:03:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>pistacje - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/pistacje/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zara Moonlight Whisper &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/04/02/zara-moonlight-whisper-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zara-moonlight-whisper-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/04/02/zara-moonlight-whisper-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 05:41:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=94231</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zara Moonlight Whisper Ooooo Jezu, ja po prostu nie wierzę, co tu się wydarzyło. Ja pierdzielę, jaki to jest smród! A uwierzcie mi, że napaliłam się na ten flakon jak łysy na grzebień. Niestety, zamiast pysznego deseru, spotkało mnie gigantyczne i bardzo traumatyczne rozczarowanie. Ciekawi tej olfaktorycznej katastrofy w wydaniu Zara Moonlight Whisper? Zapraszam do recenzji, chociaż ostrzegam&#8230; moje osobiste odczucia nie są miłymi misiami pysiami&#8230; . Wiadro brudnych mydlin Nuty brzmią jak największe marzenie fanki zapachów gourmand: w głowie pistacja, w sercu krem migdałowy, a w bazie wanilia i drzewo sandałowe. Przede wszystkim, samo otwarcie jest takie&#8230; że aż nie wiem, co mam powiedzieć. Niby przez ułamek sekundy faktycznie czuć jakieś pistacje, w dodatku lekko słone, ale lada moment dzieje się absolutna tragedia. Dosłownie czuję się tak, jakby ktoś wylał mi na twarz wiadro słodkawych mydlin po myciu podłogi! Co gorsza, dla mnie te perfumy pachną jak cytrynowo-pistacjowa woda, którą ktoś srogo zamieszał brudnym mopem i zostawił w wiadrze na tydzień w potężnym upale. MASAKRA! To jest po prostu jakiś koszmar. Naiwnie myślałam, że może chociaż czas zadziała tu na korzyść i mimo wszystko zapach jakoś ładnie ułoży się na ciele. OooO naiwna ja! W rzeczywistości w miarę rozwoju na skórze ta kompozycja po prostu chamsko kiśnie. Czekałam cierpliwie z zaciśniętymi zębami na obiecaną słodycz. Niestety nie uświadczyłam tu ani gładkiego kremu, ani pysznego deseru. Nie ma tu kompletnie nic, nic, nic i jeszcze raz nic! Zamiast apetycznej aury zostają na mnie tylko i wyłącznie rasowe pomyje. W rezultacie Moonlight Whispper to dla mnie absolutny dramat i zero jakiejkolwiek przyjemności z noszenia. Opinia i parametry Poważnie?? Ale żeby stworzyć perfumy, po aplikacji których człowiek czuje się dosłownie jak szmata do podłogi?! Ja po prostu nie wierzę&#8230; Ale dlaczego, ZARA?! Przecież doskonale wiemy, że marka potrafi wykreować absolutne zapachowe perełki i wznosić się na wyżyny. Co prawda nie znam pierwszej, klasycznej wersji Moonlight Whisper, jednak ten konkretny wypust jest w moim odczuciu po prostu tragiczny. Ja się głośno pytam: gdzie ta obiecana otulająca wanilia? Gdzie pyszny tort pistacjowy? No gdzie, do cholery jasnej?! Zapach jest płaski, chemiczny i totalnie odrzucający. Parametrów nawet nie będę szczegółowo oceniać, bo zmyłam to z siebie tak szybko, jak tylko się dało&#8230; przepraszam 🙁 . Podsumowanie Krótko mówiąc, Zara Moonlight Whisper to dla mnie gigantyczne nieporozumienie i totalna trauma dla nosa. Spodziewałam się apetycznej, pistacjowo-waniliowej chmurki, a dostałam w twarz mokrym mopem z kantorka woźnej. Zdecydowanie odradzam zakupy w ciemno! Omijajcie ten flakon szerokim łukiem, chyba że lubicie pachnieć jak płyn do podłóg po ciężkim dniu sprzątania. Ja mówię zdecydowane i głośne: N I E. Pozostałe zapachy z linii Sensual Capsule: Satin Shadow oraz Seductive Trail Specyfikacja zapachowa Zara Moonlight Whisper Link do fragrantica:Fragrantica Zara Moonlight Whisper KategoriaOrientalno &#8211; waniliowa NutyGłowy: pistacjaSerca: krem migdałowyBazy: wanilia, drzewo sandałowe Twórca:Zara Rok powstania:&#160;2026 Pojemności:100 ml Trwałość:Nie mam pojęcia, bo zmyłam z siebie perfumy z prędkością światła&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/02/zara-moonlight-whisper-recenzja/">Zara Moonlight Whisper &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Zara Moonlight Whisper</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ooooo Jezu, ja po prostu nie wierzę, co tu się wydarzyło. Ja pierdzielę, jaki to jest smród! A uwierzcie mi, że napaliłam się na ten flakon jak łysy na grzebień. Niestety, zamiast pysznego deseru, spotkało mnie gigantyczne i bardzo traumatyczne rozczarowanie. Ciekawi tej olfaktorycznej katastrofy w wydaniu Zara Moonlight Whisper? Zapraszam do recenzji, chociaż ostrzegam&#8230; moje osobiste odczucia nie są miłymi misiami pysiami&#8230; .</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wiadro brudnych mydlin</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nuty brzmią jak największe marzenie fanki zapachów gourmand: w głowie pistacja, w sercu krem migdałowy, a w bazie wanilia i drzewo sandałowe. Przede wszystkim, samo otwarcie jest takie&#8230; że aż nie wiem, co mam powiedzieć. Niby przez ułamek sekundy faktycznie czuć jakieś pistacje, w dodatku lekko słone, ale lada moment dzieje się absolutna tragedia. Dosłownie czuję się tak, jakby ktoś wylał mi na twarz wiadro słodkawych mydlin po myciu podłogi! Co gorsza, dla mnie te perfumy pachną jak cytrynowo-pistacjowa woda, którą ktoś srogo zamieszał brudnym mopem i zostawił w wiadrze na tydzień w potężnym upale. MASAKRA! To jest po prostu jakiś koszmar.