<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>jeżyny - Słodka Paczula</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/tag/jezyny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/jezyny/</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Feb 2026 07:27:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2021/10/cropped-cropped-cropped-LOGOSCENTSON-32x32.jpg</url>
	<title>jeżyny - Słodka Paczula</title>
	<link>https://slodkapaczula.pl/tag/jezyny/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zara Blackberry Oud – recenzja</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2026/02/22/zara-blackberry-oud-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zara-blackberry-oud-recenzja</link>
					<comments>https://slodkapaczula.pl/2026/02/22/zara-blackberry-oud-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2026 12:18:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje perfum]]></category>
		<category><![CDATA[jeżyny]]></category>
		<category><![CDATA[oud]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=93723</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zara Blackberry Oud Do Blackberry Oud podchodziłam z pewną ciekawością, gdyż Zara umie w perfumy, a wstępne opinie były obiecujące. Jak wiadomo, Jordi Fernendez lubuje się w bliskowschodnim stylu, natomiast tym razem poprzeczka wylądowała naprawdę wysoko! Zapraszam na recenzję 🙂 . Owocowa krew i europejski sznyt Ależ tu jest moc! Jeśli po tytule spodziewaliście się soku z jagód, to możecie o tym zapomnieć. Blackberry Oud to dla mnie po prostu jeżynowy agar w wydaniu absolutnie luksusowym. Na szczęście to nic w stylu niszowych potworów, które pachną jak spalona opona czy stajnia. Tutaj oud jest podany w sposób współczesny, bardzo europejski i co najważniejsze, niesamowicie noszalny. Od samego początku w nozdrza uderza fantastyczna, głęboka i cierpko-kwaskowa soczystość. To nie jest słodki dżemik, a raczej gęsta, ciemna esencja z wiśniowej porzeczki i leśnych owoców. Po ułożeniu na ciele kompozycja pachnie dosłownie jak owocowy oud. Tyle, albo aż tyle! W bukiecie jest coś tak pociągającego, że trudno oderwać nos od nadgarstka. Dodatkowo w tle od razu czuć solidną, nieco zamszową bazę, która stawia kropkę nad i w postaci aksamitnego wykończenia. Ba! Te perfumy mają strukturę, ciężar i niesamowitą, minimalnie mroczną elegancję, której próżno szukać w innych premierach z tej półki cenowej. Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie! Dlatego zapowiadam wszem i wobec &#8211; kupujcie te perfumy, póki jeszcze są na stronie! Opinia i parametry Moim zdaniem Blackberry Oud to absolutny majstersztyk linii. Jordi Fernandez pokazał najwyższą klasę, serwując agar, który nie straszy smolistym dymem, za to przyjaźnie wita nowoczesnym, wręcz świetlistym obliczem. Z resztą, ten perfumiarz współpracował z takimi gigantami jak Carolina Herrera czy Versace, więc umówmy się: mainstreamowy sznyt jest tu wyczuwalny od pierwszej sekundy! Wszystko zostało tu skrupulatnie przemyślane: cierpkość owoców idealnie równoważy drzewną powagę, a zamszowy niuans sprawia, że zapach jest niesamowicie gładki i aksamitny. To zdecydowanie propozycja dla osób, które lubią mocne akcenty, ale cenią sobie wyrafinowanie oraz szyk bez niszowego &#8220;dziwactwa&#8221;. Trwałość wręcz imponująca. Na mojej skórze woń dobijała do 7 godzin, a na ubraniach smuga aromatu utrzymuje się nawet po kilku dniach. Projekcja? Konkretny, intrygujący ogon. Podsumowanie Krótko podsumowując&#8230; Blackberry Oud to zapach, który jest wyrafinowany w swojej prostocie, esencjonalny i hipnotyzujący. Jeśli szukacie czegoś z pazurem, co łączy w sobie owocową świeżość z orientalnym echem, to musicie go sprawdzić. Dla mnie to bez wątpienia totalny hit! Pozostałe zapachy z linii: Musk Au Lait, Golden Chai oraz Amber Affogato Specyfikacja zapachowa Zara Blackberry Oud FragranticaFragrantica Zara Blackberry Oud KategoriaOrientalno &#8211; owocowa NutyJeżyna, agar TwórcaZara x Jordi Fernendez Rok powstania&#160;2026 Pojemności100 ml TrwałośćŚwietna! Skóra i ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/02/22/zara-blackberry-oud-recenzja/">Zara Blackberry Oud – recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Zara Blackberry Oud</h2>



<p>Do Blackberry Oud podchodziłam z pewną ciekawością, gdyż Zara umie w perfumy, a wstępne opinie były obiecujące. Jak wiadomo, Jordi Fernendez lubuje się w bliskowschodnim stylu, natomiast tym razem poprzeczka wylądowała naprawdę wysoko! Zapraszam na recenzję <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> .</p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Owocowa krew i europejski sznyt</h3>



