<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kumaryna - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/kumaryna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/kumaryna/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 15:30:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>kumaryna - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/kumaryna/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Eva Minge Bianco &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/09/15/eva-minge-bianco-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=eva-minge-bianco-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/09/15/eva-minge-bianco-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Sep 2026 18:49:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[karmel]]></category>
		<category><![CDATA[kumaryna]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=98210</guid>

					<description><![CDATA[<p>Eva Minge Bianco Eva Minge Bianco już samą nazwą dość wyraźnie puszcza oko w stronę Bianco Latte od Giardini di Toscana 😉 . Najbardziej interesowało mnie jednak to, czy skojarzenie z bestsellerem kończy się na nazwie, czy jednak mamy tu prawdziwego klona. A odpowiedź szybko okazała się zaskakująco konkretna. Miód, karmel i bardzo znajome deja vu Już od pierwszych chwil Bianco od Evy serwuje charakterystyczne miodowo-tonkowo-karmelowe brzmienie, którego trudno nie skojarzyć z pierwowzorem. Jest gęsto, słodko i kremowo, a kumaryna dodaje tej specyficznej, lekko sianowej miękkości, która bardzo dobrze łączy się z miodem. Karmel początkowo mocno zaznacza swoją obecność, później jednak zaczyna wtapiać się w waniliowo-piżmowe tło i otulać bukiet coraz bardziej gładką warstwą. Największy szok przyszedł u mnie jednak z zupełnie innej strony. W Bianco Latte od zawsze wychodził mi nietypowy akord przypominający pastę do podłóg z lat 90., którą szorowano korytarze w mojej podstawówce. I wiecie co? Tutaj pojawia się dokładnie to samo skojarzenie! Co oznacza, że Eva Minge odtworzyła nie tylko oczywistą gourmandową bazę inspiracji, ale nawet ten unikalny niuans, który mój nos wyłapuje w oryginale. W efekcie odbieram Bianco jako klona naprawdę bliskiego proporcji 1:1. Opinia i parametry Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego, jak kapitalnie udało się odwzorować Evie przede wszystkim miodowo-kumarynowy rdzeń Bianco Latte. Bezsprzecznie nadaje oryginałowi tak rozpoznawalny charakter, a tutaj został uchwycony wyjątkowo celnie. Jeśli więc podoba Wam się bestseller od Giardini di Toscana, ale jego cena skutecznie studzi zakupowy zapał, to zdecydowanie Bianco jest według mnie jedną z ciekawszych alternatyw do sprawdzenia. Trwałość zadowalająca: skóra około 5-6 godzin, ubrania do prania. Podsumowanie Eva Minge Bianco wzięła pod lupę bardzo dobrze wszystkim znany hit i odtworzyła go zaskakująco wiernie. Największe wrażenie robi tu spójność od otwarcia aż po bazę, a podobieństwo nie kończy się wyłącznie na pierwszych minutach. Daję tu mocne 9/10! Specyfikacja zapachowa Link do Fragrantica:Fragrantica Eva Minge Bianco Kategoria:Orientalno &#8211; waniliowe Nuty:Głowy: karmelSerca: kumaryna i miódBazy: wanilia i białe piżmo Twórca:Eva Minge x Esotiqe Rok powstania:&#160;2025 Pojemności:50 ml Trwałość:Bardzo dobra – na ciele około 5-6 godzin, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/09/15/eva-minge-bianco-recenzja/">Eva Minge Bianco &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Eva Minge Bianco</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Eva Minge Bianco już samą nazwą dość wyraźnie puszcza oko w stronę Bianco Latte od Giardini di Toscana <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Najbardziej interesowało mnie jednak to, czy skojarzenie z bestsellerem kończy się na nazwie, czy jednak mamy tu prawdziwego klona. A odpowiedź szybko okazała się zaskakująco konkretna.