<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>lilia - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/lilia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/lilia/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jun 2025 15:52:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>lilia - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/lilia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Betty Barclay Soul Garden &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/06/24/betty-barclay-soul-garden-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=betty-barclay-soul-garden-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/06/24/betty-barclay-soul-garden-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2025 15:52:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[bez]]></category>
		<category><![CDATA[jabłko]]></category>
		<category><![CDATA[konwalia]]></category>
		<category><![CDATA[lilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=91537</guid>

					<description><![CDATA[<p>Betty Barclay Soul Garden – nazwa brzmi jak zaproszenie do sekretnego ogrodu duszy prawda? I wiecie co? W tym przypadku naprawdę nie jest to pusty slogan z etykiety. I tak, choć nie jest to żadna perfumeryjna rewolucja, to trzeba przyznać: klimat robi robotę 🙂. Uhh zdecydowanie za dużo zdradziłam! Zapraszam do recenzji. Wiosenne, parujące odurzenie Soul Garden to zapach typowo kwiatowy z wyraźnym owocowym niuansem, który spokojnie mógłby uśmiechnąć się z flakonika DKNY Be Delicious. Otwiera się zielonym, świeżym oraz chrupkim jabłkiem. Do tego dochodzi szczypta konwalii. Lekka i totalnie nienachalna, bez zapędów do płynu Ajax 😉 . Wstęp jest naprawdę rześki, ale! Praktycznie natychmiast klaruje się esencja perfum z duetem wieczoru, czyli bzem i lilią. Bez jest tutaj słodki, dojrzały, a wręcz jak dla mnie nawet przejrzały i z odrobiną pudrowej miękkości. Co więcej, towarzyszy mu ogromny bukiet charakterystycznej, wilgotnej lilii wodnej, która nadaje całości swoistej ciężkości w ogrodowym efektem. Efektem, który momentami mam wrażenie puszcza oko w stronę Chloé Nomade za sprawą iluzorycznej nuty mchu dębowego, którego w piramidzie co prawda brak, ale lilia z jej dusznymi zapędami szaleje na pełnej. Gdy zapach porządnie osiądzie, przyjemnie się wygładza i uspokaja. To właśnie bazowy sandałowiec wprowadza miękkość i czystość, która ładnie domyka całą kompozycję. Idealnie wypracowany balans 🙂 . Opinia i parametry Betty Barclay Soul Garden to perfumy mocno kwiatowe, bez kompromisów. Wydawałoby się, że wnętrze kryje zwiewną wiązankę kwiecia, a tymczasem to prawdziwa, konkretna florystyczna bomba — pełna, dojrzała i nasycona. Momentami ciasna i intensywna, lecz finalnie układa się przyjaźnie i zaskakująco nastrojowo. Zapach potrzebuje chwili, by złapać głębszy oddech i w końcu zaprosić na aromatyczny spacer po ogrodzie. Najpierw oszałamiającym, pełnym barw, potem kojącym i przyjemnie znajomym. Trwałość? Na ciele koło 4–5 godzin. Projekcja? Na początku szeroka i śmiała, po czym przyjemnie się tonuje i staje bardziej intymna. Podsumowanie Betty Barclay serwuje zapach, który z jednej strony zaskakuje swoją żywiołowością jak na tak niepozorną buteleczkę, z drugiej zaś po wyszumieniu gładko i melodyjnie osiada na skórze. Jest kwiatowo, ale nie banalnie. To coś dla tych, którzy cenią ogrodową świeżość z charakterem i lekkim pazurem. Jeśli szukacie czegoś wiosennego, ale z konkretną nutą osobowości, to Soul Garden zdecydowanie warto sprawdzić 🙂 Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Betty Barcaly Soul Garden KategoriaKwiatowa Nuty:Głowy: konwalia, jabłko, kwiat brzoskwini i cytrynaSerca: bez, lilia wodna, jaśmin i różaBazy: piżmo, cedr, drzewo sandałowe i bursztyn Twórca:Coralie Spicher Rok powstania:&#160;2025 Pojemności:20 ml Trwałość:Dobra – skóra ok. 4 h, ubrania bardzo podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/06/24/betty-barclay-soul-garden-recenzja/">Betty Barclay Soul Garden &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Betty Barclay Soul Garden – nazwa brzmi jak zaproszenie do sekretnego ogrodu duszy prawda? I wiecie co? W tym przypadku naprawdę nie jest to pusty slogan z etykiety. I tak, choć nie jest to żadna perfumeryjna rewolucja, to trzeba przyznać: klimat robi robotę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />. Uhh zdecydowanie za dużo zdradziłam! Zapraszam do recenzji. </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wiosenne, parujące odurzenie </h4>