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naiwnie myślałam, że może chociaż czas zadziała tu na korzyść i mimo wszystko zapach jakoś ładnie ułoży się na ciele. OooO naiwna ja! W rzeczywistości w miarę rozwoju na skórze ta kompozycja po prostu chamsko kiśnie. Czekałam cierpliwie z zaciśniętymi zębami na obiecaną słodycz. Niestety nie uświadczyłam tu ani gładkiego kremu, ani pysznego deseru. Nie ma tu kompletnie nic, nic, nic i jeszcze raz nic! Zamiast apetycznej aury zostają na mnie tylko i wyłącznie rasowe pomyje. W rezultacie Moonlight Whispper to dla mnie absolutny dramat i zero jakiejkolwiek przyjemności z noszenia.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2.jpg" alt="Zara Moonlight Whisper" class="wp-image-94251" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Poważnie?? Ale żeby stworzyć perfumy, po aplikacji których człowiek czuje się dosłownie jak szmata do podłogi?! Ja po prostu nie wierzę&#8230; Ale dlaczego, ZARA?! Przecież doskonale wiemy, że marka potrafi wykreować absolutne zapachowe perełki i wznosić się na wyżyny. Co prawda nie znam pierwszej, klasycznej wersji Moonlight Whisper, jednak ten konkretny wypust jest w moim odczuciu po prostu tragiczny. Ja się głośno pytam: gdzie ta obiecana otulająca wanilia? Gdzie pyszny tort pistacjowy? No gdzie, do cholery jasnej?! Zapach jest płaski, chemiczny i totalnie odrzucający. Parametrów nawet nie będę szczegółowo oceniać, bo zmyłam to z siebie tak szybko, jak tylko się dało&#8230; przepraszam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33.jpg" alt="Zara Moonlight Whisper" class="wp-image-94255" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/03/Zara-Moonlight-Whisper-recenzja-opinie-perfumy-33-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Krótko mówiąc, Zara Moonlight Whisper to dla mnie gigantyczne nieporozumienie i totalna trauma dla nosa. Spodziewałam się apetycznej, pistacjowo-waniliowej chmurki, a dostałam w twarz mokrym mopem z kantorka woźnej. Zdecydowanie odradzam zakupy w ciemno! Omijajcie ten flakon szerokim łukiem, chyba że lubicie pachnieć jak płyn do podłóg po ciężkim dniu sprzątania. Ja mówię zdecydowane i głośne: N I E.</p>



<h5 class="wp-block-heading">Pozostałe zapachy z linii Sensual Capsule: <a href="/2026/03/30/zara-satin-shadow-recenzja/">Satin Shadow</a> oraz <a href="/2026/04/04/zara-seductive-trail-recenzja/">Seductive Trail</a></h5>



<h4 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa Zara Moonlight Whisper</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zara/Moonlight-Whisper-125713.html">Fragrantica Zara Moonlight Whisper</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Orientalno &#8211; waniliowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: pistacja<br>Serca: krem migdałowy<br>Bazy: wanilia, drzewo sandałowe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Zara</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2026</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>100 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Nie mam pojęcia, bo zmyłam z siebie perfumy z prędkością światła&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/04/02/zara-moonlight-whisper-recenzja/">Zara Moonlight Whisper &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/04/02/zara-moonlight-whisper-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jousset Ciao Bello Pistachio &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/01/14/jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/01/14/jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2026 10:53:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[brioszka]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[wafelek]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=93537</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jousset Ciao Bello Pistachio Jeśli ktoś mnie kiedykolwiek zapyta, jak pachną perfumy z kategorii deserowego gourmandu z krwi i kości, to bez wahania wskażę markę Jousset, a dzisiaj na tapecie Ciao Bello Pistachio. Jest jedzeniowo i kropka. Zapraszam do moich wrażeń 🙂 . Lody pistacjowe, wafelek i drewno Otwarcie jest absolutnie bezczelne w swojej dosłowności. Krem pistacjowy, śmietanowa słodycz, chłodny efekt lodów i miękka wanilia. Pierwsze chwile z Ciao Bello Pistachio pachną jak świeżo nałożona kulka lodów pistacjowych w rzemieślniczej lodziarni. Ale wiecie, takich konkret: gęstych, tłustych, jakościowo top. Jest bardzo, bardzo bardzo bardzo apetycznie i realistycznie. Ten bezpośredni, pistacjowy akord nie trwa jednak wiecznie. I&#8230; na szczęście! Bo mogłby szybko zamęczyć i zasłodzić 🙂 . Po kilku minutach zapach zaczyna się uspokajać i robi się bardziej deserowy w klasycznym rozumieniu. Na pierwszy plan wychodzi waniliowa masa z delikatną posypką pistacjową w eleganckim stylu bez taniej cukrowej bomby. Najciekawiej