</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Miód, karmel i bardzo znajome deja vu</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Już od pierwszych chwil Bianco od Evy serwuje charakterystyczne miodowo-tonkowo-karmelowe brzmienie, którego trudno nie skojarzyć z pierwowzorem. Jest gęsto, słodko i kremowo, a kumaryna dodaje tej specyficznej, lekko sianowej miękkości, która bardzo dobrze łączy się z miodem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Karmel początkowo mocno zaznacza swoją obecność, później jednak zaczyna wtapiać się w waniliowo-piżmowe tło i otulać bukiet coraz bardziej gładką warstwą. Największy szok przyszedł u mnie jednak z zupełnie innej strony. W Bianco Latte od zawsze wychodził mi nietypowy akord przypominający pastę do podłóg z lat 90., którą szorowano korytarze w mojej podstawówce. I wiecie co? Tutaj pojawia się dokładnie to samo skojarzenie! Co oznacza, że Eva Minge odtworzyła nie tylko oczywistą gourmandową bazę inspiracji, ale nawet ten unikalny niuans, który mój nos wyłapuje w oryginale. W efekcie odbieram Bianco jako klona naprawdę bliskiego proporcji 1:1.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222.jpg" alt="Eva Minge Bianco" class="wp-image-98371" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-2222-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego, jak kapitalnie udało się odwzorować Evie przede wszystkim miodowo-kumarynowy rdzeń Bianco Latte. Bezsprzecznie nadaje oryginałowi tak rozpoznawalny charakter, a tutaj został uchwycony wyjątkowo celnie. Jeśli więc podoba Wam się bestseller od Giardini di Toscana, ale jego cena skutecznie studzi zakupowy zapał, to zdecydowanie Bianco jest według mnie jedną z ciekawszych alternatyw do sprawdzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trwałość zadowalająca: skóra około 5-6 godzin, ubrania do prania. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1068" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515.jpg" alt="Eva Minge Bianco" class="wp-image-98375" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515-768x513.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515-1536x1025.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ewa-Minge-Bianco-recenzja-opinie-perfumy-1515-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Eva Minge Bianco wzięła pod lupę bardzo dobrze wszystkim znany hit i odtworzyła go zaskakująco wiernie. Największe wrażenie robi tu spójność od otwarcia aż po bazę, a podobieństwo nie kończy się wyłącznie na pierwszych minutach. Daję tu mocne 9/10!</p>



<h4 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do Fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Esotiq/Bianco-127784.html">Fragrantica Eva Minge Bianco</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria</strong>:<br>Orientalno &#8211; waniliowe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong>:<br>Głowy: karmel<br>Serca: kumaryna i miód<br>Bazy: wanilia i białe piżmo</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Eva Minge x Esotiqe</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2025</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>50 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Bardzo dobra – na ciele około 5-6 godzin, ubrania do prania</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/09/15/eva-minge-bianco-recenzja/">Eva Minge Bianco &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/09/15/eva-minge-bianco-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Carolina Herrera Good Girl Blush &#8211; recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2024/02/18/carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2024/02/18/carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Feb 2024 16:39:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[bergamotka]]></category>
		<category><![CDATA[kumaryna]]></category>
		<category><![CDATA[migdał]]></category>
		<category><![CDATA[piwonia]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>
		<category><![CDATA[ylang-ylang]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=79156</guid>