<p>Soul Garden to zapach typowo kwiatowy z wyraźnym owocowym niuansem, który spokojnie mógłby uśmiechnąć się z flakonika DKNY Be Delicious. Otwiera się zielonym, świeżym oraz chrupkim jabłkiem. Do tego dochodzi szczypta konwalii. Lekka i totalnie nienachalna, bez zapędów do płynu Ajax <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Wstęp jest naprawdę rześki, ale! Praktycznie natychmiast klaruje się esencja perfum z duetem wieczoru, czyli bzem i lilią. Bez jest tutaj słodki, dojrzały, a wręcz jak dla mnie nawet przejrzały i z odrobiną pudrowej miękkości. Co więcej, towarzyszy mu ogromny bukiet charakterystycznej, wilgotnej lilii wodnej, która nadaje całości swoistej ciężkości w ogrodowym efektem. Efektem, który momentami mam wrażenie puszcza oko w stronę <a href="/2019/07/29/chloe-nomade-edp/">Chloé Nomade</a> za sprawą iluzorycznej nuty mchu dębowego, którego w piramidzie co prawda brak, ale lilia z jej dusznymi zapędami szaleje na pełnej.</p>



<p>Gdy zapach porządnie osiądzie, przyjemnie się wygładza i uspokaja. To właśnie bazowy sandałowiec wprowadza miękkość i czystość, która ładnie domyka całą kompozycję. Idealnie wypracowany balans <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Betty Barclay Soul Garden" class="wp-image-91567" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Betty Barclay Soul Garden to perfumy mocno kwiatowe, bez kompromisów. Wydawałoby się, że wnętrze kryje zwiewną wiązankę kwiecia, a tymczasem to prawdziwa, konkretna florystyczna bomba — pełna, dojrzała i nasycona. Momentami ciasna i intensywna, lecz finalnie układa się przyjaźnie i zaskakująco nastrojowo. Zapach potrzebuje chwili, by złapać głębszy oddech i w końcu zaprosić na aromatyczny spacer po ogrodzie. Najpierw oszałamiającym, pełnym barw, potem kojącym i przyjemnie znajomym.</p>



<p>Trwałość? Na ciele koło 4–5 godzin. Projekcja? Na początku szeroka i śmiała, po czym przyjemnie się tonuje i staje bardziej intymna.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Betty Barclay Soul Garden" class="wp-image-91566" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2025/06/Betty-Barclay-Soul-Garden-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Betty Barclay serwuje zapach, który z jednej strony zaskakuje swoją żywiołowością jak na tak niepozorną buteleczkę, z drugiej zaś po wyszumieniu gładko i melodyjnie osiada na skórze. Jest kwiatowo, ale nie banalnie. To coś dla tych, którzy cenią ogrodową świeżość z charakterem i lekkim pazurem. Jeśli szukacie czegoś wiosennego, ale z konkretną nutą osobowości, to Soul Garden zdecydowanie warto sprawdzić <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Betty-Barclay/Soul-Garden-103712.html">Fragrantica Betty Barcaly Soul Garden</a></p>