jednak uważam robi się w bazie. Gdy kompozycja już dobrze osiądzie na ciele, klaruje się coś naprawdę zaskakującego. Wbrew pozorom wystarczą z 2 godzinki by dojść do tego etapu. Uwaga!!! Lody w pucharku ewoluują do specyficznego, drzewno-wafelkowego brzmienia, dając wrażenie, jakby ktoś położył ciepłego andruta na luksusowym, gładkim drewnie. Suchym, eleganckim oraz cielesnym w szalenie gustownym wydaniu&#8230; poczuliście pod nosem ten zwrot akcji? Kapitalne zagranie! Finisz po prostu zgarnia wszystko 🙂 . Opinia i parametry Ciao Bello Pistachio to zdecydowanie zapach dla miłośników gourmandów, ale takich, które nie kończą się na banalnym cukrze. Finalnie mamy tu niby gourmand, ale nie do końca. W moim odczuciu to raczej olfaktoryczny mariaż wysokiego cukiernictwa z nowoczesnym minimalizmem, gdzie słodycz jest tylko filarem dla wyrafinowanej, drzewnej struktury. Bukiet idealnie balansuje między jedzeniem a ekskluzywnością. Na początku kokieteryjnie kusi lodami, kremem i pistacjami oraz powoli przeistacza się w fantastycznie wyrafinowany woal z wafelkowym charakterem i pistacjowym, ale szlachetnym tłem. Projekcja przez pierwszą godzinę dość mocna (wspomniany efekt lodziarni jest wyczuwalny dla otoczenia), ale później zapach osiada bliżej ciała. Trwałość taka sobie: max 4-5 godzinek, aczkolwiek na szaliku siedzi dwa dni. Podsumowanie Jousset Ciao Bello Pistachio to spełnienie marzeń wszystkich, którzy chcą pachnieć jak pistacjowy deser premium. Najpierw są śmietanowe lody, absolutnie realistyczne, potem waniliowy chłód z orzechową posypką, a na końcu ciepły, wafelkowo-drzewny komfort, który zostaje na skórze na długo. Perfumy są bardzo dopracowane i totalnie uzależniające. Osobiście Ciao Bello odbieram jako smakowity gourmand bez infantylności z szykowną bazą. Specyfikacja zapachowa Jousset Ciao Bello Pistachio Link do fragranticaFragrantica Jousset Ciao Bello Pistachio KategoriaKwiatowo &#8211; owocowo &#8211; gourmand NutyGłowy: krem pistacjowy, wanilia i ciastko makaronikSerca: marcepan, kwiat wanilii i wafelekBazy: pistacja, lody i brioszka TwórcaJimmy Bodin Rok powstania2024 Pojemności50 ml Trwałość:Zadowalająca – ciało około 4-5 godzin, na materiale do prania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/01/14/jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja/">Jousset Ciao Bello Pistachio &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Jousset Ciao Bello Pistachio</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli ktoś mnie kiedykolwiek zapyta, jak pachną perfumy z kategorii deserowego gourmandu z krwi i kości, to bez wahania wskażę markę Jousset, a dzisiaj na tapecie Ciao Bello Pistachio. Jest jedzeniowo i kropka. Zapraszam do moich wrażeń <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Lody pistacjowe, wafelek i drewno</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Otwarcie jest absolutnie bezczelne w swojej dosłowności. Krem pistacjowy, śmietanowa słodycz, chłodny efekt lodów i miękka wanilia. Pierwsze chwile z Ciao Bello Pistachio pachną jak świeżo nałożona kulka lodów pistacjowych w rzemieślniczej lodziarni. Ale wiecie, takich konkret: gęstych, tłustych, jakościowo top. Jest bardzo, bardzo bardzo bardzo apetycznie i realistycznie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten bezpośredni, pistacjowy akord nie trwa jednak wiecznie. I&#8230; na szczęście! Bo mogłby szybko zamęczyć i zasłodzić <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Po kilku minutach zapach zaczyna się uspokajać i robi się bardziej deserowy w klasycznym rozumieniu. Na pierwszy plan wychodzi waniliowa masa z delikatną posypką pistacjową w eleganckim stylu bez taniej cukrowej bomby. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Najciekawiej jednak uważam robi się w bazie. Gdy kompozycja już dobrze osiądzie na ciele, klaruje się coś naprawdę zaskakującego. Wbrew pozorom wystarczą z 2 godzinki by dojść do tego etapu. Uwaga!!! Lody w pucharku ewoluują do specyficznego, drzewno-wafelkowego brzmienia, dając wrażenie, jakby ktoś położył ciepłego andruta na luksusowym, gładkim drewnie. Suchym, eleganckim oraz cielesnym w szalenie gustownym wydaniu&#8230; poczuliście pod nosem ten zwrot akcji? Kapitalne zagranie! Finisz po prostu zgarnia wszystko <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Jousset Ciao Bello Pistachio" class="wp-image-93560" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Ciao Bello Pistachio to zdecydowanie zapach dla miłośników gourmandów, ale takich, które nie kończą się na banalnym cukrze. Finalnie mamy tu niby gourmand, ale nie do końca. W moim odczuciu to raczej olfaktoryczny mariaż wysokiego cukiernictwa z nowoczesnym minimalizmem, gdzie słodycz jest tylko filarem dla wyrafinowanej, drzewnej struktury. Bukiet idealnie balansuje między jedzeniem a ekskluzywnością. Na początku kokieteryjnie kusi lodami, kremem i pistacjami oraz powoli przeistacza się w fantastycznie wyrafinowany woal z wafelkowym charakterem i pistacjowym, ale szlachetnym tłem. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekcja przez pierwszą godzinę dość mocna (wspomniany efekt lodziarni jest wyczuwalny dla otoczenia), ale później zapach osiada bliżej ciała. Trwałość taka sobie: max 4-5 godzinek, aczkolwiek na szaliku siedzi dwa dni.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Jousset Ciao Bello Pistachio" class="wp-image-93559" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jousset-Ciao-Bello-Pistachio-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jousset Ciao Bello Pistachio to spełnienie marzeń wszystkich, którzy chcą pachnieć jak pistacjowy deser premium. Najpierw są śmietanowe lody, absolutnie realistyczne, potem waniliowy chłód z orzechową posypką, a na końcu ciepły, wafelkowo-drzewny komfort, który zostaje na skórze na długo. Perfumy są bardzo dopracowane i totalnie uzależniające. Osobiście Ciao Bello odbieram jako smakowity gourmand bez infantylności z szykowną bazą. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa Jousset Ciao Bello Pistachio</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Jousset-Parfums/Ciao-Bello-Pistachio-97797.html">Fragrantica Jousset Ciao Bello Pistachio</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong><br>Kwiatowo &#8211; owocowo &#8211; gourmand</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: krem pistacjowy, wanilia i ciastko makaronik<br>Serca: marcepan, kwiat wanilii i wafelek<br>Bazy: pistacja, lody i brioszka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca</strong><br>Jimmy Bodin</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania</strong><br>2024</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Zadowalająca – ciało około 4-5 godzin, na materiale do prania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/01/14/jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja/">Jousset Ciao Bello Pistachio &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/01/14/jousset-ciao-bello-pistachio-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trussardi Pure Jasmin &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/07/09/trussardi-pure-jasmin-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=trussardi-pure-jasmin-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/07/09/trussardi-pure-jasmin-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jul 2025 16:21:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=86915</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj Trussardi Pure Jasmin i choć nazwa sugeruje dominację jaśminu, kompozycja zaskakuje złożonością i kremowym wykończeniem. Osobiście kupiłam perfumy po dosłownie jednym strzale na bloter więc to musi coś znaczyć 😉 . Zapraszam.&#160; Kwiatowa wanilia z pistacjowym akcentem Zapach otwiera się nutami czystej neroli i bergamotki, tworząc świeżą mieszankę kremowej, pistacjowej słodyczy. Pistacja dominuje, lecz nie przytłacza i raczej przypomina deserowy mus z orzechów laskowych z odrobiną waniliowej śmietanki. I jeśli po opisie cieknie Wam ślinka, to nieco ostudzę Wasz entuzjazm, ponieważ zapach nie jest typowym gourmandowcem. Raczej jest to taka specyficzna puchata pudrowość, anielska oraz z kosmetycznym tłem. Tylko gdzie ten tytułowy jaśmin? W miarę rozwoju woni dyskretnie wykańcza bukiet satynowym wykończeniem na mydlano &#8211; kwiatowym pograniczu. Całość tworzy kompozycję harmonijną, choć nieoczywistą – bardziej elegancką niż jadalną. To zapach, który otula, ale nie przytłacza, oferując kremową subtelność z odrobiną gourmandowej nostalgii. Opinia i parametry Dla mnie Pure Jasmin to zapach, który ma w sobie element beztroskiej niewinności. Słodka, waniliowa pudrowość momentami zahacza o dziecięcy talk, niewinny, biały i niebiański, ale jednocześnie lśni nutą dojrzałej estetyki. Stonowane nuty kwiatowe przeplatają się z pastelowym deserem, nadając woni wyjątkowego charakteru. To perfumy, które potrafią zaskoczyć swoją delikatnością, a jednocześnie pozostawić dojrzałe wrażenie. Pasują zarówno na dzień, jak i na wieczór oraz świetnie sprawdzą się przez cały rok. Trwałość zadowalająca. Aromat utrzymuje się na skórze około 6-8 godzin. Projekcja umiarkowana – wystarczająca, by przyciągnąć uwagę, ale nie na tyle intensywna, by przytłoczyć otoczenie. Podsumowanie Trussardi Pure Jasmine to kwiatowo &#8211; gourmandowa równowaga, która łączy ciepłą wanilię z przyjaznym jaśminem. To idealny zapach dla osób, które szukają komfortu i gracji w jednej butelce. Grzecznie przyciąga niczym kaszmirowy szal, jednocześnie emanując urokliwym blaskiem. Rewelacyjne pachnidło za niewielkie pieniądze 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Trussardi Pure Jasmin KategoriaOrientalno &#8211; kwiatowa Nuty:Głowy: pistacja, neroli i bergamotkaSerca: jaśmin, magnolia champaka i molekuła muganeBazy: wanilia, drzewo sandałowe i paczula Twórca:Violaine Collas i Julie Massé Rok powstania:&#160;2022 Pojemności:30 ml, 60 ml i 90 ml Trwałość:Dobra &#8211; ciało ok. 5 h, ubrania ok. 8h</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/07/09/trussardi-pure-jasmin-recenzja/">Trussardi Pure Jasmin &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dzisiaj Trussardi Pure Jasmin i choć nazwa sugeruje dominację jaśminu, kompozycja zaskakuje złożonością i kremowym wykończeniem. Osobiście kupiłam perfumy po dosłownie jednym strzale na bloter więc to musi coś znaczyć <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zapraszam.