					<description><![CDATA[<p>Carolina Herrera Good Girl Blush to kolejny flanker z linii szpileczek, który tym razem kryje w sobie coś innego aniżeli wariację na temat klasyka. Z racji, że jestem totalną flakoniarą nie ukrywam, iż kolekcjonuje te urocze pantofelki oraz zapraszam do recenzji co kryje ten uroczy róż 🙂 . Mleczny puszek, kwiatowa słodycz i świeże cytrusy Zapach otwiera iskrząca, słodkawa bergamotka ( a nawet jakby mandarynki! ). Jest rześko i energetycznie, ale jednocześnie z przytupem i kwaśnym pazurkiem. Po paru chwilach natomiast klaruje się dojrzała piwonia z owocowymi niuansami. Jej delikatny i romantyczny akord bardzo zgrabnie balansuje między cytrusowymi elementami a upajającym ylang ylangiem. Na szczęście z żółtego kwiecia wyciągnięto jedynie jego balsamiczną cząstkę oraz oblano mleczkiem migdałowym, dzięki czemu bukiet jest lekki i kobiecy z miękkim akcentem. Im dalej, tym bardziej wybija się wydźwięk w stylu Signature Montblanc. Laktonowo-piżmowa chmura otula, a marcepanowa wanilia coraz bardziej rozpościera swe macki. W zakończeniu całość pachnie dosłownie jak krem tortowy. Opinia i parametry Kolor buteleczki rewelacyjnie odzwierciedla wnętrze. Blush to taki różowy taniec kontrastów. Z jednej strony jest słodko-puchato, a z drugiej kwiatowo-owocowo. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona żywiołowością aromatu, sposobem połączenia nut, jego zwiewną świeżością i intymną pudrowością w tym samym momencie. Piwonia fantastycznie kokietuje. Jej płatki nasączono symbolicznymi kroplami ylang-ylangu i ciepłą kumaryną. Dodatkowo woń przez cały czas trwania ma w sobie migoczącą aurę bergamotki dając waniliowo-cytrusowy klimat. Osobiście bardzo się polubiliśmy 🙂 . Natomiast polecam mimo wszystko testy na własnym ciele, ponieważ znam osoby, na których zapach kwaśnieje i nie chce rozwinąć pełnych skrzydeł. U mnie nie miało to miejsca, ale wiadomo &#8211; fizyczne cechy osobnicze potrafią zrobić swoje 🙂 . Parametry też są naprawdę imponujące.&#160;Woń utrzymuje się na skórze około 6-7 godzin, a na ubraniach ponad 10. I jeszcze projekcja! Fenomenalnie ciągnie za sobą ogon 🙂 . Podsumowanie Good Girl Blush to pozycja obowiązkowa dla miłośników piwonii, słodkiego puszku, laski wanilii oraz cytrusowej świeżości w jednym. Perfumy promienieją, błyszczą i są optymistyczne w odbiorze. Jeśli znacie i lubicie charakterystyczny wydźwięk Signature Montblanc, to tutaj także się odnajdziecie. Tutaj jest nieco mniej mlecznie, cieplej w odbiorze jak również bardziej kwiatowo za sprawą różowych płatków i bez nawiązań do klasycznej Good Girl. Reasumując: Blush to ciekawa szpilka, którą warto poznać 🙂 . Specyfikacja zapachowa Link do fragrantica:Fragrantica Carolina Herrera Good Girl Blush KategoriaSzyprowo &#8211; kwiatowa NutyGłowy: bergamotka i gorzki migdałSerca: piwonia i ylang-ylangBazy: wanilia i kumaryna Twórca:Quentin Bisch, Shyamala Maisondieu i Christophe Raynaud Rok powstania:&#160;2023 Pojemności:80 ml Trwałość:Rewelacyjna – na ciele ok 7 godzin, ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/02/18/carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja/">Carolina Herrera Good Girl Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Carolina Herrera Good Girl Blush to kolejny flanker z linii szpileczek, który tym razem kryje w sobie coś innego aniżeli wariację na temat klasyka. Z racji, że jestem totalną flakoniarą nie ukrywam, iż kolekcjonuje te urocze pantofelki oraz zapraszam do recenzji co kryje ten uroczy róż <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Mleczny puszek, kwiatowa słodycz i świeże cytrusy</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zapach otwiera iskrząca, słodkawa bergamotka ( a nawet jakby mandarynki! ). Jest rześko i energetycznie, ale jednocześnie z przytupem i kwaśnym pazurkiem. Po paru chwilach natomiast klaruje się dojrzała piwonia z owocowymi niuansami. Jej delikatny i romantyczny akord bardzo zgrabnie balansuje między cytrusowymi elementami a upajającym ylang ylangiem. Na szczęście z żółtego kwiecia wyciągnięto jedynie jego balsamiczną cząstkę oraz oblano mleczkiem migdałowym, dzięki czemu bukiet jest lekki i kobiecy z miękkim akcentem. Im dalej, tym bardziej wybija się wydźwięk w stylu Signature Montblanc. Laktonowo-piżmowa chmura otula, a marcepanowa wanilia coraz bardziej rozpościera swe macki. W zakończeniu całość pachnie dosłownie jak krem tortowy.