<p><strong>Kategoria</strong><br>Kwiatowa</p>



<p><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: konwalia, jabłko, kwiat brzoskwini i cytryna<br>Serca: bez, lilia wodna, jaśmin i róża<br>Bazy: piżmo, cedr, drzewo sandałowe i bursztyn</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Coralie Spicher</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2025</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>20 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Dobra – skóra ok. 4 h, ubrania bardzo podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/06/24/betty-barclay-soul-garden-recenzja/">Betty Barclay Soul Garden &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/06/24/betty-barclay-soul-garden-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Calvin Klein Eternity &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2025/03/04/calvin-klein-eternity-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=calvin-klein-eternity-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2025/03/04/calvin-klein-eternity-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Mar 2025 06:38:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[fiołek]]></category>
		<category><![CDATA[heliotrop]]></category>
		<category><![CDATA[konwalia]]></category>
		<category><![CDATA[lilia]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=86699</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj klasyka, czyli Calvin Klein Eternity. Perfumy, na punkcie których kobiety oszalały w latach 90. Synonim luksusu i elegancji. Ja je bardzo dokładnie pamiętam, jest to jeden z tych nostalgicznych zapachów, które wywołują we mnie bardzo ukierunkowane wspomnienia&#8230; . Moje odczucia poniżej 🙂 . Kwiatowa bomba Dla mnie Eternity to eksplozja kwiecia na piżmowej bazie. To co się tutaj dzieje ciężko opisać słowami, ponieważ kompozycja kipi ogrodowym bogactwem. Z początku aromat ma w sobie zielone akcenty, jakby bukiet kolorowych płatków oblano chłodną rosą i opruszono kryształkami śniegu w czystym stylu. Oj tego specyficznego chłodu to tu nie można przeoczyć. Ba! Ale to nie jest zimna kostucha, to pudrowa królowa, oziębła i z charakterem. Obecne tu kwiaty z czasem mocno się szminkują w stylu lat 90. Ciotka z Ameryki to niewinna nastolatka przy Eternity 😉 . Z jednej strony perfumy są pełne goździków, konwalii i frezji, a z drugiej to młodsza siostra Guerlain Insolence z efektem mydła Biały Jelień i oliwki Bambino. Dzieje się prawda? Eternity są upojne i duszne, lecz w tej gęstości na swój sposób przestrzenne. Mnogość składników daje bujne i ekskluzywne wrażenie. Dla mnie to wehikuł czasu. W latach 90 pachniały nimi całe ulice. Młode panny, matki, żony i kochanki 😉 &#8230; . Opinia i parametry Szczerze? Nie dziwię się, że w 88&#8242; roku Calvin Klein zrobił taką furorę. Która kobieta oparłaby się perfumom pełnym takiego przepychu? Tak okazałym w odbiorze, tak innym i innowacyjnym jak na tamte lata? Marka upchnęła w flakonie sad kwiecia z pudrowym wykończeniem i klasycznym, mydlanym wydźwiękiem. Tylko trzeba mieć na uwadze, że to nie są lekkie i zwiewne kwiatuszki, ale intensywne i nachalne naręcze lilii, narcyzów oraz całej rzeszy botanicznych cudów. Mnie Eternity pokonało, poza tym ich mocno pudrowa aura potrafi przygnieść. Zdecydowanie trzeba lubić takie klimaty. Czy jest to ponadczasowa kompozycja? W pewien sposób tak, ale osobiście uważam, że powoli era tego typu woni się kończy, a nowe pokolenia cechuje inny gust olfaktoryczny&#8230; . Trwałość obezwładniająca, a projekcja na całą ulicę. Podsumowanie Calvin Klein Eternity to perfumy, które zafascynowały świat na przełomie lat 80 i 90. To ówczesna kwintesencja kobiecości, bizneswomen, przebojowa dama, która chce zawładnąć światem. I ja się z tym zgadzam, bo jest to zapach szyty na miarę tamtejszego przepychu, ale&#8230; w moim odczuciu to już stare dolary 😉 . Dla fascynatów vintage owszem, będzie to nie lada gratka, natomiast poszukiwacze współczesnych woni raczej nie znajdą tu ostoi&#8230; . Specyfikacja zapachowa Link do fragranticaFragrantica Calvin Klein Eternity KategoriaKwiatowa Nuty:Głowy: nuty zielone, frezja, szałwia, cytrusy i mandarynkaSerca: goździk (roślina), lilia, konwalia, narcyz, aksamitka, fiołek, róża i jaśminBazy: piżmo, heliotrop, drzewo sandałowe, bursztyn i paczula. Twórca:Sophia Grojsman Rok powstania: 1988 Pojemności:30ml, 50 ml i 100 ml Trwałość:Killer</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/03/04/calvin-klein-eternity-recenzja/">Calvin Klein Eternity &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dzisiaj klasyka, czyli Calvin Klein Eternity. Perfumy, na punkcie których kobiety oszalały w latach 90. Synonim luksusu i elegancji. Ja je bardzo dokładnie pamiętam, jest to jeden z tych nostalgicznych zapachów, które wywołują we mnie bardzo ukierunkowane wspomnienia&#8230; . Moje odczucia poniżej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Kwiatowa bomba</h4>



<p>Dla mnie Eternity to eksplozja kwiecia na piżmowej bazie. To co się tutaj dzieje ciężko opisać słowami, ponieważ kompozycja kipi ogrodowym bogactwem. Z początku aromat ma w sobie zielone akcenty, jakby bukiet kolorowych płatków oblano chłodną rosą i opruszono kryształkami śniegu w czystym stylu. Oj tego specyficznego chłodu to tu nie można przeoczyć. Ba! Ale to nie jest zimna kostucha, to pudrowa królowa, oziębła i z charakterem. Obecne tu kwiaty z czasem mocno się szminkują w stylu lat 90. Ciotka z Ameryki to niewinna nastolatka przy Eternity <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Z jednej strony perfumy są pełne goździków, konwalii i frezji, a z drugiej to młodsza siostra Guerlain Insolence z efektem mydła Biały Jelień i oliwki Bambino. Dzieje się prawda? </p>



<p>Eternity są upojne i duszne, lecz w tej gęstości na swój sposób przestrzenne. Mnogość składników daje bujne i ekskluzywne wrażenie. Dla mnie to wehikuł czasu. W latach 90 pachniały nimi całe ulice. Młode panny, matki, żony i kochanki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8230; . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Calvin Klein Eternity" class="wp-image-86744" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Szczerze? Nie dziwię się, że w 88&#8242; roku Calvin Klein zrobił taką furorę. Która kobieta oparłaby się perfumom pełnym takiego przepychu? Tak okazałym w odbiorze, tak innym i innowacyjnym jak na tamte lata? Marka upchnęła w flakonie sad kwiecia z pudrowym wykończeniem i klasycznym, mydlanym wydźwiękiem. Tylko trzeba mieć na uwadze, że to nie są lekkie i zwiewne kwiatuszki, ale intensywne i nachalne naręcze lilii, narcyzów oraz całej rzeszy botanicznych cudów. Mnie Eternity pokonało, poza tym ich mocno pudrowa aura potrafi przygnieść. Zdecydowanie trzeba lubić takie klimaty. Czy jest to ponadczasowa kompozycja? W pewien sposób tak, ale osobiście uważam, że powoli era tego typu woni się kończy, a nowe pokolenia cechuje inny gust olfaktoryczny&#8230; . </p>