&nbsp;</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Kwiatowa wanilia z pistacjowym akcentem</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zapach otwiera się nutami czystej neroli i bergamotki, tworząc świeżą mieszankę kremowej, pistacjowej słodyczy. Pistacja dominuje, lecz nie przytłacza i raczej przypomina deserowy mus z orzechów laskowych z odrobiną waniliowej śmietanki. I jeśli po opisie cieknie Wam ślinka, to nieco ostudzę Wasz entuzjazm, ponieważ zapach nie jest typowym gourmandowcem. Raczej jest to taka specyficzna puchata pudrowość, anielska oraz z kosmetycznym tłem. Tylko gdzie ten tytułowy jaśmin? W miarę rozwoju woni dyskretnie wykańcza bukiet satynowym wykończeniem na mydlano &#8211; kwiatowym pograniczu. Całość tworzy kompozycję harmonijną, choć nieoczywistą – bardziej elegancką niż jadalną. To zapach, który otula, ale nie przytłacza, oferując kremową subtelność z odrobiną gourmandowej nostalgii.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Trussardi Pure Jasmin" class="wp-image-86979" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mnie Pure Jasmin to zapach, który ma w sobie element beztroskiej niewinności. Słodka, waniliowa pudrowość momentami zahacza o dziecięcy talk, niewinny, biały i niebiański, ale jednocześnie lśni nutą dojrzałej estetyki. Stonowane nuty kwiatowe przeplatają się z pastelowym deserem, nadając woni wyjątkowego charakteru. To perfumy, które potrafią zaskoczyć swoją delikatnością, a jednocześnie pozostawić dojrzałe wrażenie. Pasują zarówno na dzień, jak i na wieczór oraz świetnie sprawdzą się przez cały rok.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trwałość zadowalająca. Aromat utrzymuje się na skórze około 6-8 godzin. Projekcja umiarkowana – wystarczająca, by przyciągnąć uwagę, ale nie na tyle intensywna, by przytłoczyć otoczenie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1599" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Trussardi Pure Jasmin" class="wp-image-86978" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1599w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Trussardi-Pure-Jasmin-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1599px) 100vw, 1599px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Trussardi Pure Jasmine to kwiatowo &#8211; gourmandowa równowaga, która łączy ciepłą wanilię z przyjaznym jaśminem. To idealny zapach dla osób, które szukają komfortu i gracji w jednej butelce. Grzecznie przyciąga niczym kaszmirowy szal, jednocześnie emanując urokliwym blaskiem. Rewelacyjne pachnidło za niewielkie pieniądze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Trussardi/Pure-Jasmine-73137.html">Fragrantica Trussardi Pure Jasmin</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong><br>Orientalno &#8211; kwiatowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: pistacja, neroli i bergamotka<br>Serca: jaśmin, magnolia champaka i molekuła mugane<br>Bazy: wanilia, drzewo sandałowe i paczula</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Violaine Collas i Julie Massé</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2022</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 60 ml i 90 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Dobra &#8211; ciało ok. 5 h, ubrania ok. 8h</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/07/09/trussardi-pure-jasmin-recenzja/">Trussardi Pure Jasmin &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/07/09/trussardi-pure-jasmin-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Elie Saab Girl of Now &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/12/27/elie-saab-girl-of-now-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=elie-saab-girl-of-now-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/12/27/elie-saab-girl-of-now-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Dec 2024 16:08:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[fasola tonka]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat pomarańczy]]></category>
		<category><![CDATA[migdał]]></category>
		<category><![CDATA[mleczko migdałowe]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=86865</guid>