<p>Ależ tu jest moc! Jeśli po tytule spodziewaliście się soku z jagód, to możecie o tym zapomnieć. Blackberry Oud to dla mnie po prostu jeżynowy agar w wydaniu absolutnie luksusowym. Na szczęście to nic w stylu niszowych potworów, które pachną jak spalona opona czy stajnia. Tutaj oud jest podany w sposób współczesny, bardzo europejski i co najważniejsze, niesamowicie noszalny.</p>



<p>Od samego początku w nozdrza uderza fantastyczna, głęboka i cierpko-kwaskowa soczystość. To nie jest słodki dżemik, a raczej gęsta, ciemna esencja z wiśniowej porzeczki i leśnych owoców. Po ułożeniu na ciele kompozycja pachnie dosłownie jak owocowy oud. Tyle, albo aż tyle! W bukiecie jest coś tak pociągającego, że trudno oderwać nos od nadgarstka. Dodatkowo w tle od razu czuć solidną, nieco zamszową bazę, która stawia kropkę nad i w postaci aksamitnego wykończenia. Ba! Te perfumy mają strukturę, ciężar i niesamowitą, minimalnie mroczną elegancję, której próżno szukać w innych premierach z tej półki cenowej. Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie! Dlatego zapowiadam wszem i wobec &#8211; kupujcie te perfumy, póki jeszcze są na stronie!</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1600" height="1067" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg" alt="Zara Blackberry Oud" class="wp-image-93743" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1-1536x1024.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-1-1160x774.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Opinia i parametry</h3>



<p>Moim zdaniem Blackberry Oud to absolutny majstersztyk linii. Jordi Fernandez pokazał najwyższą klasę, serwując agar, który nie straszy smolistym dymem, za to przyjaźnie wita nowoczesnym, wręcz świetlistym obliczem. Z resztą, ten perfumiarz współpracował z takimi gigantami jak Carolina Herrera czy Versace, więc umówmy się: mainstreamowy sznyt jest tu wyczuwalny od pierwszej sekundy!</p>



<p>Wszystko zostało tu skrupulatnie przemyślane: cierpkość owoców idealnie równoważy drzewną powagę, a zamszowy niuans sprawia, że zapach jest niesamowicie gładki i aksamitny. To zdecydowanie propozycja dla osób, które lubią mocne akcenty, ale cenią sobie wyrafinowanie oraz szyk bez niszowego &#8220;dziwactwa&#8221;.</p>



<p>Trwałość wręcz imponująca. Na mojej skórze woń dobijała do 7 godzin, a na ubraniach smuga aromatu utrzymuje się nawet po kilku dniach. Projekcja? Konkretny, intrygujący ogon. </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1600" height="1066" src="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg" alt="Zara Blackberry Oud" class="wp-image-93745" srcset="https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3.jpg 1600w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3-300x200.jpg 300w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3-768x512.jpg 768w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3-1536x1023.jpg 1536w, https://slodkapaczula.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zara-Blackberry-Oud-opinie-recenzja-perfumy-3-1160x773.jpg 1160w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></figure>



<p></p>



<h3 class="wp-block-heading has-text-align-center">Podsumowanie</h3>



<p>Krótko podsumowując&#8230; Blackberry Oud to zapach, który jest wyrafinowany w swojej prostocie, esencjonalny i hipnotyzujący. Jeśli szukacie czegoś z pazurem, co łączy w sobie owocową świeżość z orientalnym echem, to musicie go sprawdzić. Dla mnie to bez wątpienia totalny hit!</p>



<h5 class="wp-block-heading">Pozostałe zapachy z linii: <a href="/2026/02/19/zara-musk-au-lait-recenzja/">Musk Au Lait</a>, <a href="/2026/02/23/zara-golden-chai-recenzja/">Golden Chai</a> oraz <a href="/2026/02/24/zara-amber-affogato-recenzja/">Amber Affogato</a></h5>



<h3 class="wp-block-heading">Specyfikacja zapachowa Zara Blackberry Oud</h3>



<p><strong>Fragrantica</strong><br><a href="https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zara/Blackberry-Oud-125490.html">Fragrantica Zara Blackberry Oud</a></p>



<p><strong>Kategoria<br></strong>Orientalno &#8211; owocowa</p>



<p><strong>Nuty</strong><br>Jeżyna, agar</p>



<p><strong>Twórca</strong><br>Zara x Jordi Fernendez</p>



<p><strong>Rok powstania&nbsp;</strong><br>2026</p>



<p><strong>Pojemności</strong><br>100 ml</p>



<p><strong>Trwałość</strong><br>Świetna! Skóra i ubrania cały dzień</p>
<p>Artykuł <a href="https://slodkapaczula.pl/2026/02/22/zara-blackberry-oud-recenzja/">Zara Blackberry Oud – recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://slodkapaczula.pl">Słodka Paczula</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://slodkapaczula.pl/2026/02/22/zara-blackberry-oud-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