<p>Trwałość obezwładniająca, a projekcja na całą ulicę. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Calvin Klein Eternity" class="wp-image-86743" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/12/Calvin-Klein-Eternity-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Calvin Klein Eternity to perfumy, które zafascynowały świat na przełomie lat 80 i 90. To ówczesna kwintesencja kobiecości, bizneswomen, przebojowa dama, która chce zawładnąć światem. I ja się z tym zgadzam, bo jest to zapach szyty na miarę tamtejszego przepychu, ale&#8230; w moim odczuciu to już stare dolary <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Dla fascynatów vintage owszem, będzie to nie lada gratka, natomiast poszukiwacze współczesnych woni raczej nie znajdą tu ostoi&#8230; . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Calvin-Klein/Eternity-257.html">Fragrantica Calvin Klein Eternity</a></p>



<p><strong>Kategoria</strong><br>Kwiatowa</p>



<p><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: nuty zielone, frezja, szałwia, cytrusy i mandarynka<br>Serca: goździk (roślina), lilia, konwalia, narcyz, aksamitka, fiołek, róża i jaśmin<br>Bazy: piżmo, heliotrop, drzewo sandałowe, bursztyn i paczula.</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Sophia Grojsman</p>



<p><strong>Rok powstania: </strong><br>1988</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30ml, 50 ml i 100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Killer</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2025/03/04/calvin-klein-eternity-recenzja/">Calvin Klein Eternity &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2025/03/04/calvin-klein-eternity-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Avon Perceive Soul &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/12/15/avon-perceive-soul-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=avon-perceive-soul-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/12/15/avon-perceive-soul-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Dec 2023 18:25:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Avon]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[avon]]></category>
		<category><![CDATA[lilia]]></category>
		<category><![CDATA[nuty wodne]]></category>
		<category><![CDATA[piżmo]]></category>
		<category><![CDATA[wetyeria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=77196</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny flanker hitu katalogowego &#8211; Avon Perceive Soul, czyli &#8220;dusza&#8221;. Patrząc na nuty faktycznie zapach można wyobrazić sobie niczym transparentna zjawa ( i jeszcze te lilie nagrobne xD ) &#8230; ale dobra! Nie przedłużam. Zapraszam do recenzji. To jeszcze Avon czy już gorset Divine od JPG? Słuchajcie&#8230; jakie to dobre!! Poważnie! Co prawda nie jestem hiper fanką lilii w perfumach, ale tutaj ona serio daje radę. Co więcej, jest to dokładnie to samo jej brzmienie, które zaprezentowano w Jean Paul Gaultier Divine! Jedyna i kluczowa różnica między tymi dwoma zapachami to dzielący je kilogram soli 😉 . Soul pachnie dla mnie jak złoty gorset bez tego tragicznie przytłaczającego (oczywiście wedle mego nosa i gustu 😉 ) metalicznego, słonego akordu ala: upsss&#8230; chyba upuściłam solniczkę do wazonu 😉 . Cud. Można fajnie pokazać lilię? Oczywiście i Avon Perceive Soul to zrobił. Jest tu sporo nut wodnych, błogich i beztroskich, które swoimi kroplami miękko okraszają słodkawe płatki białego kwiecia w bardzo przestrzenny oraz świeży, wetyweriowy sposób z kapeczką piżma. Niby tylko tyle, ale dla mnie to AŻ tyle. Przejrzyście i bez udziwnień. Dawno żaden zapach katalogowy nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Opinia i parametry Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona kompozycją i jakością Avon Perceive Soul. Marka bez dwóch zdań pokazała klasę. Bukiet opiera się na prostych, a jednocześnie bardzo dobrze skomponowanych akordach, których siła tkwi w klasycznym ich wydaniu. Woń jest lekka, dyskretnie słodka oraz ma w sobie morski vibe. Mega zdziwiło mnie podobieństwo lilii to tegorocznego hitu od Jean Paul Gaultiera. Zaufajcie, gdyby te perfumy wyszły spod szyldu jakiegoś dużego domu mody to kosztowałyby kupę kasy (z resztą gorset i tak kosztuje krocie 😛 )! Absolutnie nie czuć tu przysłowiowej taniości. Mimo że zapach nie koniecznie trafia w mój gust, to obiektywnie oceniając całość zasługuje na solidną piątkę! Brawo. Perfekcyjnie byłoby gdyby parametry również utrzymały wysoki poziom, ale w życiu nie ma tak kolorowo 😉 . O ile Avon Perceive Soul olfaktorycznie stoi wysoko, tak parametry nieco kuleją. Niestety zapach znika po 2-3 godzinach 🙁 . Podsumowanie Avon potrafi stworzyć naprawdę piękne perfumy i już nie raz się o tym przekonałam. Flankery to ciężki orzech do zgryzienia. Zazwyczaj trzeba pobić mistrza, a w przypadku Soul totalnie się to udało. Warto mieć na uwadze fakt, że ten zapach równie dobrze mógłby tworzyć osobną linie, ponieważ w żaden sposób nie nawiązuje do klasyka. Kompozycja jest bardzo udana. Zwiewna, świetlista i dyskretnie sterylna. Dla wielbicieli wodnej lilii must have. Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Avon Perceive Soul KategoriaKwiatowo – wodna NutyWodne, piżmo, lilia, wetyweria, akacja Twórca:Avon Rok powstania:&#160;2018 Pojemności:50 ml Trwałość:Kiepska – na ciele ok. 2-3 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/12/15/avon-perceive-soul-recenzja/">Avon Perceive Soul &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Kolejny flanker hitu katalogowego &#8211; Avon Perceive Soul, czyli &#8220;dusza&#8221;. Patrząc na nuty faktycznie zapach można wyobrazić sobie niczym transparentna zjawa ( i jeszcze te lilie nagrobne xD ) &#8230; ale dobra! Nie przedłużam. Zapraszam do recenzji.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">To jeszcze Avon czy już gorset Divine od JPG?</h4>