					<description><![CDATA[<p>Girl of Now od Elie Saab to perfumy, które kuszą słodkimi deserami. Pistacjowy mus, waniliowy aromat do ciasta i maślane wafelki. Czy można się oprzeć tym łakociom? Ja wpadłam jak śliwka w kompot i myślę, że ta dziewczyna porwie nie jedno serce 🙂 . Migdałowa delicja Elie Saab Girl of Now od samego początku kusi &#8211; najpierw soczystością gruszki, a parę chwil później maślanymi tonami. Gwiazdą kompozycji jest migdał, ale nie byle jaki. To kremowa symfonia mleka migdałowego, fasolki tonka i drewna kaszmirowego w swojej najbardziej rozkosznej formie przypominającej marcepan. Kompozycja jest ciepła, komfortowa i otulająca. Idealna dla miłośników słodkich woni z nutą migdałowej zmysłowości przełamanej niuansem słonej pistacji. Ten prażony kontrast sprawia, że bukiet nie jest nudny, a wielowymiarowy oraz intrygujący w swojej cukierniczej błogości. Co więcej w sercu zapachu pojawia się pastelowy kwiat pomarańczy, który wnosi do całości subtelną kwiatową nutę, jednak pozostaje ona w cieniu dominujących migdałów i wyrobów z ciastkarni delux. W efekcie końcowym Girl od Now otula jak ciepły koc w chłodny wieczór, zmysłowo kokietuje oraz szalenie wodzi za nos. Opinia i parametry Girl of Now to perfumy, które pokocha się od pierwszego powąchania lub po prostu uzna za zbyt słodkie. Marcepanowy charakter migdałów może być zarówno zaletą, jak i wadą – zależy od preferencji. Zdecydowanie jest to zapach dla osób, które uwielbiają gourmandowe kompozycje i nie boją się intensywności. Pistacja nie dominuje, ale dodaje wyrazu, a tonka i mleko migdałowe wzmacniają efektowną, słodką aurę. Ponadto osobiście uważam, że to jedno z lepszych wydań migdałów w pefumach mainsteramowych 🙂 . Parametry jak na takiego słodziaka mogłyby być lepsze, bo o ile na początku perfumy zostawiają za sobą giga chmurę, tak szybko stają się bliskoskórne i uciekają z ciała po 4-5 godzinach. Oczywiście nie tyczy się to ubrań, gdzie zapach trzyma się materiału jak szalony 😛 . Podsumowanie Elie Saab Girl of Now to propozycja dla miłośników rozkosznie słodkich, gourmandowych perfum. To zapach, który oblepia niczym filiżanka gorącej czekolady w zimowy wieczór. Zachwyca kremową głębią migdałów, ciastowym, niemalże kuchennym brzmieniem i uroczym, apetycznym ogonem 🙂 . Smakowitości dla łasuchów 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Elie Saab Girl of Now KategoriaOrientalno &#8211; kwiatowa Nuty:Głowy: pistacja, gruszka i mandarynkaSerca: migdał, kwiat pomarańczy i magnoliaBazy: mleko migdałowe, fasolka tonka, drewno kaszmirowe i paczula Twórca:Dominique Ropion i Sophie Labbe Rok powstania:&#160;2017 Pojemności:30 ml, 50 ml i 90 ml Trwałość:Dobra &#8211; ciało ok. 5 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/12/27/elie-saab-girl-of-now-recenzja/">Elie Saab Girl of Now &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Girl of Now od Elie Saab to perfumy, które kuszą słodkimi deserami. Pistacjowy mus, waniliowy aromat do ciasta i maślane wafelki. Czy można się oprzeć tym łakociom? Ja wpadłam jak śliwka w kompot i myślę, że ta dziewczyna porwie nie jedno serce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Migdałowa delicja</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Elie Saab Girl of Now od samego początku kusi &#8211; najpierw soczystością gruszki, a parę chwil później maślanymi tonami. Gwiazdą kompozycji jest migdał, ale nie byle jaki. To kremowa symfonia mleka migdałowego, fasolki tonka i drewna kaszmirowego w swojej najbardziej rozkosznej formie przypominającej marcepan. Kompozycja jest ciepła, komfortowa i otulająca. Idealna dla miłośników słodkich woni z nutą migdałowej zmysłowości przełamanej niuansem słonej pistacji. Ten prażony kontrast sprawia, że bukiet nie jest nudny, a wielowymiarowy oraz intrygujący w swojej cukierniczej błogości. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Co więcej w sercu zapachu pojawia się pastelowy kwiat pomarańczy, który wnosi do całości subtelną kwiatową nutę, jednak pozostaje ona w cieniu dominujących migdałów i wyrobów z ciastkarni delux. W efekcie końcowym Girl od Now otula jak ciepły koc w chłodny wieczór, zmysłowo kokietuje oraz szalenie wodzi za nos. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1597" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Elie Saab Girl of Now" class="wp-image-86905" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1597w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1026.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x775.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1597px) 100vw, 1597px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Girl of Now to perfumy, które pokocha się od pierwszego powąchania lub po prostu uzna za zbyt słodkie. Marcepanowy charakter migdałów może być zarówno zaletą, jak i wadą – zależy od preferencji. Zdecydowanie jest to zapach dla osób, które uwielbiają gourmandowe kompozycje i nie boją się intensywności. Pistacja nie dominuje, ale dodaje wyrazu, a tonka i mleko migdałowe wzmacniają efektowną, słodką aurę. Ponadto osobiście uważam, że to jedno z lepszych wydań migdałów w pefumach mainsteramowych <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p class="wp-block-paragraph">Parametry jak na takiego słodziaka mogłyby być lepsze, bo o ile na początku perfumy zostawiają za sobą giga chmurę, tak szybko stają się bliskoskórne i uciekają z ciała po 4-5 godzinach. Oczywiście nie tyczy się to ubrań, gdzie zapach trzyma się materiału jak szalony <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Elie Saab Girl of Now" class="wp-image-86907" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Elie-Saab-Girl-of-Now-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Elie Saab Girl of Now to propozycja dla miłośników rozkosznie słodkich, gourmandowych perfum. To zapach, który oblepia niczym filiżanka gorącej czekolady