<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Yves Saint Laurent, Black Opium Edp	</title>
	<atom:link href="https://slodkapaczula.pl/2019/12/30/yves-saint-laurent-black-opium-edp/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://slodkapaczula.pl/2019/12/30/yves-saint-laurent-black-opium-edp/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=yves-saint-laurent-black-opium-edp</link>
	<description>&#34;Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów&#34;</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Mar 2023 06:23:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Allvernum, Coffe &#38; Amber Edp - Słodka Paczula		</title>
		<link>https://slodkapaczula.pl/2019/12/30/yves-saint-laurent-black-opium-edp/#comment-20</link>

		<dc:creator><![CDATA[Allvernum, Coffe &#38; Amber Edp - Słodka Paczula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2020 18:02:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://slodkapaczula.pl/?p=4061#comment-20</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Black Opium (&#060;&#8211; link do pełnej recenzji) to perfumy wielowymiarowe: można w nich rozróżnić wstęp, środek i zakończenie. Coffe &#038; Amber są natomiast monotematyczne i przedstawiają praktycznie środkowy etap woni czarnego flakonu od YSL, przez co są tak mocno zbliżone do nich już od samego początku. O ile Black Opium to zapach wielkiego, mlecznego Cappuccino ze sporą dawką wanilii z dodatkiem kawałków gruszki (przy czym całokształt przełamano cierpkimi migdałami) tak Allvernum potrafi bardziej się wysłodzić na skórze. Coffe &#038; Amber momentami upodabnia się wręcz do syropu gruszkowego, dodawanego do kaw <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . Podejrzewam, że jest to spowodowane brakiem migdałowego akordu, co nie zmienia faktu, że ten dysonans nie wpływa mocno na podobny odbiór obydwu pachnideł. Wprawny nos z pewnością wychwyci ten niuans, aczkolwiek osoby, które nie siedzą w świecie perfum na co dzień, mogą uznać Coffe &#038; Amber za zacny klon Black Opium, z czym się zgodzę! Dodatkowo bursztyn obecny w Allvernum delikatnie ociepla wizerunek i sprawia, że zapach jest mimo wszystko ciut cięższy. W tym momencie chciałabym również dodać, że w moim doczuciu Coffe &#038; Amber również nawiązuje do Dolce &#038; Gabbana The Only One, które także są w klimacie Black Opium <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> . [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Black Opium (&lt;&#8211; link do pełnej recenzji) to perfumy wielowymiarowe: można w nich rozróżnić wstęp, środek i zakończenie. Coffe &amp; Amber są natomiast monotematyczne i przedstawiają praktycznie środkowy etap woni czarnego flakonu od YSL, przez co są tak mocno zbliżone do nich już od samego początku. O ile Black Opium to zapach wielkiego, mlecznego Cappuccino ze sporą dawką wanilii z dodatkiem kawałków gruszki (przy czym całokształt przełamano cierpkimi migdałami) tak Allvernum potrafi bardziej się wysłodzić na skórze. Coffe &amp; Amber momentami upodabnia się wręcz do syropu gruszkowego, dodawanego do kaw 🙂 . Podejrzewam, że jest to spowodowane brakiem migdałowego akordu, co nie zmienia faktu, że ten dysonans nie wpływa mocno na podobny odbiór obydwu pachnideł. Wprawny nos z pewnością wychwyci ten niuans, aczkolwiek osoby, które nie siedzą w świecie perfum na co dzień, mogą uznać Coffe &amp; Amber za zacny klon Black Opium, z czym się zgodzę! Dodatkowo bursztyn obecny w Allvernum delikatnie ociepla wizerunek i sprawia, że zapach jest mimo wszystko ciut cięższy. W tym momencie chciałabym również dodać, że w moim doczuciu Coffe &amp; Amber również nawiązuje do Dolce &amp; Gabbana The Only One, które także są w klimacie Black Opium 🙂 . [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