<p>Słuchajcie&#8230; jakie to dobre!! Poważnie! Co prawda nie jestem hiper fanką lilii w perfumach, ale tutaj ona serio daje radę. Co więcej, jest to dokładnie to samo jej brzmienie, które zaprezentowano w <a href="/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/">Jean Paul Gaultier Divine</a>! Jedyna i kluczowa różnica między tymi dwoma zapachami to dzielący je kilogram soli <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Soul pachnie dla mnie jak złoty gorset bez tego tragicznie przytłaczającego (oczywiście wedle mego nosa i gustu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) metalicznego, słonego akordu ala: upsss&#8230; chyba upuściłam solniczkę do wazonu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Cud. Można fajnie pokazać lilię? Oczywiście i Avon Perceive Soul to zrobił. Jest tu sporo nut wodnych, błogich i beztroskich, które swoimi kroplami miękko okraszają słodkawe płatki białego kwiecia w bardzo przestrzenny oraz świeży, wetyweriowy sposób z kapeczką piżma. Niby tylko tyle, ale dla mnie to AŻ tyle. Przejrzyście i bez udziwnień. Dawno żaden zapach katalogowy nie zrobił na mnie takiego wrażenia.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3.png" alt="Avon Perceive Soul" class="wp-image-77210" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1023.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona kompozycją i jakością Avon Perceive Soul. Marka bez dwóch zdań pokazała klasę. Bukiet opiera się na prostych, a jednocześnie bardzo dobrze skomponowanych akordach, których siła tkwi w klasycznym ich wydaniu. Woń jest lekka, dyskretnie słodka oraz ma w sobie morski vibe. Mega zdziwiło mnie podobieństwo lilii to tegorocznego hitu od <a href="/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/">Jean Paul Gaultiera</a>. Zaufajcie, gdyby te perfumy wyszły spod szyldu jakiegoś dużego domu mody to kosztowałyby kupę kasy (z resztą gorset i tak kosztuje krocie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )! Absolutnie nie czuć tu przysłowiowej taniości. Mimo że zapach nie koniecznie trafia w mój gust, to obiektywnie oceniając całość zasługuje na solidną piątkę! Brawo.</p>