w zimowy wieczór. Zachwyca kremową głębią migdałów, ciastowym, niemalże kuchennym brzmieniem i uroczym, apetycznym ogonem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Smakowitości dla łasuchów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Elie-Saab/Girl-of-Now-45686.html">Fragrantica Elie Saab Girl of Now</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong><br>Orientalno &#8211; kwiatowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: pistacja, gruszka i mandarynka<br>Serca: migdał, kwiat pomarańczy i magnolia<br>Bazy: mleko migdałowe, fasolka tonka, drewno kaszmirowe i paczula</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Dominique Ropion i Sophie Labbe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2017</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 90 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Dobra &#8211; ciało ok. 5 h, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/12/27/elie-saab-girl-of-now-recenzja/">Elie Saab Girl of Now &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/12/27/elie-saab-girl-of-now-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hermes Un Jardin a Cythere Edp &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/05/17/hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/05/17/hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 May 2023 17:49:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[cythere]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo oliwne]]></category>
		<category><![CDATA[hermes]]></category>
		<category><![CDATA[jardin]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=65673</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najnowszy &#8220;ogródek&#8221;, czyli Hermes Un Jardin a Cythere! Jak ja uwielbiam całą tę serię ohh. Każda buteleczka kryje w sobie inną, letnią przygodę. Tym razem mają być greckie wakacje, więc lecimy! Recenzja poniżej 🙂 . Ekscentryczny zieleniec Nie ukrywam, że nuty mnie mega zaciekawiły i po pierwszym pisku aż oniemiałam. Zapach okazał się wbrew pozorom inny od pozostałych z rodzaju kolorowych wariacji. Z jednej strony nadal ma w sobie ducha linii, ale z drugiej jakby wchodzi na kolejny poziom zaskoczenia. Ale do meritum. Otwarcie to intensywna woń drzewa oliwnego, która według mnie momentami wydaje z siebie oliwę z oliwek. Oj jest tłusto i&#8230; dystansująco. Jakby tego było mało, za parę chwil dochodzi także słoność, a wraz z nią cały kosz pistacji w łupinach. Aromat orzechów został tu oddany mega realistycznie. Brawo, aczkolwiek z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu ta tłusto-słona kombinacja. Przyznaję, że mnie pierwszy etap Hermes Un Jardin a Cythere po prostu lekko odrzucił 😛 , lecz ku mojej uciesze nieśmiale wyłaniający się z czasem akcent kadzidła sprowadza na ziemię oleisty ton, a kompozycja układa się w aromatyczny, cytrusowo-wetyweriowy unisex na zielonej łące z wciąż czającym się w tle oliwkowym niuansem. Dopiero taka forma bukietu do mnie przemówiła 🙂 &#8211; osobliwa i słoneczna, niczym subtelnie kremowy balsam oliwkowy z goryczkowo-trawiastym podtekstem, który perfekcyjnie oddaje klimat urokliwego wieczoru spędzonego na terenie egzotycznych upraw. Opinia i parametry Koncepcja wyjścia ponad szereg opłaciła się, bo perfumy faktycznie pachną nader ciekawie i zabierają do gaju ociekającego w oliwne drzewa oraz cytrusowe krzewy. Jedynie początkowa faza może nieco zaskoczyć i wprowadzić w konsternację. Dla mnie wstęp jest mało noszalny, a w upalne dni powoduje po prostu mdłości 🙁 . Taka ilość słonych pistacji prażonych na głębokim tłuszczu może powalić 😛 , chociaż bez wątpienia znajdą się koneserzy tego typu połączenia 🙂 . Jak na docelowo kategorię lekką trwałość jest niezła. Poczucie oliwkowej zawiesistości, która w miarę upływu czasu wytraca na intensywności sprawia, że perfumy trzymają się ciała nawet do 6 godzin. P.S.Uwaga! Spotkałam się w internecie z opiniami, iż niekonwencjonalne zestawienie nut Cythère&#160;potrafi na co niektórych ukazać spocone ciało po siłowni, zjełczały olej do smażenia i&#8230; mysie stópki 😛 (dobrze, że mnie to ominęło 😛 ), DLATEGO absolutnie nie polecam zakupów w ciemno 🙂 . Podsumowanie Bezapelacyjnie Hermes wyszedł ze strefy komfortu dotychczasowych kompozycji z rodzaju &#8220;ogródków&#8221;. Jest nieszablonowo i z przytupem. Są słone orzechy, jest drzewo oliwne, jest zieleń oraz cytrusowa przestrzeń. Miks na miarę odważnych nosów. Niestety mój nie ma na tyle heroizmu by za każdym razem walczyć z osaczającymi, grubymi łupinami pistacji falującymi na patelni 🙂 . A Wasz? 