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg" alt="Carolina Herrera Good Girl Blush" class="wp-image-79218" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3.jpeg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpeg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpeg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1024.jpeg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x774.jpeg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Kolor buteleczki rewelacyjnie odzwierciedla wnętrze. Blush to taki różowy taniec kontrastów. Z jednej strony jest słodko-puchato, a z drugiej kwiatowo-owocowo. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona żywiołowością aromatu, sposobem połączenia nut, jego zwiewną świeżością i intymną pudrowością w tym samym momencie. Piwonia fantastycznie kokietuje. Jej płatki nasączono symbolicznymi kroplami ylang-ylangu i ciepłą kumaryną. Dodatkowo woń przez cały czas trwania ma w sobie migoczącą aurę bergamotki dając waniliowo-cytrusowy klimat. Osobiście bardzo się polubiliśmy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Natomiast polecam mimo wszystko testy na własnym ciele, ponieważ znam osoby, na których zapach kwaśnieje i nie chce rozwinąć pełnych skrzydeł. U mnie nie miało to miejsca, ale wiadomo &#8211; fizyczne cechy osobnicze potrafią zrobić swoje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<p class="wp-block-paragraph">Parametry też są naprawdę imponujące.&nbsp;Woń utrzymuje się na skórze około 6-7 godzin, a na ubraniach ponad 10. I jeszcze projekcja! Fenomenalnie ciągnie za sobą ogon <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg" alt="Carolina Herrera Good Girl Blush" class="wp-image-79217" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2024/01/Carolina-Herrera-Good-Girl-Blush-opinie-recenzja-perfumy-2-1160x774.jpg 1160w" sizes="auto, (max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h4 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Good Girl Blush to pozycja obowiązkowa dla miłośników piwonii, słodkiego puszku, laski wanilii oraz cytrusowej świeżości w jednym. Perfumy promienieją, błyszczą i są optymistyczne w odbiorze. Jeśli znacie i lubicie charakterystyczny wydźwięk Signature Montblanc, to tutaj także się odnajdziecie. Tutaj jest nieco mniej mlecznie, cieplej w odbiorze jak również bardziej kwiatowo za sprawą różowych płatków i bez nawiązań do klasycznej <a href="/2019/01/03/carolina-herrera-good-girl-edp/">Good Girl</a>. Reasumując: Blush to ciekawa szpilka, którą warto poznać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . </p>



<h5 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa</h5>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Link do fragrantica:<br></strong><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Carolina-Herrera/Good-Girl-Blush-78576.html">Fragrantica Carolina Herrera Good Girl Blush</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kategoria<br></strong>Szyprowo &#8211; kwiatowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nuty</strong><br>Głowy: bergamotka i gorzki migdał<br>Serca: piwonia i ylang-ylang<br>Bazy: wanilia i kumaryna</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twórca:</strong><br>Quentin Bisch, Shyamala Maisondieu i Christophe Raynaud</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rok powstania:&nbsp;</strong><br>2023</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pojemności:</strong><br>80 ml</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trwałość:</strong><br>Rewelacyjna – na ciele ok 7 godzin, ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2024/02/18/carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja/">Carolina Herrera Good Girl Blush &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2024/02/18/carolina-herrera-good-girl-blush-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