<p>Perfekcyjnie byłoby gdyby parametry również utrzymały wysoki poziom, ale w życiu nie ma tak kolorowo <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . O ile Avon Perceive Soul olfaktorycznie stoi wysoko, tak parametry nieco kuleją. Niestety zapach znika po 2-3 godzinach <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Avon Perceive Soul" class="wp-image-77209" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Avon-Perceive-Soul-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x773.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Avon potrafi stworzyć naprawdę piękne perfumy i już nie raz się o tym przekonałam. Flankery to ciężki orzech do zgryzienia. Zazwyczaj trzeba pobić mistrza, a w przypadku Soul totalnie się to udało. Warto mieć na uwadze fakt, że ten zapach równie dobrze mógłby tworzyć osobną linie, ponieważ w żaden sposób nie nawiązuje do klasyka. Kompozycja jest bardzo udana. Zwiewna, świetlista i dyskretnie sterylna. Dla wielbicieli wodnej lilii must have.</p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Avon/Perceive-Soul-51039.html">Fragrantica Avon Perceive Soul</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Kwiatowo – wodna</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Wodne, piżmo, lilia, wetyweria, akacja</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Avon</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2018</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Kiepska – na ciele ok. 2-3 h, ubrania podobnie</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/12/15/avon-perceive-soul-recenzja/">Avon Perceive Soul &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/12/15/avon-perceive-soul-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jean Paul Gaultier Divine &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jean-paul-gaultier-divine-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Aug 2023 07:12:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[beza]]></category>
		<category><![CDATA[białe kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[lilia]]></category>
		<category><![CDATA[nuty wodne]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=71858</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gorąca nowość, czyli Jean Paul Gaultier Divine! Gorset w stylu hot: złoty, strzelisty i metaliczny biust, czerwona platforma oraz bogato stylizowana puszka. Patrząc na piramidę miałam swoje wyobrażenie o zapachu, ale!&#8230; rzeczywistość troszkę zweryfikowała moje oczekiwania 😛 . Zapraszam serdecznie do recenzji bo jest o czym czytać! Zupa była za słona&#8230; Pierwsze moje odczucie po aplikacji było mega pozytywne: orzeźwiająca woń, jakby z owocowym niuansem subtelnie słodkiego i delikatnego melona. Super! Ale&#8230; lada moment całość przykrywa sól w ilości giga. Osobiście bardzo lubię słone akcenty w perfumach (podkreślam&#8230; akcenty 😛 ) np. Paco Rabanne Olympea czy JHAG Vanilla Vibes, lecz tutaj mocno mnie przytłoczyła ogromem i realnością. Miałam chwile, że czułam się jakby mnie ktoś podtopił w morskiej wodzie, a co za tym idzie, oceanicznego klimatu nie można przeoczyć. Ponadto przez jej nadmiar w kompozycji przewijają się wręcz metaliczne wydźwięki&#8230; a nawet surowe mięso xD. Poważnie!! Jakby tego było mało z czasem dochodzi liliowo-magnoliowy ton. Robi się duszno, ciasno i intensywnie. Dla mnie zbyt intensywnie, a ta słono-słodko-białokwiatowa mieszanka totalnie mnie rozłożyła na łopatki do tego stopnia, że wysiadłam w przedbiegach. Niby nut w piramidzie nie jest dużo, lecz ich sposób połączenia daje w kość 😛 . Tak naprawdę dopiero po paru godzinach, gdy bukiet porządnie osiądzie na ciele, lekko wyhamowuje oraz robi się bardziej miękki w odbiorze. Z dorodnej, nektarowej lilii zostają świeże jej płatki zatopione w bryzie o zachodzie słońca, dzięki czemu osaczające liny zostają zluzowane i pojawia się miejsce na oddech po upalnym dniu&#8230; . Opinia i parametry Tutaj Jean Paul Gaultier troszkę poszalał, co mimo wszystko pochwalam patrząc na obecne wypusty 🙂 . W chwili obecnej w mainstreamie ciężko o innowacje, a tutaj jednak jest coś co odstaje od schematu (nie czuję tu także podobieństw do innych perfum drogeryjnych). Trzeba mieć na uwadze, że zapach jest kapryśny i bardzo różnie się układa. Bez testów ani rusz! Divine pachnie po prostu niebanalnie dzięki zaskakującym kontrastom. U mnie startuje od letniego soku owocowego, przez słone i parne kwiaty, kończąc na beach party vibe. Aromat albo Was odstraszy albo upoi. Dawno nie spotkałam się z taką formą (i ilością!) słonego akordu, który obejmuje dosłownie wszystko co napotka na swojej drodze (beze na przykład absolutnie wcięło 😛 ). Nawet lilie, które charakteryzują się stanowczością nie zdołały wybić się na pierwszy plan 🙂 . Jeśli przetrwacie serce kompozycji, to już nic Was nie powstrzyma! 🙂 . Mnie Jean Paul Gaultier Divine pokonał do tego stopnia, że dwa razy musiałam myć nadgarstek 😛 . Parametry mega! Nawet po próbie szorowania dłoni wciąż czułam smugę woni na ciele&#8230; 🙂 . Podsumowanie Jean Paul Gaultier Divine to zapach dla osób, które cenią sobie indywidualność i chcą wyróżnić się w tłumie. Aromat pozostaje w pamięci i jak będzie współpracował z Waszym ph to może ciekawie się ułożyć. Słono-liliowy bukiet ma swój temperament i nie ma tu miejsca na kompromis. Ja mówię pass, ale mimo wszystko uważam, że wielbiciele białych kwiatów w niecodziennej otoczce mogą się po prostu zakochać. Dla mnie &#8220;niebiańskość&#8221; ma inny wymiar, lecz zdaję sobie sprawę, iż każdy posiada własne preferencje, a perfumy cechują się nietypowym wydźwiękiem. To co, kto jest już po testach? 🙂 Specyfikacja zapachowa Kategoria: Orientalno &#8211; kwiatowa Nuty:Morskie, beza, lilia, białe kwiaty Twórca:Quentin Bisch Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:30 ml, 50 ml i 100 ml Trwałość:Bardzo dobra &#8211; 8 h na ciele, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/">Jean Paul Gaultier Divine &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Gorąca nowość, czyli Jean Paul Gaultier Divine! Gorset w stylu hot: złoty, strzelisty i metaliczny biust, czerwona platforma oraz bogato stylizowana puszka. Patrząc na piramidę miałam swoje wyobrażenie o zapachu, ale!&#8230; rzeczywistość troszkę zweryfikowała moje oczekiwania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Zapraszam serdecznie do recenzji bo jest o czym czytać! </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Zupa była za słona&#8230; </h4>