🙂 Specyfikacja zapachowa Kategoria: Drzewno &#8211; aromatyczna Nuty:Cytrusy, pistacje, drzewo oliwne, akord zieleni Twórca:Christine Nagel Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:30 ml, 50 ml i 100 ml Trwałość:Średnia – ok. 6 h</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/05/17/hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja/">Hermes Un Jardin a Cythere Edp &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Najnowszy &#8220;ogródek&#8221;, czyli Hermes Un Jardin a Cythere! Jak ja uwielbiam całą tę serię ohh. Każda buteleczka kryje w sobie inną, letnią przygodę. Tym razem mają być greckie wakacje, więc lecimy! Recenzja poniżej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Ekscentryczny zieleniec</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ukrywam, że nuty mnie mega zaciekawiły i po pierwszym pisku aż oniemiałam. Zapach okazał się wbrew pozorom inny od pozostałych z rodzaju kolorowych wariacji. Z jednej strony nadal ma w sobie ducha linii, ale z drugiej jakby wchodzi na kolejny poziom zaskoczenia. Ale do meritum. Otwarcie to intensywna woń drzewa oliwnego, która według mnie momentami wydaje z siebie oliwę z oliwek. Oj jest tłusto i&#8230; dystansująco. Jakby tego było mało, za parę chwil dochodzi także słoność, a wraz z nią cały kosz pistacji w łupinach. Aromat orzechów został tu oddany mega realistycznie. Brawo, aczkolwiek z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu ta tłusto-słona kombinacja. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Przyznaję, że mnie pierwszy etap Hermes Un Jardin a Cythere po prostu lekko odrzucił <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , lecz ku mojej uciesze nieśmiale wyłaniający się z czasem akcent kadzidła sprowadza na ziemię oleisty ton, a kompozycja układa się w aromatyczny, cytrusowo-wetyweriowy unisex na zielonej łące z wciąż czającym się w tle oliwkowym niuansem. Dopiero taka forma bukietu do mnie przemówiła <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8211; osobliwa i słoneczna, niczym subtelnie kremowy balsam oliwkowy z goryczkowo-trawiastym podtekstem, który perfekcyjnie oddaje klimat urokliwego wieczoru spędzonego na terenie egzotycznych upraw. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1079" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2.jpg" alt="" class="wp-image-66115" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2-300x202.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2-768x518.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2-1536x1036.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133618-2-1140x769.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Koncepcja wyjścia ponad szereg opłaciła się, bo perfumy faktycznie pachną nader ciekawie i zabierają do gaju ociekającego w oliwne drzewa oraz cytrusowe krzewy. Jedynie początkowa faza może nieco zaskoczyć i wprowadzić w konsternację. Dla mnie wstęp jest mało noszalny, a w upalne dni powoduje po prostu mdłości <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Taka ilość słonych pistacji prażonych na głębokim tłuszczu może powalić <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> , chociaż bez wątpienia znajdą się koneserzy tego typu połączenia <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak na docelowo kategorię lekką trwałość jest niezła. Poczucie oliwkowej zawiesistości, która w miarę upływu czasu wytraca na intensywności sprawia, że perfumy trzymają się ciała nawet do 6 godzin. </p>



<p class="wp-block-paragraph">P.S.<br>Uwaga! Spotkałam się w internecie z opiniami, iż niekonwencjonalne zestawienie nut Cythère&nbsp;potrafi na co niektórych ukazać spocone ciało po siłowni, zjełczały olej do smażenia i&#8230; mysie stópki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (dobrze, że mnie to ominęło <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), DLATEGO absolutnie nie polecam zakupów w ciemno <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1080" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2.jpg" alt="" class="wp-image-66114" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2-300x203.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2-768x518.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2-1536x1037.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/05/20230503-133628-2-1140x770.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Bezapelacyjnie Hermes wyszedł ze strefy komfortu dotychczasowych kompozycji z rodzaju &#8220;ogródków&#8221;. Jest nieszablonowo i z przytupem. Są słone orzechy, jest drzewo oliwne, jest zieleń oraz cytrusowa przestrzeń. Miks na miarę odważnych nosów. Niestety mój nie ma na tyle heroizmu by za każdym razem walczyć z osaczającymi, grubymi łupinami pistacji falującymi na patelni <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . A Wasz? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<h5 class="wp-block-heading has-text-align-left">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria: <br></strong>Drzewno &#8211; aromatyczna</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty:<br></strong>Cytrusy, pistacje, drzewo oliwne, akord zieleni</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Christine Nagel</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 100 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Średnia – ok. 6 h</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/05/17/hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja/">Hermes Un Jardin a Cythere Edp &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/05/17/hermes-un-jardin-a-cythere-edp-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