<p>Pierwsze moje odczucie po aplikacji było mega pozytywne: orzeźwiająca woń, jakby z owocowym niuansem subtelnie słodkiego i delikatnego melona. Super! Ale&#8230; lada moment całość przykrywa sól w ilości giga. Osobiście bardzo lubię słone akcenty w perfumach (podkreślam&#8230; akcenty <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) np. Paco Rabanne Olympea czy JHAG Vanilla Vibes, lecz tutaj mocno mnie przytłoczyła ogromem i realnością. Miałam chwile, że czułam się jakby mnie ktoś podtopił w morskiej wodzie, a co za tym idzie, oceanicznego klimatu nie można przeoczyć. Ponadto przez jej nadmiar w kompozycji przewijają się wręcz metaliczne wydźwięki&#8230;  a nawet surowe mięso xD. Poważnie!! Jakby tego było mało z czasem dochodzi liliowo-magnoliowy ton. Robi się duszno, ciasno i intensywnie. Dla mnie zbyt intensywnie, a ta słono-słodko-białokwiatowa mieszanka totalnie mnie rozłożyła na łopatki do tego stopnia, że wysiadłam w przedbiegach. Niby nut w piramidzie nie jest dużo, lecz ich sposób połączenia daje w kość <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<p>Tak naprawdę dopiero po paru godzinach, gdy bukiet porządnie osiądzie na ciele, lekko wyhamowuje oraz robi się bardziej miękki w odbiorze. Z dorodnej, nektarowej lilii zostają świeże jej płatki zatopione w bryzie o zachodzie słońca, dzięki czemu osaczające liny zostają zluzowane i pojawia się miejsce na oddech po upalnym dniu&#8230; .  </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1069" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1.png" alt="Jean Paul Gaultier Divine" class="wp-image-76326" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1-768x513.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1026.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x775.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Tutaj Jean Paul Gaultier troszkę poszalał, co mimo wszystko pochwalam patrząc na obecne wypusty <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . W chwili obecnej w mainstreamie ciężko o innowacje, a tutaj jednak jest coś co odstaje od schematu (nie czuję tu także podobieństw do innych perfum drogeryjnych). Trzeba mieć na uwadze, że zapach jest kapryśny i bardzo różnie się układa. Bez testów ani rusz! Divine pachnie po prostu niebanalnie dzięki zaskakującym kontrastom. U mnie startuje od letniego soku owocowego, przez słone i parne kwiaty, kończąc na beach party vibe. Aromat albo Was odstraszy albo upoi. Dawno nie spotkałam się z taką formą (i ilością!) słonego akordu, który obejmuje dosłownie wszystko co napotka na swojej drodze (beze na przykład absolutnie wcięło <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Nawet lilie, które charakteryzują się stanowczością nie zdołały wybić się na pierwszy plan <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Jeśli przetrwacie serce kompozycji, to już nic Was nie powstrzyma! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Mnie Jean Paul Gaultier Divine pokonał do tego stopnia, że dwa razy musiałam myć nadgarstek <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p>Parametry mega! Nawet po próbie szorowania dłoni wciąż czułam smugę woni na ciele&#8230; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3.png" alt="Jean Paul Gaultier Divine" class="wp-image-76328" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3.png 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.png 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.png 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.png 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2023/11/Jean-Paul-Gaultier-Divine-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.png 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Jean Paul Gaultier Divine to zapach dla osób, które cenią sobie indywidualność i chcą wyróżnić się w tłumie. Aromat pozostaje w pamięci i jak będzie współpracował z Waszym ph to może ciekawie się ułożyć. Słono-liliowy bukiet ma swój temperament i nie ma tu miejsca na kompromis. Ja mówię pass, ale mimo wszystko uważam, że wielbiciele białych kwiatów w niecodziennej otoczce mogą się po prostu zakochać. Dla mnie &#8220;niebiańskość&#8221; ma inny wymiar, lecz zdaję sobie sprawę, iż każdy posiada własne preferencje, a perfumy cechują się nietypowym wydźwiękiem. </p>



<p>To co, kto jest już po testach? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Kategoria: <br></strong>Orientalno &#8211; kwiatowa</p>



<p><strong>Nuty:<br></strong>Morskie, beza, lilia, białe kwiaty</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Quentin Bisch</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>30 ml, 50 ml i 100 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Bardzo dobra &#8211; 8 h na ciele, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/">Jean Paul Gaultier Divine &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2023/08/20/jean-paul-gaultier-divine-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo &#8211; Zara x Jo Malone &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2022/01/11/zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2022/01/11/zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2022 11:30:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[jaśmin]]></category>
		<category><![CDATA[lilia]]></category>
		<category><![CDATA[zara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=47019</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś przyszedł&#160;czas na Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo! Seria mnie zaskakuje i tym razem zrobiła to z klasą! Zapraszam 🙂 . Liliowo &#8211; jaśminowy duet Pierwszy psik i już wiedziałam gdzie była inspiracja 🙂 . Elegantly Tokyo to perfumy w klimacie Bottegi Venetty Knot. Nie mam żadnych wątpliwości. Lilia została przedstawiona w obydwu pachnidłach w podobny sposób: świeży i typowo kwiatowy. Bukiet w Tokyo to po prostu miks białych kwiatów o charakterze czystego i rześkiego powietrza na polanie pełnej roślinności. Nie występuje jako gryzący morderca, a klarowny płatek na drzewnej podstawie. Aromat potrafi swoim chłodnym powiewem momenatmi zdystansować otoczenie i dlatego uważam, że wymaga od nosiciela kapeczki odwagi i pewności siebie. Bezapelacyjnie trzeba być wielbicielem tego typu woni, bo nie znajdziecie tu nic, prócz lilii w akompaniamencie jaśminu w ilości giga! Opinia i parametry Kompozycja ma w sobie męskawy kierunek i faktycznie jest elegancka. Niektóre perfumy pachną po prostu &#8220;biało&#8221; i &#8220;przejrzyście&#8221; i nie chodzi tu o nuty, ale o odbiór, który automatycznie nasuwa na myśl jasną koszulę, zwiewną sukienkę czy garsonkę. Elegantly Tokyo to zapach dla osób ceniących sobie szyk, prostotę i luksus w jednym. Dodatkowo to co mi się bardzo podoba w tej pozycji z linii Vibrant Cities to fakt, że perfumy absolutnie nie pachną tanio. Nie ma w nich nic sztucznego, a jakość godna podziwu. Ponadto 3 psiki zapewniają chmurę na dobrych 5-6 godzin! Podsumowanie Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo pokazało charakter! Lilia nie jest łatwą nutą i często potrafi wpadać w cmentarne klimaty, albo terroryzować ostrym tonem. Sztuką jest przedstawić ją w łagodny i miły dla nosa sposób. Tutaj się to udało! Całość roztacza wytrawną i estetyczną aurę, bez gourmandowych cech. Jeśli Knot Bottegi Venetty Was porwał, to Tokyo bezapelacyjnie również to zrobi! Specyfikacja zapachowa Kategoria: Orientalno &#8211; kwiatowa Nuty: Lilia, jaśmin i akigalawood. Twórca:Jo Malone Rok powstania:&#160;2021 Pojemności:10 ml (roll on) i 40 ml oraz 75 ml Trwałość:Średnia – około 5 h na skórze</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2022/01/11/zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja/">Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo &#8211; Zara x Jo Malone &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dziś przyszedł&nbsp;czas na Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo! Seria mnie zaskakuje i tym razem zrobiła to z klasą! Zapraszam <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Liliowo &#8211; jaśminowy duet</h4>



<p>Pierwszy psik i już wiedziałam gdzie była inspiracja <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Elegantly Tokyo to perfumy w klimacie Bottegi Venetty Knot. Nie mam żadnych wątpliwości. Lilia została przedstawiona w obydwu pachnidłach w podobny sposób: świeży i typowo kwiatowy. Bukiet w Tokyo to po prostu miks białych kwiatów o charakterze czystego i rześkiego powietrza na polanie pełnej roślinności. Nie występuje jako gryzący morderca, a klarowny płatek na drzewnej podstawie. Aromat potrafi swoim chłodnym powiewem momenatmi zdystansować otoczenie i dlatego uważam, że wymaga od nosiciela kapeczki odwagi i pewności siebie. Bezapelacyjnie trzeba być wielbicielem tego typu woni, bo nie znajdziecie tu nic, prócz lilii w akompaniamencie jaśminu w ilości giga! </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1080" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw.jpg" alt="" class="wp-image-47288" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw-300x203.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw-768x518.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw-1536x1037.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-112904683portrait-1zw-1140x770.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p>Kompozycja ma w sobie męskawy kierunek i faktycznie jest elegancka. Niektóre perfumy pachną po prostu &#8220;biało&#8221; i &#8220;przejrzyście&#8221; i nie chodzi tu o nuty, ale o odbiór, który automatycznie nasuwa na myśl jasną koszulę, zwiewną sukienkę czy garsonkę. Elegantly Tokyo to zapach dla osób ceniących sobie szyk, prostotę i luksus w jednym. </p>



<p>Dodatkowo to co mi się bardzo podoba w tej pozycji z linii Vibrant Cities to fakt, że perfumy absolutnie nie pachną tanio. Nie ma w nich nic sztucznego, a jakość godna podziwu. Ponadto 3 psiki zapewniają chmurę na dobrych 5-6 godzin! </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1072" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw.jpg" alt="" class="wp-image-47290" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw-300x201.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw-768x515.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw-1536x1029.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2022/01/pxl-20220107-111415873portraitzw-1140x764.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p>Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo pokazało charakter! Lilia nie jest łatwą nutą i często potrafi wpadać w cmentarne klimaty, albo terroryzować ostrym tonem. Sztuką jest przedstawić ją w łagodny i miły dla nosa sposób. Tutaj się to udało! Całość roztacza wytrawną i estetyczną aurę, bez gourmandowych cech. Jeśli Knot Bottegi Venetty Was porwał, to Tokyo bezapelacyjnie również to zrobi!  </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p><strong>Kategoria: <br></strong>Orientalno &#8211; kwiatowa</p>



<p><strong>Nuty: <br></strong>Lilia, jaśmin i akigalawood.</p>



<p><strong>Twórca:</strong><br>Jo Malone</p>



<p><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2021</p>



<p><strong>Pojemności:</strong><br>10 ml (roll on) i 40 ml oraz 75 ml</p>



<p><strong>Trwałość:</strong><br>Średnia – około 5 h na skórze</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2022/01/11/zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja/">Zara Vibrant Cities Elegantly Tokyo &#8211; Zara x Jo Malone &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2022/01/11/zara-vibrant-cities-elegantly-tokyo-zara-x-jo-malone-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
